Ja mam bujaczek z firmy fisher Price.
Dopiero będę używać.bo moja córka ma 2 miesiące i jeszcze dobrze główki nie trzyma.
Ja mam taki bujaczek/leżaczek… nie jest dobry na kręgosłup bo dziecko za chwilę siedzi krzywo i muszę ją poprawiać… zależy jeszcze jaka jakość bujaczka - ten mój jest przeze mnie modyfikowany poduszkami… a czemu nie wywalilam… bo daje mi chwilę by porobić coś w domu, zjeść spokojnie itp bo wtedy dziecko jest obok a nie muszę latać co rusz do pokoju gdy mała płacze bo chce być przy mnie:-) warto mieć ale nie wsadzać dziecka na bóg wie jak długo…
Bujaczki są fajne jeśli rosną razem z dzieckiem. Najpierw bujak jest w pozycji leżącej, później półsiedzącej, na koniec leżącej. Dla mnie to fajna alternatywa, aby dzieco miało fajne zajęcie w ciągu dnia, aby pobawić się wiszącymi zabawkami.
KontrolaJakosci89 - a nie myślałaś, aby wymienić bujaczek na inny? Skoro musisz go ciągle poprawiać i coś z nim jest nie tak, to może warto o tym pomyśleć? Nie musisz kupować nowego. Ja do córki kupiłam bujaczek fisher price za 50 zł na olx i się sprawdził.
Nie boicie się o kręgosłupy waszych dzieci? Też kiedyś rozważałam bujaczek, ale naczytałam się dużo niepochlebnych opinii. Dziecko ma w bujaczku nieergonomiczną pozycję, nie powinno w nim za długi przebywać. A wiadomo jak się kupi bujaczek i dziecko go polubi to będzie w nim siedzieć i siedzieć :(
Justyna zależy jaki buja zek. Nasz był płaski więc nie obciążać kregoslupa
Jak wybierzesz odpowiedni to bez problemu można korzystać
JustynaSz123;) wszystko zależy, jakiej firmy bujaczek kupisz. Są bujaczki które rozkładają się do leżącej pozycji i wydają się wtedy być dobre dla naszych pociech, ale za to sporo kosztują i nie wiem, czy jest sens wydawać 500, czy 600 zł na tego typu gadżet. Ja osobiście nie kupiłabym. Mam bujaczek pożyczony od szwagierki, będę go używać, ale też sporadycznie i nie za długo.
Bujaczek dobrze się sprawdza jak dziecko nie chce zostać same w pokoju a trzeba nastawić pranie czy coś ugotować. To w bujaczku może posiedzieć pobawić się i nie będzie samo w pokoju
aneczkaa006 - trochę nie rozumiem... "Bujaczek dobrze się sprawdza jak dziecko nie chce zostać same w pokoju a trzeba nastawić pranie czy coś ugotować. To w bujaczku może posiedzieć pobawić się i nie będzie samo w pokoju" i nie będzie samo w pokoju bo będzie w bujaczku? czy nie będzie samo w pokoju bo z bujaczkiem weźmiemy dziecko do łazienki czy kuchni?
Nie zostawiłabym dziecka samego w bujaczku w pokoju. nawet jak szłam do wc to brałam dziecko ze sobą z bujaczkiem. Jakoś nie ufałam na tyle temu sprzętowi, aby zostawić w nim samo dziecko i wyjść z pokoju (nawet do pokoju obok).
Chodziło mi że wsadzisz w bujaczek i bierzesz dziecko ze sobą do kuchni czy lazienki
MAGICZNYPAZUR ale z reguły takie Bujak co tyle kosztują służą dłużej. Ja za swój dałam chyba 400 zł. I pewnie jeszcze teraz by się sprawował jako fotel. Ale go sprzedalam.
Justyna Wszystko w granicach rozsądku ja mam bujaczek który rozkłada się na płasko i mały w mi nie leżał w ogóle bo kładłam na macie ale teraz mi się przydaje jak jest w pozycji półleżącej i go karmie , bo na pewno na chwilę nie zaszkodzi wsadzić a wydaje mi się że jak dziecko nie siedzi samodzielnie to lepiej wsadzić do bujaka niz do krzesła . Uważam że każda z nas ma swój rozum i mimo że bujaki nie wplywaja dobrze na nasze dzieci to ludzie i tak kupuja to samo z chodzikami .
Pati też karmię swoją córeczkę w bujaczku. Nie wyobrażam sobie żeby poradzić ja do krzesełka do karmienia gdy ona jeszcze nie umie siedzieć samodzielnie.
U nas jest huśtawka/leżaczek.. fajna sprawa bo mogę teraz maluszka mojego karmić w nim w pozycji półleżącej, bo na krzesełko jeszcze za wcześnie bo nie siedzi samodzielnie
A ja powiem wam że karmie już w krzesełku do karmienia. Ale moje krzesełko ma możliwość obniżenia oparcia do pozycji półleżącej :) więc jest o wiele wygodniej bo mogę zmieniać wysokość wg mojego uznania, mogę zmienić oparcie na półleżące lub siedzące. Ma pasy więc jest zabezpieczonamm. Jest podnóżek który można odłączyć. I jest stolik który też można zamontować lub nie.
Też miałam takie krzesełko. Rozkłada się właśnie do pół leżącej pozycji.
A ja używałam krzesełka od 5 miesiąca mimo że moje dziecko usiadło bardzo późno ale właśnie miałam krzesełko mięciutkie z pasami i rozkładane do pozycji pół leżącej praktycznie jak bujaczek. A mi było wygodnie bo wysoko. Początkowo nie używałam też stolika
Ja najpierw karmiłam w bujaczku potem jak dostałam krzesełko to z niego zaczęłam korzystać

