Ja również zakrętki używam do byle jakich butelek. Nigdy nie wiem jaką biorę czy do szklanej czy plastikowej. Trzeba dobrze dokręcić każda i być nie przecieka,więc może faktycznie jakaś wadliwa
Ja nie wiem juz ktora nakretka jest od szklanej ;) moze jak by producent robil kolorowe bylo by latwiej;) ja tez biore nakretki bez roznicy ktore i sie wszystko trzyma jak nalezy ba... uzywam canpola i lovi i zarowno nakretki jak i smoczki sa juz pomieszane ;) jedynie od butelki bonjure canpola jest spasowana do kompletu bo tam inny kolor nakretki;)
Może się uszkodziła ta nakrętka? jakieś mikropęknięcie i dlatego przecieka;p
Dokładnie nakrętka przezroczysta ja mam takich parę bo przecież inne modele też mają ten kolor. Idziemka pewnie masz rację musi być jakieś pęknięcie niewidoczne
Butelkę szklaną łatwiej umyć, jest praktyczniejsza, nie przebarwia się jedyny minus jest taki, że jest cięższa przez co dziecku na początek będzie trudniej ja utrzymać.
No dziecku moze trudno utrzymac nie bedzie ;) bo az tak ciezka nie jest tyle ze moze ja machnac i sie stlucze ;) u nas swietnie sie sprawdza nr 1 poki co ale to butelka ktora ja chyba najbardziej lubie w domu .
ja w sumie żadnej dziecku nie daje, a ma rok bo on się nią bawi, a nie pije.
Dziewczyny, a szklaną jak często trzeba wymieniać bo nie doczytałam ? one jednak porządniejsze niż plastik i chyba nie ma takiej konieczności by to było co 2 miesiące prawda ?
mazia, ja swoich jeszcze w ogóle nie wymieniałam, a mam 2 co już z rok używam. Wyglądają jak nowe :)
Mazia ale pytanie ;) ze szklanymi to chyba inna piłka musze tez w sumie doczytac ;) ale one inaczej sie zachowuja lepiej czyszcza wygladaja jak nowe mimo ze ciagle w uzytku
Ja swoją szklaną mam już trochę czasu. Polowałam na wzór Botanic z dmuchawcami. W moim mieście nie mogłam jej nigdzie dorować, miałam z różową wstążką taką. Udało mi się wygrać na forum i właśnie była Botanic ♥
Używamy jej 2 razy dziennie i jest jak nowa...
Ja też swojej nie wymieniałam jeszcze a mam ją tutaj z testów, więc już któryś miesiąc, ale jest jak nowa praktycznie. Aniska jak doczytasz to daj znac:)
idziemka na informacji z opakowania jest tylko mowa o smoczku ze powinno sie go wymieniać co 2 miesiace o butelkach napisane ze do pierwszych oznak zużycia wiec chyba dopóki nie ma widocznych uszkodzeń --- jak ze szklanką;D
ale patrze na strone i informacje o butelce to sa sprzeczne na instrukcji i na stronie
https://lovi.pl/pl_PL/butelka-szklana-lovi-diamond-glass-250-ml-botanic-p1801785
napisane aby nie uzywać w zmywarce a w intrukcji napisano ze można myć na górnej półce max do 65 stopni
Ja tak samo jeszcze nie wymieniałam butelki, tzn wymieniłam na większą i cały czas te używam i wszystko jest ok. A używam tylko plastikowych
aaa to pewnie szklane jak się zbiją to koniec :D czy używać do styrania hahah
Ja plastikowe wymieniam co jakiś czas może nie co 2 miesiące bo ja zawsze miałam w użyciu 5-6 butelek, ale szklana wygląda ciągle jak nówka
Ja uwielbiam te szklane a widzialam jeszcze z kokardkami i tez mi sie one podobaja ;)
Wzory maja tez ciekawe na tych butelkach trzymaja sie poki ci dobrze ;) kurde ja to chyba tych butelek nie wyzuce nawet przy odbutelkowaniu ;) beda na smietane ;D
Czyli tak sobie myślę, że jednak lepiej zainwetsować w tę szklaną, bo ma większą żywotność;p;
teoretycznie tak o ile ktoś jej nie zbije;)
ja je lubie fajnie sie myją takie bardziej sterylne mleko też lepiej sie rozpuszcza lepiej trzyma ciepło ;)
ale np. jak jade na działkę to zabieram te plastikowe;) bo jednak lżejsze i mniejsze ryzyko na stłuczenie;)
też ostatnio o tym myślałam, że kupując samemu chyba bardziej się opłaca szklane bo dłużej wytrzymają :)
Ja się trochę boje ze szybko się rozbije
one sa z innego szkła bardziej odpornego chyba bo meżowi ostatnio spadła na podłoge i tylko patrzyłam jaka to butelka;D hehe no traf chciał ze szklana;) ale była cała;)
chociaż jak by spadła pewnie na terakote to było by wieksze ryzyko nizeli na parkiet.