Co do picia dla półrocznego dziecka?

A gdzie ten kupiłaś ?

No tak, zawsze zapomina się o sobie, a niestety to powoduje, że tego mleka jest mniej :confused:

Ja to mam wrażenie że już się nie nauczę pić dużej ilości płynów , butelki i wszelkie sposoby nie zdają u mnie egzaminu … :frowning:

Kupilam sobie kubek ze slomka… w pracy pije takie 2… albo 3… choc wczesniej probowlam bidony itp… to ten najprostszy mega mi sie sprawdza poerwszy raz nie mam problemow z wypiciem 2 l dziennie :slight_smile:

Mi w pracy najbardziej pomagało to, że po prostu miałam szklankę pod ręką :smile: jak miałam wodę w butelce to tak dużo nie piłam, ale jak przelewałam ja do szklanki to moment znikała, na spokojnie 2-3 l wtedy wypiajalam.

Tak, ja tez mam ciagle bidon przy sobie, jak ide gotowac do kuxhni to biore z pokoju i stawiam na blacie. Jak ide prasowac to znowu go przenosze. Na spacery tez go biore. W ten sposob od kiedy go mam pije od 1L do 2 L dziennie samej wody ( no z cytryna) a kiedys w wiekszosci nie pilam ani łyka wody dziennie takze duuuuzy sukces

Ja wogóle nauczyłam się pić dzięki ciąży bo jakoś wcześniej nie czułam pragnienia :smile:

Mi podobnie jak @Ann najlepiej się pije ze szklanki. Ze wszelki butelek czy bidonów nie wypiję aż tyle. W pracy zawsze szklanka stoi na biurku i ze 2-3 szklanki wody + kubek herbaty na spokojnie wypijam w ciągu 7 godzin. W domu już tak nie pamiętam o piciu, ale myślę że mniej więcej do 2 l płynów w ciągu dnia dobijam.

Co do dziecka to u nas synek pije tylko wodę. Wiadomo chwilkę trwało zanim załapał picie z bidonu. Z kubeczkiem otwartym było jeszcze gorzej, ale wszystko małymi kroczkami się udało. Na początku super się u nas sprawdził bidon z rurką z lovi. Jest mały i synek sam go trzymał w rączkach. Do tej pory podaję mu w nim wodę w nocy, na dzień ma już trochę za małą pojemność. Synek okresowo pił herbatkę z rumianku, próbowałam mu podawać też herbatki owocowe, ale wodę lubi najbardziej. Soków mu jeszcze nie daje, bo wiem że jak raz dostanie to będzie chciał cały czas - bardzo lubi słodki smak.

U mnie w ciąży właśnie też wystąpiło bardzo duże pragnienie i tak już zostało. A podczas karmienia, to ju w ogóle miałam wrażenie, że jedyne co robię to karmię i pije :rofl::rofl:

Dokładnie. Pamietam po pierwszym porodzie moje zaskoczenie i uczucie sahary w buzi. Pierwsza noc w domu, karmienie i nic do picia pod ręką. Chyba obudziłam męża żeby podał mi wody. Zorganizował mi stołek i od tego czasu stała tam karafka z wodą i szklanka.

Ja też mam stolik, zawsze stoją butelki, laktator szklanka i butelka :rofl::rofl:

Ja mam zawsze picie na szafce nocnej. I praktycznie zawsze w nocy pije - choc czesto o tym nie pamietam. Ale ze szklanki znika magicznie :rofl:

To kwestia przyzwyczajenia mój mąż też musiał mieć butelkę z wodą w nocy ale jakoś raz nie było prądu w nocy i ogrzewanie się wyłączyło, zrobiło się chłodno o stwierdził że nie chce mu się iść na dół po wodę. I tak chyba ze 3-4 noce nie chodził a teraz już nie pije w nocy

Czasem jak nie wezmę na szafke to wstaje i ide do kuchni sie napic :rofl: ja mam bardzo duze pragnienie, moj syn tak samo, wszyscy maja 1 dolewke w bidon w przedszkolu a on ma nawet 4 dolewki. Moj maz tez duuuuzo pije. Nikt z nas nie ma cukrzycy

Mnie nie budzi pragnienie tylko pęcherz. I gdy wstaję do toalety to dopiero czuję suchość w ustach. Dlatego szklankę z wodą ustawilam sobie na blacie w łazience :sweat_smile: Bo wczesniej musiałam się napić z kranu wody, taką miałam suchość w ustach.
A.jednak wolę mieć wodę przefiltrowaną wiec ustawiam.sobie wieczorem szklankę. Na razie wstaję tylko jeden , maxymalnie dwa razy w nocy na siusiu.

Ja tak samo , mam nadzieje tylko jak urodzę to ten nawyk mi nie minie :rofl:

Na pewno. Jak urodzimy to maszym budzikiem będzie dziecko :grin:

Haha ja obecnie mam to samo, budzę się na siku i od razu chce mi się pić. Ale ogólnie ja zawsze piłam w nocy, butelka przy łóżku musi być, tylko było to znacznie rzadziej niż teraz :smiley:

1 polubienie

U mojego siostrzeńca sprawdza się woda z sokiem malinowym. Sok robimy sami w domu z samych malin, więc jest on zdrowy i ma niewiele cukru

Teraz córka dostała na rozpoczęcie nowy bidon, taki z tritanu i z ustnikiem, który jest polecany przez logopedów, to teraz cały czas pije wodę. Nigdy nie miała z tym problemów, ale teraz to wypija dużo,dużo więcej. Także taki gadżet się sprawdza :slight_smile:

1 polubienie