Czy ktoś zmagał się z brakiem ochoty na seks po porodzie?
Tutaj jest wątek na ten temat z artykułem przygotowanym przez redakcję Lovi, może będzie pomocny :)
https://lovi.pl/forum/10/seksualnosc-kobiety-po-porodzie
a tu jest kolejny:
https://lovi.pl/forum/10/seks-po-porodzie
Brak ochoty u mnie zazwyczaj wiąże się z mega zmeczeniem. I to zawsze wygrywa. Nawet jeśli mamy chwilę dla siebie bo np mały usnął to jest tyle obowiązków.. i wiek, wiem, niektórzy stwierdza, że to wymówki, ale myślę, że mamy zrozumieją. Seks na gwizdek, byle to zrobić jest też beznadziejny. Tu ogromną rolę odgrywa zrozumienie, lepiej w wolnej chwili nie nastawiać się na seks, tylko skupić się na sobie, może wspólną kąpiel, przytulanko, a może coś to ruszy �
Jak na razie zmagam się z brakiem ochoty w ciąży :D
Ja zmagalam sie z tym do 3msc po porodzie. Dla mnie mogl nie istniec nawet temat seksu a co dopiero czyny
Ja jestem zbyt zmęczona, brak snu i serii jedyne o czym marzę to się wyspać xD
U mnie był problem bólu... dopiero koło 4-5 miesiąca puściło.
DwarazyH, oo to strasznie długo ale co zrobić, z bolem to jednak przyjemność zamienia się mękę.
Seks w ciazy podobno jest wskazany i dużo robi dobrego ale mam to gdzieś, nie chce mi się i nie będę się zmuszać. Mój już się denerwuje bo wie ze
po porodzie może być gorzej �
a bierzesz tabletki antykoncepcyjne? ja jak zaczęłam brać po porodzie to moje libido wręcz spadło do zera nie kochaliśmy nawet przez miesiąc i zmiana tabletek pomogła. Druga sprawa to zmęczenie, jak jesteś zmęczona to już nie myślisz o tym tylko o śnie pomimo ze ma się ochotę.
Swiezoupieczonamama u mnie tak samo jest brak seksu. w pierwszej ciąży kilka razy dziennie do porodu a teraz raz na dwa tygodnie. Raz ze zmęczona a dwa że żylaki, które bolą przy jakim kolwiek kontakcie. Tyle ze mój maz rozumie bo patrzył jak to tam wyglada i nie nalega bo wie ze boli.
Ile czasu jesteś po porodzie ? Na początku To całkowicie normalne. Umownie mówi się że można już współżyć po połogu ale chcieć a moc to dwie różne sprawy. Po pierwsze zanim nasze ciało wróci do normy to musi minąć trochę czasu. Hormony, Zmęczenie , nowe obowiązki.. to wszystko sprawia że się odechcuewa i nie ma w tym nic dziwnego ani złego. Często kobieta woli iść spać a nie myśli o seksie. Daj sobie czas , jestem pewna że wszytko wróci do normy w swoim czasie
Moja koleżanka mi kiedyś pisała że jak była po porodzie to z początku ja tak bolało że aż beczala i kupę żelu nakładali. Potem tylko leżała bo mąż chciał się bzykac a ona miała dalej odczucie bólu. Ale z czasem się to zmieniło
Czytałam kiedyś książkę Lwa Starowicza i pisał on,ze nie ma kobiet oziębłych. Sa jedynie kobiety nierozbudzone i może jest tak w przypadku autorki. Przecież tego nie wiemy. Wiem jednak ze sama jakiś czas temu przechodziłam właśnie taki etap. Początkowo wiązałam to z tabletkami antykoncepcyjnymi. Postanowiłam z nich zrezygnować jednak nic ot nie pomogło. Seks wcale mnie nie interesował, nie tylko z mężem ale tak ogólnie Co mnie dziwiło bo kiedyś badzo lubiłam uprawiać seks. Teraz jest jedank o wiele lepiej, na szczęście udało się powrócić do starej sytuacji
Pplatyna oj często też tak mam. Ten problem mnie jakoś nie dotyczył w sumie ból często czuję po nacięciu krocza w tym miejscu,ale dopiero na kolejny dzień i nie jets to,aż taki ból by był to dla mnie problem. Raczej nazywałabym to dyskomfortem, mam ćwiczenia na to cięcie więc pewnie z czasem będzie lepiej. Na chwilę obecną z tymi ćwiczeniami u mnie cienko,ale wiem że jak się poprawi nasza sytuacja zdrowotna w końcu to będę mogła ćwiczyć.
Niestety często kobiety mają problem po porodzie że współżyciem. Nie oszukujmy się po całym dniu z dzieckiem i nocy to człowiek czasem ledowe żyje i marzy tylko by chco chwilę się przespać,a gdzie tam przyjemności.
Napiszesz może w jaki sposób?
<!--td {border: 1px solid #ccc;}br {mso-data-placement:same-cell;}-->No coż. Początkowo zrobiłam sobie badania hormonalne. U mnie niczego złego nie wykazały co nie znaczy oczywiście,że autorka nie powinna sobie tego sprawdzić. Moim zdaniem warto jest zorientować się czy wszystko jest w porządku. Potem wybrałam się do mojej pani ginekolog, która powiedziała mi abym spróbowała tabletek na libido. ( konkretnie libigo therapy) Bo wiele pacjentek brało i utrzymywały, że jakośc stosunków i ochota na seks znacznie się poprawiły.Tak wiec kupiłam. I z czasem faktycznie wszystko wróciło do normy. Już nie biore, ale brałam je przez prawie 4 miesiące.
Czyli trzeba po prostu wybrać się po receptę?
Swiezoupieczonamama też słyszałam od ginekologa, ze seks pod koniec ciąży może wspomóc akcję porodową, bo kobieta nie jest tam "spięta i nieużywana".
A po porodzie niestety długo trzymało, nie używaliśmy żadnych wspomagaczy, czy żeli. Ale nagle jak ręką odjął z dnia na dzień. Może też kwestia psychiki.
<!--td {border: 1px solid #ccc;}br {mso-data-placement:same-cell;}-->Nie, nie trzeba. Sama kupowałam tabletki bez recepty. Z tego co widziałam to jest możłiwośc zamówienia ich sobie przez internet. I sama własnie tak je zamawialam.
Co ty tu za znaczki wklejasz...
Myślę że z czasem ochota na sex wróci jak się mąż trochę postara :D na samym początku
a takie tabletki bierze sie caly czas? to nie ma skutkow ubocznych?