Susanne ja nie używałam niczego a miałam super cerę. Siostra ciągle coś kupowała, używała specjalnych kremów i miała straszne krosty i urodziła syna. To hormony powodują pogorszenie się stanu skóry lub jej poprawę nie płeć dziecka :)
Ja urodziłam i synka i córkę i w obu ciążach miałam super cerę i piękne włosy. Wszyscy ogólnie mówili że bardzo ładnie wyglądam i że będzie drugi chłopak chociaż mówiłam i tłumaczyłam że będzie dziewczynka :D
Ja w obu ciążach nie miałam problemów z cera przy córkach .Na początku mówili mi ,że wyglądam na chłopca bo bardzo dobrze wyglądam itd,po ostatniej wizycie u ginekologa mijałam się z babką był upał i mówiła mi ,że pewnie ciężko znoszę upały z brzuszkiem i ,że pewnie to chłopiec bo mam piękną cerę,bardzo miłe słowa zwłaszcza od obcej osoby.Jedynie lepiej się czułam w drugiej ciąży bo nie miałam żadnych obrzęków i czułam się lekko .
Dla mnie syna przewidywali i nie trafili bo córkę nosiłam w sobie
połowa 38tc i na usg synek ma ponad 3200g


Patka niektórym nie przetłumaczysz, ma być chłopak i koniec bo masz ładna cerę :) co tam usg, lekarz się nie zna :)
Paulinek super brzuszek, ślicznie wyglądasz, ciąża ci służy :)
Paulinek super brzuszek. Po następnym usg też się pochwale ;)
Paulina bardzo ładnie wyglądasz. Czy lekarz coś ci mówił o indukcji porodu z powodu cukrzycy?
Paulina faktycznie ślicznie wyglądasz. Ja mogę się pochwalić że moja córeczka się troszkę pospieszyła i już jestem z nią w domu.
Dziękuję :) umalowałam się, bo jechałam na wizytę do lekarza, a tak mam wrażenie, że całą ciążę przesiedziałam w dziurawych legginsach i koszulkach męża... raz kiedyś dobrze się ogarnąć wychodząc do ludzi... a co do indukcji porodu szczegółów nie znam, wiem tylko, że dwa trzy dni przed TP mam iść ze skierowaniem do szpitala jeśli wcześniej się nie zacznie nic dziać samo, pewnie będą obserwować i zaczną się nade mną znęcać, podobno można się nie zgodzić na cewnik, masaż szyjki czy przebicie pecherza, albo podanie oxy
Paulinek sliczny brzuszek ciąża Ci służy
Karolina213, wielkie gratulacje! Fajnie, ze jesteście już w domu.
Karolina gratulacje, super, że jesteście już w komplecie i wszystko jest w porządku :)
Karolina gratulacje :*
Paulinek jak teraz przyzwyczaisz się do nie malowania i leginsow to po porodzie będzie to samo, ja tak mam do dziś, odkąd urodziłam 3,5 m temu to z 3 razy byłam pomalowana..
Karolina213 gratulacje!
Pauli89nek nieduży ten Twój brzucho, ja mam wrażenie że mój jest podobny a to dopiero 32tydz :p
Natalia już zdążyłam się przyzwyczaić... od 3 lat jak jestem w domu nic się w tym względzie nie zmieniło za bardzo, chwilowy powrót do pracy zmusił mnie do kupienia podkładu i wtedy się nagle okazało, że naprawdę nie mam w co się ubrać :D hahaha
A brzuch malutki, jestem dwa razy mniejsza niż w 1wszej ciąży, ale chłopcy rosną podobnie
Ja w domu się nie maluję bo córeczka dotyka mnie do twarzy, przytula się więc nie chce żeby się brudziła o kosmetyki. Jak gdzieś jadę wtedy się maluję :)
Gratulacje dla Karoliny. Ja odkąd jestem w ciąży to mogę powiedzieć że maluje się tylko jak idę na wizytę do lekarza i na Boże Narodzenie miałam makijaż. Moja cera odpoczela a kosmetyki się przeterminowaly. I pewnie jak urodzę to też nie będę się malować zeby przypadkiem nie podraznic cery maluszka no i też nie będę miała czasu i chęci.
Karolina ja tam samo. Czasem nawet jak gdzieś jadę to też zdarza się nie pomalować