Co do pielęgnacji brodawek sutkowych?

Mi bardzo pomógł krem Purelan Medela. Pomimo iż jest bardzo mały to jest wydajny i co najważniejsze można karmić dziecko bez konieczności zmywania go z brodawek. Smarowałam również mlekiem ale purenal u nie działał szybciej.

bepanthen i krem do pilęgnacji biustu, tylko trzeba pamiętać o umyciu brodawek przed karmieniem. mi także pomagało smarowanie własnym mlekiem

Ja używałam maści firmy Mustela. Dostałam keidys od nich próbki, bardzo mi pomogły

Purelan Medela to najlepszy srodek na brodawki! Mi bardzo pomogl w pierwszych zmaganiach z karmieniem i teraz jak malemu wychodza zabki i zdarzy mu sie pociagnac albo przygryzc sutek to smaruje i od razu czuc ulge. A co najwazniejsze nie trzebs go zmywac za kazdym razem przed karmieniem. U mnie spisal sie na medal!

Dla mnie najlepszy jest pokarm i też dość dobra jest maść bepanthen.

Maltan :slight_smile:

pokarm, Maltan, Bepanthen, Medela :wink:

Ja uzywalam Natan. Pomaga pokarm i częste wietrzenie jeśli cos jest nie tak z brodawkami

W moim przypadku tylko pokarm i wietrzenie nie potrzebowalam żadnych kremów czy specyfików

czasem proste sposoby pomagaja

Ja nie korzystałam z niczego. Zarówno pierwsza jak i druga córka lekko mi poraniły brodawki w szpitalu, ale jak już wróciłyśmy do domu to było wszystko dobrze i nie musiałam niczym ich smarować.

jeszcze jest maść firmy avent tylko na necie są strasznie różne ceny od 10-40 zł za taką samą tubkę więc uwaga i nie warto przepłacać.

Mi ostatnio synek poranił braodawkę, bo mnie ugryzł. Teraz już praktycznie nie ma śladu, bo smarowałam ją pokarmem.

W zasadzie nie miałam poranionych brodawek, lecz sporadycznie używałam Maltan maść, którą dostałam w próbkach w szpitalu.

Pokarm mamy jest niezastąpiony. Ja w pierwszych dniach,kiedy musiałam ściągać pokarm brodawki miałam poranione aż do krwi,pokarm pomógł już po jednym dniu.

ja stosowałam maść z firmy Mustela na brodawki ale to nic były te brodawki w porównaniu jak moja glizda teraz mnie ugryzie to czasami mam łzy w oczach

Nie miałam problemu z popękanymi ani poranionymi brodawkami, ale koleżanki polecały mi właśnie Bepanthen.

Ja używałam Maltan, bo nie trzeba było zmywać przed karmieniem.

Zdecydowanie polecam Maltan:) specjalistka od laktacji poleciła mi i teraz już kolejny miesiąc stosuję codziennie po kąpieli smaruję zapobiegawczo i od początku nie mam problemu z pękaniem czy bólem:)

Maltan :wink: nie trzeba go zmywać przed karmieniem :wink: co zdecydowanie ułatwia :wink: