Co kupić dwulatce

Podpowiedzcie coś bo nie mam pojęcia. Potrzebuje prezent dla dwulatki. Rowerek , hulajnoga odpada bo ma. To nie może być nic dużego bo jej mama lubi porządek i nic nie może stać w salonie.

1 polubienie

może jakieś akcesoria do rowerka? Koszyk, bidon, kask? Jaki ma rowerek? Zwykły? Jeśli tak, to może też ucieszyłaby się z rowerka biegowego?
Zależy też jakie ma zainteresowania, bo 2 letnie dziecko już jednak ma jakieś swoje ulubione zabawki, czy zajęcia.

Klocki Lego zawsze chyba są trafione , w ogóle od 1 czerwca jest nowa kolekcja BINGO I BLUEY :orange_heart::orange_heart:

Ale wracając u nas dużym zainteresowaniem cieszą się też linkimals , może projektor :film_projector: pisałam o nim tutaj wątek bo piękny efekt robi
Wielorazowe kolorowanki na takiej ceracie z Sinsay u nas też dzieci uwielbiają

tez mam zawsze problem z prezentami dla chrześniaka, bo bratowa jest pedantyczna i wszystkie zabawki chowa po szafach aby jej irobot mogl jezdzic calymi dniami… dla 2latki moze dmuchaną piłkę z uszami taka do skakania albo są tez takie dmuchane gumowe zwierzaki :slight_smile: moja corka lubiła te zabawki

1 polubienie

Moze jakies ksiazki lub sorter

No właśnie tu też wszystko chowane do szafki bo leżeć nie może w salonie. Masakra.

Klocków LEGO napewno nie pozwoli jej rozłożyć bo jeszcze by się nabrudzilo

Rowerek ma biegowy o Scott and ride też ma.

Kurde, tak czytam odpowiedzi na pomysły i no jednak ciężko znaleźć coś, żeby dziewczynka się mogła swobodnie bawić, skoro mama jej wszystko chowa :hear_no_evil:
Może jakaś lalka? Albo wózek dla lalki jeśli lalkę ma?

a może magnetyczna tablica do rysowania :grin:

Albo jeszcze przyszła mi do głowy kuchnia zabawkowa, stanie sobie w pokoiku i nie będzie nikomu przeszkadzać

albo zestaw do przebierania lalek

Kuchnie ma. Robili jej na zamówienie taką dużą zapłacili za nią chyba 5 tys. Dostała też odemnie na mikołaja komplet garnków do tej kuchni :slightly_smiling_face: wózek te ma i lalę która wszędzie ze sobą zabiera

Hmm, a może czegoś jej brakuje do tej kuchni, jakieś warzywa i owoce?
Albo może kasę fiskalną zabawkową i koszyk zakupowy? Zęby do kuchni mogła zakupy robić :hear_no_evil:

Jak dla mnie to super pomysł ale wiem że i tak jej to matka schowa.

Kurde, wiem jaki to dylemat, bo też mam taką jedną osobę w rodzinie, co chowa zabawki, żeby był porządek :smiling_face_with_tear:
A mieszkają w bloku, czy domku jednorodzinnym z ogródkiem? Może wtedy można jej kupić coś na dwor?

W domu ale ogród mają maleńki niestety. Jak wstawi tam piaskownicę to się nic już nie zmieści

O te kolorowanki to faktycznie fajne. To na pewno dopupie i synkowi też kupię

Kurde, to chyba skończyły mi się pomysły :sweat_smile:
Ja kupiłam basen z kulkami, ale podejrzewam, że to też mama schowa, bo te kulki się później wszędzie walają :smiling_face_with_tear:

No właśnie w tym najwiekszy problem