Hei może są tu jakieś mamusie które chorowały na refluks żółciowy przed ciąża ?
Ja choruje juz od 6 lat a na okres ciąży prócz zgagi co jakiś czas objawy mi odpuściły
wreszcie mogę wszystko jeść i nie martwić się że potem będę pędzić po zastrzyki przeciwbólowe , wymioty , biegunki itp.
Czy wam też objawy ustapily w ciąży i czy po porodzie choroba wróciła ?? Czy było wręcz odwrotnie ??
Dodam że nie przyjmuję w ciąży żadnych leków, a normalnie przed ciążą bralam controlog , zirid , proursan.
Niestety u mnie w czasie ciąży objawy się bardzo nasilily i nie bylo to miłe bo wiadomo że za dużo lekarstw w ciąży nie weźmiemy.
Akone właśnie lekarz mówił mi że w ciąży objawy sie nasila , zresztą wszędzie w internecie piszą że objawy sie nasilają bo dziecko uciska… Dla mnie to dziwne zjawisko że tyle się wycierpialam i bralam leki a teraz w ciąży nic nie biorę i jak ręką odjął… dobrze by było gdyby już tak zostało 
D.Gluszek Widocznie jesteś wyjątkiem i ciąża ci służy… Podobno jak się ma migreny to też się nasilają w ciąży a mojej teściowej właśnie w ciąży przeszły i przestały już całkiem ją nękać… Tobie też życzę żeb już ci tak zostało bez niemiłych objawów…
D. Gluszek, to tylko się cieszyć w Twoim przypadku
mój narzeczony zmaga się z refluksem, więc wiem co to znaczy. Być może rozrastajaca się macica przesunęła/ucisnęła żołądek, akurat w taki sposob, że objawy refluksowe po prostu ustąpiły. Oby na zawsze 
Chętnie dam wam znać jak to sie wszystko rozwiązało po porodzie
ciąża w obu przypadkach mi służy (1 trymestr tylko byl ciezki) ale potem po regluksie ani śladu
+15 kg już
Dziewczyny na takie reflyksy nie refluksy polecam picie nagietka.
Picie nagietka działa jak balsam na ściany żołądka i jelit. Niweluje wszelkie podrażnienia błon śluzowych oraz jest skutecznym środkiem na chorobę wrzodową. Ostatnio właśnie gdzieś o tym czytałam.
D.Głuszek, jesteś tylko dowodem na to, jak ciąża może być różna i jak różnie wpływać na kobietę. Nic tylko się cieszyć i korzystać
Życzę, by po porodzie choroba nie wróciła, choć niestety gwarancji nie ma. Mi tak ciąża nadżerkę wyleczyła 