Co zrobić jeżeli dziecko nie może marchewki?

Drogie mamy mój mały będzie miał pół roku i niestety nie może marchewki. Brzuszek go strasznie boli,płacze i wyemituje. Co zrobić? Gdyż większość obiadkow jest na marchewce? Przecież marchewka jest zdrowa w diecie maluszka. Czym ja zastąpić? Pomóżcie.

D.Sypianska, a podawalas tą marchewkę samą czy np.z jabłuszkiem albo z innym składnikiem?
czy sama,ją gotowałaś czy to taka ze słoiczka?

Bywa tak, że niektóre dzieci źle znoszą jakiś składnik w swojej diecie. Marchew możesz zastąpić np.dynią, która teraz jest dostępna. Spróbuj za jakiś czas znów podać marchewkę i sprawdzić jak dziecko na nią zareaguje. Możesz też sama ugotować marchewkę, zblendować z odrobiną oliwy, bo wtedy karoten jest łatwiej przyswajalny.

Są maluszki które mają uczulenie na karoten i nie jedzą marchewki a w jakim wieku jest maluszek ?
Możesz gotować obiadki sama dobierając sama składniki bez marchewki ( mojej znajomej syn ma 4 lata i ma uczulenie na karoten i marchewki nie je )

A wiecie, że wbrew pozorom marchew to jedno z najsilniej alergizujących warzyw? Dlatego daje się ją na początku rozszerzania diety, w postaci jednoskładnikowej by od razu móc stwierdzić uczulenie.

Jeśli gotujesz sama to tak jak radzą dziewczyny, marchewkę można zastąpić dynią i jabłuszkiem, które są bardzo delikatnie i ogólnodostępne. Natomiast jeśli kupujesz gotowe posiłki musisz uważnie czytać etykiety bo do większości słoiczków jest dodawana marchewka.

Wiemy Kusia :wink:
Stad moje pytanie w jaki sposób była marchewka wprowadzana :wink:

Moja koleżanka zamiast marchewki podawała brokuła kalafiora jabłko dynię ziemniaka zamiast marchewki ale z gotowymi daniami mało będzie dań bez marchwi radziła bym sama gotować

Może jeszcze za wcześnie na rozszerzanie diety? Miał może problemy z brzuszkiem do tej pory ? kolki, refluks ? czy podajesz już coś innego? ziemniaczki, brokuła, jabłko, banana ? Jeżeli już podajesz więcej produktów to po prostu sama gotuj zupki nie dodając marchewki. Niestety większość obiadków gotowych jest z marchewką. Za jakiś czas spróbuj ponownie dać marchewkę możliwe, że objawy się nie powtórzą.

a może warto kupić marchewkę z uprawy ekologicznej? te w sklepach są uprawiane na różnych dziwnych nawozach.
Jeśli to nic nie zmieni to można zacząć podawać coś innego np. dynie ale nie polecam zaczynać od słodkich produktów bo często się zdarza, że dziecko już tylko słodkie będzie chciało jeść - taką inf. usłyszałam od pani na warsztatach do. żywienia dzieci:)

Ja też słyszałam, że nie powinno się zaczynać od słodkich produktów, jednak mi pediatra poradziła zacząć od jabłka…tak też zrobiłam i nie było problemu wprowadzić później warzyw.

Dziękuję wszystkim za rady. Są bardzo cenne, Igor ma 5,5 miesiąca. Dostawał już brokuły, ziemniaczki, dynię oraz szpinak. Staram się gotować sama. Jedynie jak gdzieś jeździmy to kupuje. Mam warzywa ze swojego ogródka wszystko naturalne. Ale niestety nie może marchewki co mnie martwi bo jest ważna w diecie dziecka. Igor nie miał wcześniej żadnych problemów z brzuszkiem. Kolke miał tylko raz. Spróbuję zrobić tak jak jest wyżej napisane z oliwa. Robiłam też marchewkę z ziemniaczkami i też niestety nie może.

Możesz zastąpić marchewkę dynią. Z powodzeniem możesz właśnie dawać dziecku inne warzywa - brokuł, kalafior, ziemniak, szpinak, dynia oraz owoce. Jeśli gotujesz sama to masz całą gamę produktów i pomysłów do wyboru. Nie martw się o zastąpienie beta karotenu - dynia też go posiada.

Bardzo dziękuję za radę Zofio. :slight_smile:

Wydaje mi się, że dieta malucha na tym etapie moze obyć się zupełnie bez marchewki. Podawaj maluszkowi wszystkie warzywa które mu służą. Marchdwka chyba nie jest tak ważna w diecie niemowląt tylko jest zazwyczaj najlepiej tolerowana. Dobrze zbilansowana dieta i nie musisz obawiać się jej braku.

może po prostu jeszcze poczekaj z tą marchewką , może jeszcze synek jeszcze jest za malutki na marchew
potem wprowadza ją pomału np, odrobina marchewki do zupki albo łyżeczka soczku z marchewki

Też dobry pomysł. :slight_smile: spróbuję.

Malec jak przechodzil na rozszerzona diete tez nie mógł jesc marchewki bo mial problemy z brzuszkiem. Podawałam mu inne warzywa które bardzo mu posmakowały. Mysle że zawsze można znalesc jakis zamiennik bo jest tyle różnych warzyw.

Moja Karolina też nie bardzo toleruje marchewkę. Ma po niej zatwardzenia. Jak kupuję słoiczki to takie w których marchewki jest mało, kilka procent (kupuję Hippa) gotuję też sama obiadki i wtedy też daję mało marchewki lub wcale. Podstawę stanowią inne warzywa. Spokojnie można obyć się bez marchewek. Nie są one jakoś mega istotne.

Może wystarczy poczekać i spróbować z marchewką póżniej… Mój jak zaczęliśmy rozszerzać dietę to po marchewce miał wysypkę. A teraz je już normalnie. Warzyw jest bardzo dużo, więc bez marchewki spokojnie można przygotować samemu obiadek dla dziecka.

A kiedy mam dac mu marchewkę? Po miesiącu czy dłużej czekać? Beti kiedy zaczelas znowu podawac marchewkę?

Moja mała ma taki sam problem,boli ją brzuszek i dodatkowo ma alergię na karoten,robią się jej aż wypieki na twarzy. Próbowałam podawać jej marchewkę w różnych odstępach czasowych,raz po tygodniu,później podałam jej po miesiącu,ale zawsze to samo,w innych daniach,gdzie jest marchewka również boli ją po tym brzusio.Izie szukamy dań,gdzie zatem nie ma marchewki,podajemy jej często dynię,bo jest bardzo zdrowa i z chęcią ją je. Teraz ma skończone pół roku,więc je różne dania,np.ziemniaczki ze szpinakiem,brokuła,rosołek jakiś lub podajemy jej krem z kurczakiem z warzywami i nie ma tam marchewki :slight_smile: