Czesc dziewczyny. Napewno jest tu mama ktora tak jak ja jest po cesarce. zostalo mi troszke brzuszka ktory troszke wisi i kilka kg na plusie. Podpowiedzcie jakie cwiczenia po cesarce moglabym wykonywac z dzieckiem w domu. Corcia ma 3,5 miesiaca. Wiem ze takich typowych cwiczen na miesnie brzucha wykonywac nie moge. Pomozcie
Klaudia ja rodzilam naturalnie ale dwie koleżanki które rodziły w podobnym czasie jak ja mialy cc i zaczęły ćwiczyć jakies 2 miesiace po cc. Obydwie mialy orbitreki i zaczęły od tego, mięśnie brzucha zaczęły ćwiczyć po 5 miesiącach. Niestety nic więcej nie pomogę w tym tamacie. Ale musze Ci powiedzieć że dużo im to dało bo są chudsze niz przed ciążą ![]()
Też jestem ciekawa jakie ćwiczenia. Jednak muszę jeszcze poczekać bo jestem 1,5m-ca po cc.
Ja mam orbitreka, z chęcią bym poćwiczya, ale brak sił. ![]()
Ja wlasnie nie mam zadnego sprzetu w domu wiec musze wymyslec cwiczenia sama. Sila i checi sa ale nie do konca wiem jakie cwiczenia moge wykonywac zeby nie zrobic sobie krzywdy.
Przede wszystkim powinnaś pójść do lekarza i zapytać czy możesz już ćwiczyć a jeśli możesz to zapytaj czy możesz też ćwiczyć mięśnie brzucha. Ginekolog wszystko Ci powie. A ćwiczenia zaczęłabym wyszukiwać na necie. Na pewno wiele ich tam znajdziesz.
szybko zaczęłam ćwiczyc i to tez na brzuch…polecam skakanke jak masz gdzie ćwiczyć.ja lubie jeszcze zumbe i ćwiczenia cardio robię z fit lovers na yt.
Mi brzuch raczej nie spadnie bo już 3 cc ale zawsze cialo się wysmukli
Skakanka fajna sprawa, ja.bym chciała kondycję wyrobić. Myślałam, że przy dzieciach to proste będzie, a gdzie tam ciagle siedzę, na macie, w piaskownicy, na kocu…
Najpierw konsultacja z lekarzem i do dzieła ja polecam też hula-hop
tez polecam , ja mam takie z wypustkami w sodku na poczatku siniaków sie nabawiłam…
Skakanka fajna sprawa ale jak ma sie sąsiadów pod sobą to różnie to bywa
może dojść do konfliktów
przy dziecku trudno sie zabrac za ćwiczenia, ale motywacja to podstawa. A jak zaczynają pojawiac sie efekty to czlowiek jeszcze bardziej sie nakręca:)
Zabusia hula hop jest świetne! Też polecam.
M. Jacek zgadzam sie ciężko znaleźć motywację ale jak już są pierwsze efekty to od razu czas i energia na kolejne ćwiczenia się znajdą.
mam motywacje i ćwicze jak mój maż ma 2 zmiany i nocki wtedy wieczorem ćwicze a jak jest w domu hmmm nie chce mi sie cwiczyc przy nim
Paulina mialam tak samo, ale teraz postanowilam cwiczyc systematycznie. Gdy maz jest w domu to ja wychodze na siłownię, on siedzi z synkiem a ja sie relaksuje i przy okazji spalam tluszczyk:) też nie lubilam cwiczyc przy mężu bo mnie rozpraszał i skupić sie nie mogłam
ach Ci faceci ![]()
u mnie nie ma siłowni hehe chyba zaczne do dzieci do pokoju wychodzić
I to jest myśl
mąż wtedy nie będzie podglądał a Ty skupisz się na ćwiczeniach ![]()
co jak co ale to spalanie tłuszczyku mogłoby łatwiej przychodzić … ![]()
Mi ciężko zabrać się za ćwiczenia, a orbitrek stoi i się kurzy, szkoda, że to nie bierznia. Nie mam sił wieczorem na.cwiczenia. mała budzi się czesto w nocy to mnie wykańcza
MAM, ja już prawie 2 lata po porodzie i do tej pory nie udało mi się zmobilizować. Mój brzuch coraz częściej mnie wkurza, jednak nie mam ani siły ani chęci… Gdy już mam wolny weekend, to nie chce mi się ćwiczyć, wolę nadgonić obowiązki domowe lub spędzić czas z córką. A znowu jak siedziałam w domu z córką, to też jakoś tyle zajęć miałam, że nie było okazji, a może właśnie głównie chęci…
u mnie to jeszcze brak czasu dochodzi…dom dzieci kończę sprzątac ok 22 i juz spił nie mam ale zaczynam jak tylko okres mi sie skończy …za rok kolejne wakacje ![]()