Córka od 2 miesięcy już chodzi. Jednak od jakiegos czasu cały czas na palcach i zaczynam się obawiać.
Spokojnie to okres przejsciowy moja córeczka też chodziła na paluszkach jak baletnica ale jej przeszło i teraz już wszystko jest w normie. Dzieci po prostu tak lubią chyba bo dużo się o tym słyszy.
Dużo dzieci tak chodzi, natomiast musisz zwracać wagę, żeby chodziła na całych stopach. Albo po prostu jak zauwazysz, to staraj się stawiac jej stopki normlanie. Niby to okres przejsciowy, ale trzeba być uwaznym, bo moze to prowadzic do wielu wad stóp, nog, kregosłupa. Jesli nie przejdzie to najlepiej skontaktowac się z fizjoterapeutą
Tak jak dziewczyny pisza to jest przejściowe tez to zauwazalam u wielu dzieci nie raz z czasem chodziły normalnie w każdym bądź razie trzeba mieć to na uwadze zeby dziecko nie przyzwyczailo sie tak robic na stałe
Nie masz powodów do obaw, jeżeli Twoje dziecko przez pierwsze kilkadziesiąt miesięcy dziwacznie chodzi, w tym na palcach. Dla niemowlaka chodzenie na palcach jest bardzo ważnym doświadczeniem dla dalszych etapów jego rozwoju. Chodzenie na palcach zmniejsza płaszczyznę podparcia, co umożliwia dziecku trening równowagi. Dodatkowo zmienia się również położenie środka ciężkości – jest wyżej niż przy normalnym chodzie, co sprawia, ze dziecko musi zaadaptować się do nowej sytuacji, a przez to nauczyć się czegoś nowego – stabilności.
Kiedy dziecko zaczyna chodzić na palcach obciąża bardziej przodostopie, a to z kolei wpływa na wzmacnianie określonych grup mięśniowych, które stabilizują stopę podczas chodu. W prawidłowym wzorcu chodu występuje zgięcie podeszwowe stopy, co umożliwia odbicie się od podłoża i przeniesienie nogi w przód. Dotychczas twoje dziecko nie miało zbyt wiele okazji, by ćwiczyć ten ruch. Dlatego możemy uznać, że chodzenie na palcach jest neturalnym etapem rozwoju.
Dziecko może chodzić na palcach od czasu do czasu, ale powinno również jednocześnie obciążyć cała stopę. I taka sytuacja może pojawiać się nawet do 2 roku życia dziecka.
Jeśli dziecko cały czas preferuję chodzenie na palcach, nie stawia nigdy całej stopy na powierzchni to sygnał do niepokoju. I warto wtedy taką sytuacje skonsultować ze specjalista!
WItam :) Co prawda moje nie chodziły ale siostry tak :) to całkowicie normalne ;)
Moja młodsza córka tak chodzila. Mialam obawy bo starsza chodziła normalnie.Jednak skonsultowałam to z lekarzem i ten mnie uspokoił. Wiele dzieci tak chodzi i jest to jedynie etap przejściowy. U mojej przynajmniej minęło.
Jeśli jendak obawiasz się, ze coś jest nie tak to porozmawiaj z lekarzem:
https://e-butydladzieci.pl/blog/dziecko-chodzi-na-palcach
Na tej stroni jest to szerzej opisane.
córeczka mojej siostry też tak chodziła, ale zauważyłyśmy , że duży wpływ na to miał chodak, jednak jak już zaczęła pewnie stąpać po ziemi to jej minęło. także to etap przejsciowy:D
Syn jak zaczynał chodzenie to też tak dziwnie na palcach. Jednak starałam się nie ubierać mu nic i w samej skarpetce chodził na początku i obserwowałam. Później jak już nauczył się lepiej chodzić zaczął stawiać nogę cała. Natomiast wiem,że powinno się to kontrolować w razie obaw. Może fizjoterapeuta? Ale 2 miesiące jak chodzi to na spokojnie dać dziecku czas,obserwacja jest ważna.
A może zabierz do fizjoterapeuty aby zobaczyć lub też do ortopedy aby ocenił stan nóżek jak się boisz?
Można się zawsze upewnić u lekarza nic martwić się na zapas
Idź do fizjoterapeuty. U mnie córka tak chodziła i fizjo powiedziała że to wina butów.
U mnie w rodzinie też się to zdarzało tak naprawdę u większości dzieci. To kolejny etap rozwoju dziecka. Jednak jeśli bardzo Cię to niepokoi zawsze można skorzystać z porady fizjoterapeuty. Od razu sprawdzi czy dziecko się prawidłowo rozwija. Co prawda ja mam dopiero 4 miesięcznego malucha ale sama wybrałam się na wizytę do fizjo żeby sprawdził czy wszystko w porządku, bo jednak my jako rodzice nie wszystko widzimy :)
Córka co prawda nie chodziła cały czas na palcach jedynie jak się bardzo cieszyła ale samo przeszlo. Ale jednak jak coś niepokoi polecam konsultacje z fizjo �
Ja myślę że to też dobre rozwiązanie albo fizjoterapeuta albo ortopeda. Sprawdzi i oceni Stan.
A nic nie zaszkodzi jeśli nawet wizyta będzie nie potrzebna.
Ja osobiście uważam że lepiej sprawdzić i być spokojnym niż później żałować ze sue czegoś nie zrobiło
Moja akurat nie chodziła na palcach, ale były inne sygnały, które mnie niepokoiły i wszystko konsultowałam albo z fizjoterapeutą albo ortopedą
Ja uważam, że sprawdzić u specjalisty nie zaszkodzi.
Mi lekarz mówił, że dziecko do drugiego roku się uczy chodzić i ma prawo chodzić bokiem, na palcach jak chce, Ważne by do tego drugiego roku to było nie dłużej
Moja córka tez robi tak czasem i tylko w domu , pytałam pediatry i kazała zakładać buty w domu ( tzw kapcie ) mówiła, ze jeśli nie robi tak cały czas tylko sporadycznie to jest to w ramach zabawy , nowego odkrycia.
Jeśli jednak sytuacja się powtarza, dobrze jest skonsultować to z fizjoterapeutą albo z pediatrą: https://www.pediatrakielce.com
Mogę tutaj dać namiar na pediatrę z Kielc.
Ooo dawno nie było pediatry Kielce :D
Spam, spam, spam