Mamy, do kogo podobne są wasze szkraby? Czy podobieństwo było widać od razu?
Za miesiąc się okaże do kogo synuś będzie podobny :) mam nadzieję, że do narzeczonego i wyrośnie na przystojniaka :D oczywiście żartuje, zdrowie jest najważniejsze.
U nas nie było widać podobieństwa . Córka i syn mieli cechy podobne do i do mamy i do taty. Z czasem córka okazała się całym tatusiem i p wyglądzie i cechach charakteru. Synek wydaje mi się ,że bardziej podobny do mnie,ale zobaczymy jak będzie dalej bo dzieci bardzo się zmieniają
U nas różnie mówią. Ewidentnie widać geny mojej rodziny, podobieństwo do mnie i mojego brata. Ma na pewno moje oczy. Ale widać czasem też podobieństwo do męża i teścia. Na pewno rzęsy ma po mężu, co mnie bardzo cieszy, bo są bardzo długie i gęste, a u mnie to bida z nędzą :D
U nas raz mówią że jest podobna do mnie a czasem mówią że do mojego chłopa. Także sama nie wiem :)
Moja rodzina mówi, że jest podobna do Męża, a męża rodzina mówi że jest podobna do mnie. Na pewno jeszcze się zmieni i zobaczymy do kogo w końcu będzie podobna. Rzęsy ma po tatusiu, długie i gęste <3
U nas pierwszy syn to taka mieszanka ,ale bardziej przypomina tatusia 🤗, oczywiście po mnie ma włosy i puchatą buzię 😂,a reszta to cały tatuś...
A co do drugiego syna zobaczymy za miesiąc,ale liczę,że będzie podobny do brata 🥰🤗
Waltornistka, na kiedy masz termin?
Jak cora się urodziła to była podobna do mojego chrześniaka, syna mojej rodzonej siostry No identyko :d uklad oczu po mnie, pyzy też po mnie a teraz to wykapany tatuś. Włosy czarne,oczy czarne nos też po tatusiu:d ale dziecko się zmienia z miesiąca na miesiąc więc m nadzieję że w późniejszych latach będzie bardziej do mnie podobna �
U nas włosy na pewno po tatusiu bo mój ma blond. A mala na początku miała perfidny rudy teraz jej się zmieniają na jaśniejszy
Monia moja też jest małym rudzielcem póki co 😁
U mnie na początku podobni do najstarszego syna. Identyko, nawet córka:D
Moja narazie nie ma rodzeństwa to nie mogę tak porównać
Starszy syn zaraz po porodzie wyglądał jak chiński cesarz :D Na drugi dzień był podobny do mojej najstarszej siostry a po czasie wyglądał jak mała ja. Za każdym razem jak moja ciocia przyjeżdżała, robiła mu zdjęcia i wysyłała do mojej kuzynki to ta odpisywała, że to kopia mnie z dzieciństwa.
Teraz nie wiem do kogo podobny, przyjaciółka twierdzi, że już bardziej do męża.
Młodszy to nie wiem na kogo się podał, w zależności jak się ułoży to podobny do swojego brata w pierwszych dniach :)
Dziwne jest to że takie maleństwa tak szybko się zmieniają z dnia na dzień.
ja co tydzień robię zdjecia Małej i z tygodnia na tydzień inaczej wygląda.
Swiezoupieczonamama zobaczysz jak szybko się zmieniają :)
Ja mam zdj wszystkich po wyjściu ze szpitala to masakra wyglądają identycznie. To prawda że z tygodnia na tydzień się bardzo zmienia ;)
U mnie wszyscy mówią, że syn to wykapany tatuś. Niestety nie mamy zdjęć z wczesnego dzieciństwa męża żeby je porównać, ale muszę im wierzyć na słowo, chociaż ja tego nie widzę :)
Natomiast znalazłam ostatnio swoje zdjęcia jak miałam ok 6 miesięcy i uważam że coś tam ze mnie też jednak ma :)) Zobaczymy jak trochę podrośnie na kogo się bardziej poda.