Budzi się w nocy i nie spi przez ok 3godz

Mam pytanie moj synek ma 11mc jeszcze nie przespal nocy ,budzi sie w nocy 2razy do jedzenia ale od ok miesiaca budzi sie i nie spi przez ok 3godz ,nie placze przy tym ale niechce spac, i nie wiem czy to takie normalne?

pamiętam jak szwagierka jakiś czas temu opowiadała, że jej synek też tak miał. Budził się w srodku nocy i potrafił przez trzy godziny spokojnie leżeć sobie w łóżeczku, a ona biedna siedziała tak przy nim. Noszenie, usypianie, kołysanie nic tu nie dało. Po kilku tygodnia problem sam znikła, a mały zaczął przesypiać nockę, budząc się tylko na karmienie.

Może to skok rozwojowy.

Mój niespełna czteromiesięczny synek od jakiegoś czasu budzi się między 3 a 4 w nocy je a później chce się bawić, dużo mówi, kopie nóżkami itd. Na początku siedziałam koło niego i próbowałam go uśpić ale teraz zmieniam mu pieluszkę, przyciemniam światło i leżę koło niego starając się nic nie mówić. Po kilku czasem kilkunastu minutach zasypia. Myślę że jak mój synek nie ma towarzystwa do zabawy i dodatkowych bodźców w postaci karuzeli, kołysanek itd to szybciej zasypia.

Nie wiem w jakim wieku dziecko przechodzi skok rozwojowy, ja tez prubuje wszystkiego,zmieniam pieluszke, daje mkeko …niechce,pic czasem sie napije czasen nie, w lozeczku nie ulezy odrazu wstaje a dopuki ja nie wstane to tak stoi i placze. Jest przyzwyczajony do wozka,wiec przekladam go do wozka i tak lulam,godzine a on lezy spokojnie,ale czasem to az z zmeczenua przestaje hustac to on podnosi sie, wezme go do siebie to chwile kezy,podnosi sie,przytula sie do koca i tak trwa od 2do 3godz a prucz tego budzi sie 2razy do jedzenia np o 12, i 4rano .

Mój synek też tak robił.
Możliwe, że to skok rozwojowy,a przyczyną według mnie równie dobrze mogą być ząbki.

Kurcze slabo strasznie, ja bym nie wyrobila zeby 3h przerwe miec w nocy w spaniu… Ja bym zrobila wszystko zeby jednak zasnal, ale nie mialam nigdy takiej sytuacji. Moja cora tez sie czasem budzi w pelni obudzona o 4 nad ranem, ale dam jej cycka, poprzytulam i zasypia ze mna.

Ale zabki to pewnie bylby marudny albo by plakal, sana nie wiem. Robie wszystko ale nic noe pomaga:-( dzisiaj znoqu obudzil sie o 3i nie spal do 5 i juz o 6:30soe obudzikml i trzeba wstawac:-( a jeszcze tamten tydzien byl okropny bo budzil mi sie prawieco godzine bo byl chory mial zapalenie ucha,kaszel i okropny katar az do dzisiaj;-( a ja juz ledwo zyje:-( a jestem ciagle sama,dop w weekendy zjezdza chlopak

To jak chłopaka nie ma w domu to może zabierz maluszka do siebie do łóżka. Wiem, ze dziecka nie powinno się przyzwyczajać do tego, ale może on po prostu potrzebuje bliskości mamy. Może jak będzie czuł, ze obok jest mama to spokojnie będzie spał.

Może mu się dzien z nocą pomylił? albo ma koszmary senne? może wysypia się w dzien? kurcze dużo moze byc powodów…moze to tesknota za tatą ?

Wlasnie w tedy go biore i juz sie do tego przyzwyczail:-(. No niestety noe wiadomo od czego tak sie budzi o nie spi.

Mój ostatnio ma podobnie… powiem szczerze ze strasznie sie denerwuje bo nagimnastykuje sie by go ułozyc do snu a w srodku nocy pach mały chce sie bawic…wiele osob mi mówiło ze pomylił dzien z noca i chyba tak jest :slight_smile:

A probowalas go nie brac do siebie?? Niech nawet chwile pomarudzi czy poplacze wlozeczku, poprzytulaj go troche i odloz, moze sie zmeczy i usnie.

No ale zawsze spal normalnie ,budzil sie tylko do jedzeniai zasypial, a teraz nagle po 11mc mylil byl noc z dniem? Prubowalam go odkladac ale plakal i nawet po godzinie, a nieraz to czekalam jak zasnie o chwile czekalam zeby byl w glebszym snie zeby go przeniesc a ja juz zasypialam z zmeczenia.

Też słyszałam, że niektóre dzieci mylą dzień z nocą i w nocy nie chcą spać :wink: nasz synek na szczęście przesypia całą noc :slight_smile: ale nie wiem jak to będzie później :wink: Może dobrym rozwiązaniem byłoby “wymęczenie” dziecka zabawami przed snem- zmęczone dziecko może będzie spać dłużej? :slight_smile:

Nawet tego prubowalam i niestety nic:-( synek ma jyz 11 mc i jeszcze budzi sie2razy do mleczka

Moja mała ma 8 miesięcy i tez od jakiegoś czasu tak robi i nie wiem właśnie co sie dzieje…
Ogólnie jest bardzo grzecznym dzieckiem bo przesypia całe noce tylko właśnie ostatnio cos jej sie porobiło,ze wstaje i nie chce usnąć trzeba sie z nią bawić a najlepiej nosić na rękach,płakać nie płacze ale tak troszkę marudzi…

Właśnie wymeczam go,bawię się z nim dluugo i nic:-(

A może twoj synekpotzrebuje przytulenia w nocy, może spróbuj wziąść go do siebie. Wiem po mojej małej, że jak spi ze mną jest spokojniejsza i potrafi dlużej spać, jak odkladam jado drugiego pokoju, to po godzinie jest koniec spania. Jak spi ze mna nawet jak się przebudzi, to zaraz zasypia z powrotem. Nie wydaje mi sie zeby twoj synek pomylił dzien z noca, bo on jest za duzy na to - tak mi sie wydaje. A czy on spi w ciagu dnia?

Ewcia mój synek do mleczka też się budzi w nocy a ma 22 miesiące.
A może Twój synek zbyt długo śpi w dzień i potem nie chce spać przez pewien czas w nocy.