U siebie to można drabinkę zrobić , my mamy w planach odrazu jak będą nam schody robić aby zamontować
U siebie to inaczej zawsze robisz jakieś zabezpieczenia a u kogoś nie koniecznie ci pozwolą postawić bramkę lub inne zabezpieczenia
Dokładnie - my planujemy zamontować bramkę na schodach, a będąc u rodziców będę musiała bardzo pilnować synka żeby nie szedł na schody
U nas na szczęście pomieszczenie ze schodami można u dziadków zamknąć drzwiami tak że bezpieczniej ![]()
My u teściów już ogarnęlismy bramkę zabezpieczającą ![]()
Mieli w zestawie zrobioną dawno, dawno jak jesczcze mąż był dzieciakiem
myśleliśmy że już jej nie ma, ale udało się, odszukaliśmy na strychu, wyczyszczone, mąż dorobił nowe zawiasy bo nadawały się do wymiany i gotowe ![]()
To my właśnie nie mamy brami bo w mieszkaniu nie potrzebujemy ale jak jesteśmy u teściowej to zamiast bramki dajemy łóżko synka
na górze a na dole fotel bujany ![]()
Ja muszę zamówić barierki do łóżka na wakacje jak pojadę do rodziców bo będę sama z dziećmi przez cały miesiąc , miała któraś lub używa aktualnie?
Czy wasze dzieci maja faze na ciagniecie kabli ? U mnie to jest walka z wiatrakami odciągam synka, zabieram w inne miejsce a on wraca do kabli
juz nie mam siły i sposoby na niego
Ja kiedyś myślałam o takiej ale teraz już nieaktualne bo młody sam schodzi z łóżka ![]()
Mój synek jak wisi jakiś to tak ciągnie zwykle ładowarkę ale tak to te kable mamy pochowane i nie ciągnie.
@Michaska mi potrzeba będzie bo u rodziców mam wilkie łoże jeszcze jak mieszkałam to sobie kupiłam i będę pewnie spać z dzieciaczkami moimi ale muszę mieć zabezpieczenia żeby mi nie spadły w nocy z łóżka ![]()
![]()
Mój synek jak zobaczy włączoną ładowarkę od telefonu czy innego urządzenia to też z radością biegnie i wyciąga ![]()
ale ogólnie nie mamy jakichś kabli na Wierzchu więc nie mam z tym problemu, tylko wiem że jak włączę telefon do ładowania to najlepiej w innym pokoju i zamykam drzwi żeby go nie kusiło i żeby tam nie wchodził ![]()
No tobie tak, bo masz jeszcze malucha a kolejny w
Drodze więc się jeszcze przyda
ja jak jeszcze będę miała to też rozważę to ponownie
Myśle że po wakacjach u mamy zabiorę sobie te barierki ze sobą bo u mnie w domu też bardzo się przydadzą.
My mamy właśnie ładowarki przy łóżku i strasznie go to interesuje.
Noo to właśnie zupełnie to rozumiem, to najciekawsze jest zwłaszcza że rodzice mówią “nie ruszaj tego, nie wolno” ![]()
![]()
Wszystko co zakazane najlepsze /)
Niestety tak to działa, ja mowie nie wolno a on się śmieje.
Hahaha
no niestety tak jest
ja jak mówię nie wolno, to uśmieszek urwiska, kiwa główką “nie” i do tego nie raz jeszcze mówi tak śmiesznie słodko " nie, nie, nie" ![]()
![]()
To mój łapka pokazuje nie nie nie i oczywiście oczy i uśmiech „diabełka” i robi patrząc na nas jaką mamy reakcje ![]()
![]()
Takie małe urwisy
mój to wszedzie kable wypatrzy, wczoraj u dziadków też było ukrywanie kabli
obecnie etap zabawki sa nudne ale wszystkie butelki, tubki z kremem i zakupy są super ![]()