Brak dzieci

Czy dużo Waszych znajomych par nie ma dzieci? A jeśli tak to czy to świadomy wybór, czy raczej problemy natury medycznej? Czy problemy z zajściem w ciąże są powszechne? 

Sporo znajomych, głównie w wieku 25-30 lat nie posiada dzieci, ale raczej jest to po prostu ich wybór. Znam tylko jedna parę, która pragnie dziecka, a niestety nie wychodzi

Ja znam niestety kilka par, które chciałyby mieć dzieci. Mimo starań od wielu lat nie mogą doczekać się potomstwa. Są to kobiety w różnym wieku 23-40lat. Mimo leczenia w Polsce i w Belgii jedna kobieta zrezygnowała ze starań,  a małżeństwo nie przetrwało... 

Inna po 8 latach starań doczekała się dziecka. Młode dziewczyny mogą mieć nadzieję, jednak starsze tracą ją. Ostatnio uslyszlam od kobiety ok 40, że ma dom, dobrą pracę i może sobie na wszystko pozwolić.  Jednak nie może mieć upragnionego dziecka, którego brakuje jej do szczęścia.

na pewno problem z zajściem w ciąże jest ale czy powszechny to nie wiem, moi znajomi i w rodzinie jednak w większości posiadają te dzieci jesli juz ktoś chce

znam wiele par a nawet małżeństw że nie chcą mieć dzieci jak na razie 

Znam kilka osób które wybraly że nie chcą dzieci 

Znam też osoby które wiele przeszły żeby zajść w ciążę...ciąża pozamaciczna, poronienia niestety w rodzinie się nawet zdarzały takie przypadki 

Ja sama z polecenia mojej ginekolog brałam tabletki na wspomaganie zajęcia w ciążę u nas na szczęście nie trzeba było długo czekać na efekt 

Niektóre pary które nie mogą mieć dzieci mowia, że nie chcą ich mieć żeby inne osoby z otoczenia nie wypytywały o szczegóły.  Również często zdarza się, że pary chcą nacieszyć się sobą po ślubie i czekają z decyzją o dzieciach co może być mylnie odebrane przez osoby z otoczenia. 

To prawda łatwiej powiedzieć że nie chcą niż że nie mogą mieć zaraz by każdy dopytywal o szczegóły a dla takiej pary to na pewno nie było by nic przyjemnego 

Mi sie wydaje ze teraz jest wiekszy problem wlasnie z zajsciem w ciaze jak rowniez jej utrzymaniem,.moze mi sie tylko wydaje ale kiedys chyba bylo latwiej ;) nawet patrzac lata wstecz kiedy te rodziny byly duzo wieksze nizeli obecnie.

Rzadko sie zdaza aby w rodzinach bylo wiecej niz dwojka dzieci.

 

 

Ja zauważyłam że dużo osób decyduje się na dzieci po 30 dopiero. I częściej też występują problemy z zajściem w ciążę. Według mnie wynika to też właśnie z wieku. Bo im się jest straszym to też jest trudniej zajść w ciążę i mniej jest czasu w razie co na leczenie.

Masz rację ja sama mam 28 lat i moi rówieśnicy nie mają dzieci są to pojedyncze osoby. Przyznać muszę że trochę to wpływa na znajomość. 

Moim zdaniem z upływem lat coraz więcej par będzie miało problemy z zajściem w ciążę. 

Po pierwsze wiek - im później zacznie się starania, tym ciężej będzie o dzidziusia, a po drugie czynniki środowiskowe - używki, jedzenie, tryb życia, leki, nawet zanieczyszczone powietrze wpływa na płodność..

U nas wokół coraz częściej słyszę o problemach z zajściem w ciążę. Sami za 1 razem też mieliśmy ale już kolejne ciąże bez problemu. 

Takich co mówią, że nie chcą, wśród najbliższych, nie znam. Raczej albo całkowite pomijanie tematu albo w końcu gdzieś tam przyznanie, że chcą ale starania trwają.

Sporo znajomych jest po stracie…jest to bardzo trudne dla nich, bo pomimo starań poki co nie udało sie utrzymać ciąży.

 

nie mam w najbliższym otoczeniu osób, ktore nie planują potomstwa. natomiast w internecie bardzo często czytam, ze coraz więcej osób nie planuje posiadania dzieci. 

Znam sporo osób z mojego środowiska, które bardzo długo starają się o dzieci. Ale znam również parę, której się po długiej walce udało. Kilka razy byli na zabiegu in vitro, ale bez skutku. Potem odpuścili, pogodzili się z tym, że nie będą mieć dziecka, a tu nagle pyk - okazało się, że jest ciąża. Teraz mają dwoje dzieci :)

Aniss czasy też są inne i posiadanie więcej niż 2 dzieci jest ciezkie do utrzymania i ludzie tez są troche wygodni. jednak dzieci to obowiązek i koszt bo trzeba utrzymac i wychowac. 

Znam dużo osób którzy chcieli by więcej niż jedno dziecko ale.natura nie chce im drugiego podarować . 

Znam tez małżeństwa które z własnego wyboru nie chcą mieć dzieci bo lubią egzotyczne wakacje a dziecko to obwiazek i to duży a także i duży koszt utrzymania . Często tez jest tak ze sytuacja finansowa nie pozwala na więcej niż 2 dzieci . 

No ja sobie na chwilę obecną nie wyobrażam kolejnego dziecka. Czasy są dosyć trudne, więc na razie jest tylko synek i nie wiem, czy to się zmieni.

Ja zawsze chciałam 2 a tu nagle się okazało, że i trzecie będzie. Początkowo byłam bardzo załamana bo mi to do niczego nie pasowało. 2+2 to tak idealnie, do pary. Na rowerach ma kto wozić w fotelikach, na spacerach jeden z mamą za rękę, drugi z tatą itd. A ten trzeci biedak co zrobi... Ale już się powoli przestawiam. 

 

Teraz ważne aby było zdrowe a z resztą sobie poradzimy. Finansowo nie mamy co narzekać, przynajmniej na ten moment. :) A o problemach na razie nie myślę, odkładam w czasie :P

ZołzaMała 2+3 jeszcze się mieści do wszystkich samochodów :D problem to jest ja juz sie do samochodu nie mieści rodzinka i trzeba szukac takie 7 osobowego hehe. chociaz teraz to tez juz coraz mniejszy problem w sumie.