Szczerze to z truskawek nie podawałam od początku mimo że miałaś swoje. Zaczęłam je podawać dopiero ok 7-8 miesiąca a dietę rozszerzalam od 5 miesiąca. Sama mam tak że jak zjem pierwsze truskawki to mam wysypkę po 3-4 zbiorze jest już ok a truskawki mam swoje nie pryskane niczym. Co roku tak jest więc po prostu ich nie jem na początku. Ale do 2-3 roku życia bym nie czekała bo to tylko zwiększa ryzyko alergii
Też nie lubię tych pierwszych truskawek , są sztucznie napędzane i nie dobre
Też ich nie przepadam, wolę poczekać na te prawdziwie dojrzałe i słodkie sezonowe truskawki.
Ale ja mam swoje bez żadnych nawozów a i tak wysyłka mi wychodzi
A to dziwne że na początku wychodzi a potem już nie
To prawda , teraz już zostało nam rok czekać za kolejnym sezonem
Szybko minie ![]()
A wiecie że są takie butelki z koszyczkiem i można tam włożyć owoce/warzywa i zrobić smakową wodę? To świetna sprawa, bo mozesz włożyć co chcesz np. Ogórka, truskawkę czy mietę. Nie pływa ci to po calej butelce ani nie wplywa do ust kiedy pijesz. A woda wtedy smakuje inaczej. Ja lubię wodę z cytryną i mietą bo jest wtedy bardzo orzeźwiająca.
Ja taką dostałam od swojego klienta z pracy i faktycznie to jest super sprawa, bo tak jak mówisz nic nie wpływa co do ust, a woda smak zmienia w zależności od tego, co do tego koszyczka sobie wsadzisz
No super pomysł , już kiedyś je widziałam ale nigdy sobie nie kupiłam ![]()
Polecam tez Waterdrop. Wiekszosc nie ma cukru i sa z naturalnych sokow. Widzialam tez ostatnio ze mozna kupic w Rossmanie.
Spoko alternatywa dla tych co nie lubia pic samej wody, a nie maja pod reka cytryny czy innych dodatkow do wody.
Uwielbiam te butelki. Wygodne i woda ma pyszny smak
Widziałam takie butelki gdzieś, ale nie wiedziałam, że działają aż tak super ![]()
Ciekawe jak moja córka poradziłaby sobie z taką butelką, ale pomyślę aby ją zamówić. Nawet i sama będę korzystać bo owoce dają fajny smak ![]()
U nas niestety takie się nie sprawdzą, bo córka chce tylko “czystą wodę”. Jak ma jakiś posmak to już nie za bardzo jej pasuje. Ale akurat ja mam tak samo, to ja rozumiem
natomiast jak tylko ktoś lubi to wg mnie to jest super opcja, szczególnie, że w lecie jest mnóstwo owoców i można zrywać na bieżąco do buteleczki ![]()
U mnie też tylko czysta woda u dzieci. Potrafią wyczuć nutkę cytryny w wodzie. Dlatego taka butelka bardziej mi by się przydała. Dla dzieci mam.zwyklą butelkę z filtrem.
U nas było podobnie – maluchy czasem woda nie kusi
jak i nas dorosłych…Mozesz sprobowac podawac wode w kolorowej butelce z rurka albo kubku, czasem sama zabawa sprawia, ze dziecko chce pic. Troche smaku mozna dodac naturalnie – np. kilka plasterkow owoca w wodzie (truskawka, cytryna, malina) albo lekkie rozwodnione soki 100% bez cukru. Czasem pomaga tez podawanie wody w malych ilosciach, ale czesciej w ciagu dnia, zeby nie bylo przymusu pic duzo naraz. Najwazniejsze to cierpliwosc i pokazywanie, ze picie jest fajne ![]()
Jeśli lubi samą wodę to też super sprawa. Niestety często u nas w rodzinie dzieci wody ani nie tkną , że ja podaje synowi wodę i chętnie ją pije nieraz patrzą na mnie jak bym dziecku krzywdę robiła . A on po prostu woli wody się napić ,
No i bardzo dobrze, niech patrzą… moja córka tak samo a za to szwagierki synek pije tylko te słodkie wody od małego i to dla nich nie jest nic złego
Samo napicie się słodkiego soku raz na jakiś czas nie jest złe , ale myślę że takim dzieciom lepiej częściej jednak posunąć tą wodę niż np colę czy oranżadę
