Doris oj tak , ja teraz spodnie ciążowe po 30 zł z przesyłką i ta ochrona kupujących kupiłam drugie za 35zł
Ja nie miałam tej chusty, ale może jak drugie dziecię będzie to wtedy spróbuję z tą chustą.
Ja postawiłam na chuste kółkową, bo potrzebowałam jej na krótkie wyjścia. Zawsze była gotowa, wystarczyło włożyć malucha i dociągnąć. Moja chusta była z LennyLamb i super pracowała na kółkach. oczywiście wiązania nauczyłam się pod okiem doradcy, która wytłumaczyła co i jak. Teraz synek ma 5,5 mies i przesiedliśmy się na nosidło również tej firmy, bo takie nam najbardziej pasowało
jak już gotowe do użycia to mega sprawa bo ja jednak musiałam trochę się nagimnastykować by ją dobrze zawiązać plus ułożyć w niej dziecko
Marlena - lepiej Wam się nosiło w chuście czy nosidle?
My teraz jak jest taka pogoda to sporadycznie nosimy małą w chuście, mam też nosidło, ale jest jeszcze za mała do niego - jest bardzo drobna i średnio nam wygodnie jeszcze.
Chusta kółkowa the slings.. testowałam kilka i ta sprawdziła nam się najlepiej. Używam dla 3 miesięcznego maluszka jak i prawie dwulatka 😁
Jeśli chodzi o chustę, to z moich doświadczeń mogę polecić Lennylamb ze splotem jodełkowym. Bardzo dobrze się dociąga. Długo w niej nosiłam synka. Ale teraz już nie korzystamy z chusty, obecnie syn ma 15 miesięcy i korzystamy z nosidełka Bondolino, które jest świetne.
Tez słyszałam o niej bardzo dobre opinie :)
Też był wlaśnie chciała kupić i stoję przed podobnym dylematem jaką wybrać
O taka z kółkiem to w ogole już fajna sprawa, bo nie trzeba pewnie się tak nagimnastykować.
Dokładnie, nie trzeba się gimnastykować. Łatwo się dociska, łatwo luzuje.. przedewszysykim wygodna dla mamy i dziecka
muszę zapamiętać i przyjrzeć się im bliżej:)
My się uczyliśmy motania z filmików na yt bo u nas w mieście nie ma żadnego doradcy chustonoszenia. A szkoda, bo taka lekcja na żywo jest super i można się dużo łatwiej i szybciej nauczyć. No i można przetestować różne rodzaje chust czy nosidełek i wtedy łatwiej jest się na coś zdecydować.
U nas jakas babka jest na mieście, która się Tym zajmuje ale jakoś bałam się tej chusty..
Ja też miałam.sie chusty i dalej nie jestem.do niej przekonana..
Doris to ja również z filmów się nauczyłam. 5 lat temu tak wizyta kosztowała około 120zł nie wiem jak teraz, ale stwierdziłam, ze sama to ogarnę i uczyłam się na miśku, a ppotem dziecko
Mazia i długo ja stosowałaś? Ja teraz z pewnością będę musiała coś kupić ale chyba postawie na dobrej jakości nosidło
Ja stosowałam chustę do momentu, aż syn zaczął sam siadać (9-10 miesiąc), koło 11 miesiąca przerzuciłam się na nosidło ergonomiczne Bondolino. Świetne ono jest, chociaż na chustę też nie narzekałam. Ale nosidło szybciej się zakłada i wiąże.
I dlatego jestem bardziej za nosidłem. Zapisze sobie markę, fajnie że polecasz.
Ja przy starszej miałam nosidło dostałam nie używałam przy młodszej nie miałam nic najlepiej nosiło minusie na rekach a i obawiałam się jak ta chustę wiązać ;( chociaż nie raz widziałam mamy na placu zabaw jak zwinnie sobie radzą z tymi chustami, to ja miałam obawy że mogę coś źle związać ;(