Szukając czegoś co zaspokoiłoby moją małą złośnice natknęłam się na spodnie i spódniczki do malowania. Chodzi mi o takie ciuchy na zasadzie, że sami sobie możemy je pomalować. Hmmm niby ciekawe, a jednak nie wiem w jaki sposób ma je malować, nigdzie nie znalazłam więcej informacji, jak tylko to że dziecko samo może pomalować swoją spódniczkę bądź spodnie.Można je pomalować farbami, albo mazakami do tkanin, ale jak dziecko je pomaże tak jak moja Gabi hmm to chyba za drogi interes, z drugiej strony też niebezpieczne kupie jej spódniczkę do malowania a ona później będzie malować po wszystkich ciuchach. A Wy jak sądzicie czy to jest dobra myśl z takim produktem?
Niestety nie pomogę Ci bo nie mam córeczki, ale wygląda to dość fajnie. Ja kiedyś chrześnicy kupiłam torebkę do malowania i była zadowolona:)
myślałam na początku, ze to by było dobre ćwiczenie na koncentracje, żeby ładnie pomalowała i nie wyjeżdżała, ale boje się z drugiej strony, ze jest teraz w takim okresie że będzie chciała później wszystkie ciuchy malować.
Mraczek dla chłopców też są spodenki ooo to poszukam torebki chyba że masz jeszcze jakis namiar
Nad malowaniem tego typu ciuchów to bym się nie skusiła, bardziej wpadły mi w oko zabawki do malowania i jeśli miałabym cos tego typu kupić to bardziej taką zabawkę bym kupiła.
Dodam ze takie zabawki są fajne i rozwijają wyobraźnię jednak jak to bywa, dzieci sie chwilę pociesza i tyle z tego jest, mała dostała fantastyczny domek do malowania i niestety skończyło się na pomalowaniu jednej postaci;)
myślę , ze jedna sztuke warto kupic …niech napisze z Twoja pomoca date Tworzenia :p
i niech działa …spodnie czy spodniczkę schowaj w jakas torebkę i na 18 ur jej daj
Fajne , chyba sama pomysle …moze jakas koszulke . Jakiś link do str gdzie mozna kupic ? najlepiej caly zestaw bo farby musza byc specjalne ?
Ci do malowania takich ciuchów,to tak jak pisze Monika ze jednorazowo, tylko trzeba by było wcześniej wytłumaczyć dziecku, ze to są specjalne ubrania i po nich mozemy malować, ale po innych juz nie.
Do wielorazowych zabaw z malowaniem polecam misia, którego można malować, a później wyprać w pralce. Mojej siostry córka,długo sie nim bawiła i malowała. Są również poduszki z takimi kolorowankami, które mozemy kupić w pakiecie ze specjalnymi flamastrami. Moim zdaniem fajna sprawa ale dla troszkę starszych dzieci, bo małe mogą później malować wszystko w domu.
Dokładnie tak jak dziewczyny mówią, czyli w sam raz na jeden raz. A i tak uważam, że twoja Gabi jest jeszcze za mała i mimo wszystko jak po jednym porysuje to po innym też będzie chciała
Dokładnie …wiecej niż pewne , że się zatraci i popłynie po wszystkich swoich ubrankach
W sumie …jeśli dobrze wytłumaczysz i zaznaczysz , ze te spodnie są do malowania a inne rzeczy nie . . to powinno się udac , ale tak jak sijle napisała Gabiś jest troche za mała
Sam pomysł fajny , nie można powiedziec , ze nie
ja jej może kupię po prostu jakiś większy rozmiar i schowam na później, a jak nie to pomysł z torebką mi się też bardzo spodobał.
Tylko, żebyś sie nie zdziwiła jak i Twoją przyozdobi
hehe moją już przyozdobiła zębami. Serio jest ostatnio taka niedobra, że kopie, gryzie, szczypie, drapie i zasłoniłam się przed jej zębami właśnie torebką. Teraz już może ja pomalować;)
a dla mnie ten sposób z ubraniami i ich malowaniem się nie podoba
pokaż dziecku raz jak maluje się po ubraniach a będzie chciało malować po mich cały czas
dla mnie do malowania jest blok itp
dziękuję Mraczek juz pisałam że ja do allegro taka sceptyczna a tam jest zawsze wszystko co mnie interesuje, chyba się z nim przeproszę, bo zostałam raz oszukana i pieniążków nie zwrócono i jakoś tak mimo zapewnień allegro nic nie zrobiło i sie obraziłam na nich, ale czas się przeprosić, bo siostrę zamęczę z zamówieniami.
Kikacu dziwię sie, że allegro nic z tym nie zrobiło, bo oni maja zawsze wszystko pod kontrolą.
Mamabasia, jak napisalas napisałaś lok to pierwsze co mi przyszło do głowy to blok jako budynek mieszkalny a z malowaniem ciuchów to jestem zdania, ze to dla większych dzieci, które zrozumieją, ze to jednarozowe. Przyszło mi do głowy, ze takie ciuchy moze pomalować np. Starsza siostra czy brat dla młodszego brata czy siostry, by to było napewno wyróżnienie dla takiego malucha. Czasami starsze rodzeństwo czuje sie zazdrosne o młodsze, a gdyby tak pomalowało spodnie dla brata to czuło by sie dumne ze młodszy brat nosi ciuch po czesci stworzony przez niego.
Lipka odpisali, że zablokowali konto użytkownika i koniec tematu był niestety. Co do Twoje pomysłu jest naprawdę super. To fakt, że starsze dziecko czuję się zazdrosne i fajna zabawa dla niego by to była. Chyba, że z zazdrości brzydko by pomalowało celowo, a znam takie dziecko co by na pewno tak zrobiło. On ma 9 lat a jego młodszy braciszek pół roczku i potrafi podejść i go uderzyć, ech. Zazdrość czasem działa bardzo na niekorzyść więzi między dziećmi.
Dla starszych dzieciaków uważam, że to naprawdę fajna sprawa, bo będą wiedziały, że mają coś wyjątkowego i jedynego w swoim rodzaju, bo przecież nikt nie będzie miał tak samo pomalowanych spodni czy koszulki
Ja zrezygnowałam z kupna tych ciuszków, póki co poczekam bo Gabi lubi później figle płatać i jeszcze zacznie malować po wszystkich ciuchach. Będzie większa to wtedy pomyślimy nad tym, ale to nie zmienia faktu że bardzo mi się taki pomysł podoba z malowaniem ciuchów. Ja sama jak już w podstawówce byłam to malowałam swoje białe podkoszulki na wf wycinałam od dołu frędzelki i kolorowe napisy i rysunki malowałam. Z resztą nie ja jedna na dzień europejki całą klasą malowaliśmy sobie koszulki i flagi jako chusty na głowę. I naprawdę pamiętam, że mieliśmy z tego frajdę dlatego na pewno dla starszego dziecka takie spodnie czy spódniczka to będzie niezły prezent.
Myślę że to fajna sprawa ale tez zalezy od charakteru dziecka bo jeśli faktycznie lubi platac figle to moze okazac sie ze pozniej wszystkie ubranka będą tak pomazane ale jeśli jest jakim dzieckiem któremu można juz wytłumaczyć na spokojnie że tylko na tym ubranku mozna malowac to dlaczego nie fajna opcja