Budzenie nocne - powielony wątek

Córka miała to samo, wybudzala się z ogromnym płaczem, była histeria, trwało to jakiś czas. I tak jak samo przyszło tak samo przeszło. Bardzo rzadko jeszcze się zdarza (córka ma ponad 3 latka), ale to jak coś przeżywa. Ciężko było ja nawet wybudzić, najlepiej działało zaświecenie światła. Rozmawiałam z koleżanką, która ma syna w tym samym wieku i u niego było to samo.

1 polubienie

Oby to było przejściowe i nie chorobowe bo oszaleje :sob:

A miał jak był noworodkiem?

Moja też miała refluks utajniony i strasznie ja to wybudzało. Przez to nauczyła się zasypiać i spać na nas na rękach bo musieliśmy ja trzymać długo by jej się nie ulewało by głębiej zasnęła

Miał bardzo mocny,że byliśmy ta tabletkach dla dorosłych. W nocy ciągle chce pić mleko :person_shrugging:

Może to też być kwestia przyzwyczajenia. Może być tak, że coś go wybudza, a jednak przy piersi mu się zasypia łatwiej, to się jej domaga, może po prostu potrzebować bliskości, to jeszcze maluszek :smiling_face:

1 polubienie

Wiem i rozumiem ale martwi mnie też przerażający płacz i wiercenie się po łóżku

U nas jest tak samo. Na początku się martwiłam, teraz już przywykłam :rofl::sweat_smile:

1 polubienie

Zazdroszczę bo ja tak nie umiem chyba :face_with_peeking_eye:

To zawsze dla nas mam jest bardzo zamartwiajace

Oj tak , a zwłaszcza jak przy pierwszym dziecku miało się depresję :face_holding_back_tears:

To my już też, jedno do drugiego mówi po co te nerwy :rofl::rofl::rofl:

1 polubienie

Mieliśmy dziś wizytę i lekarza z powodu gorączki w nocy i po badaniu przez innego lekarza okazało się ,że mamy zapalenie zatok od tego ten ciągły katar - zapchany nos , ciągnięcie za uszy i bicie po twarzy dodatkowo doszło też obturacyjne zapalenie oskrzeli :woozy_face:

Oj biedaczek :frowning: to się namęczył :frowning:

Ojej biedny :disappointed: oby szybko powrócił do zdrowia!