Ja tam ze swoim brzuszkiem nie tęsknię Wolę już mieć malutką przy sobie przynajmniej Jest mi lżej
U mnie ta linia w ogóle się nie pojawiła. Ale wasze brzuszki dziewczyny śliczne :)
Fajne brzuszki aż troche zazdroszczę, niedługo wasze rodziny się powiększa ?
Mamameg planujemy i staramy się ale na razie nie wychodzi.
Piękne brzuszki dziewczyny. Też sobie przypomniałam jak to było. Faktycznie porównując paulinek masz zdecydowanie nisko. Ale w moim przypadku też miałam już jakiś w 36 niziutko a urodziłam w 40
Aneczka spokojnie, uda się :) może na nowym mieszkaniu ;)
Paulinek, to juz 36 tc szok jak ten czas leci... rzeczywiscie brzuszek dosyc nisko, ale co nie zmienia faktu, ze brzuszek super, a figura też pozostała idealna.
Karolina, jak na nietrzymanie diety, to też zgrabnie to wszystko sie potoczylo:)
Dzięki dziewczyny, figura okupiona potwornie męczącą dietą cukrzycową... jak do tej pory tylko 10kg mi przybyło, ale ważne, że synek jest proporcjonalny i jeszcze nie taki ciężki, więc trzymam kciuki, żeby nie przybrał do porodu za dużo i dał mi szanse na poród sn
Karolina czas pokaże.
Karolinah u mnie ta linia pojawiła się bardzo późno i Też zastanawiałam się czy w ogóle się pojawi ale była dopiero około dziewiątego miesiąca a po porodzie zaczęła być najbardziej widoczna na zwisającej jeszcze skórze i teraz Minęło 3 miesiące od porodów alinia dalej jest, już jest troche bledsza ale nadal się utrzymuje
U mnie nie pojawiła się libra negra. Ani w pierwsze ani drugiej ciąży. Może dlatego że mam jasną karnację.
Jakoś nie przejmuje się brakiem tej linii bo w końcu z tego co czytałam wcale nie musi się pojawić tak jak u mamameg. Dziś mam pierwszą wizytę stacjonarna od lutego i będę musiała wejść na wagę szczerze to jest jedyną informacja której mi nie brakowało. Czy was też irytuje jak wszyscy pytają ile przytylas tak jak by to było bardzo istotne. Moja kuzynka przytyła 30 kg a po pół roku była chuda jak szczypiorek.
Ja też nie przejmowałam się, że jej nie mam a nawet się cieszyłam bo u mojej siostry była widoczna długo po porodzie.
Ja mialam lekko widoczną linię, ale dosyć szybko zniknęla po porodzie, choć jesli mialabym wybierać, to wolałabym jej nie miec.
Oj paulin89nek to malutko przybrałaś. Dobrze trzymasz dietę :) Ja już teraz jestem 10kg na plusie :o
i linia też mi się osttanio pokazała.
Mi chyba w pierwszej ciąży ta linia była szybciej widoczna, a teraz dopiero na samym końcu, co mnie zdziwiło... za to otoczki brodawek sutkowych od samego początku ciąży mam bardzo napigmentowane, pewnie to przez fakt, że jeszcze 4 mies temu nadal karmiłam starszego synka
Hej na zdjęciu mój brzuszek na tydzień przed porodem dał się jeszcze ukryć ? aktualnie były mieszkaniec ma już 9 miesięcy

U mnie też ta linia pojawiła się późno a już myślałam że jej nie będzie i prawdę mówiąc wogóle by mi to nie przeszkadzało bo wcale mi się nie podoba. Dobrze ze zaraz po porodzie zniknęła.
Justyna nawet go nie widać ;)
Justyna nie podejrzewałbym, że to ciążowy! szok jaki malutki
Kochana mały brzuszek nie jest powodem do zmartwień, uwierz mi. Mam za sobą dwie ciążę, w pierwszej ciąży brzuszek pojawił się na 2 tygodnie przed porodem. W drugiej zaś z brzuszkiem pochodziła trochę dłużej bo pokazał się w 8 miesiącu . :D dopóki dzidziuś rozwija się prawidłowo nie ma żadnego powodu do zmartwień. A to że ludzie gadają to zawsze będą gadać. Duży brzuch to że za duży, mały to że za mały. Normalka. ^^