U mnie po CC opuchlizna utrzymywała się 2 tygodnie po porodzie. Stopy, łydki miałam szerokości ud. Ze szpitala nie chcieli mnie wypuścić bo taka opuchlizna więc wyobraźcie sobie.. zeszło stopniowo w domu, nogi trzymałam wysoko gdy tylko mogłam no i spore ilości wody. Wracalam że szpitala w klapkach bo nie było opcji na jakiekolwiek inne buty, pomimo iż było mega zimno
Susanne oj chyba na to nie ma sposobu jednak po CC organizm na to potrzebuje czasu
Dziewczyny z tego co piszecie to mam nadzieje, ze i tym razem opuchlizna mnie nie spotka. Nie wyobrażam sobie chodzić w klapkach teraz
Ja pi cc wychodziłam że szpitala dalej mocno spuchnięta. Dopiero po jakoś 2 tygodniach w domu zaczęła ta opuchlizna schodzić tak ze wodzialam różnice. Dużo wody, regularne zdorwe posiłki i cierpliwość- to Ci jest teraz potrzebne.
Susanne tu nie ma niestety innej rady jak tylko czekać aż organizm sam wróci do równowagi. Ciąża to ogromna rewolucja dla ciała i musi minąć trochę czasu zanim wszystko się ustabilizuje.
Ja w ciąży miałam strasznie osłabione czucie w dłoniach - drętwiały i bolały. Ból i drętwienie minęły całkowicie dopiero 2 miesiące po porodzie...
mamuskajuliijana tego Ci życzę by opuchlizny nie było, ja rodziłam w czerwcu i na szczęscie opuchnięta nie byłam, teraz będę rodzić szybciej , ale wiadomo najgorzej jest latem bo temperatura sprzyja opuchnięciom
Też przez to przechodzę....
Też tak miałam w miejscu gdzie kość udowa łączy się z biodrem to przy jeździe samochodem był taki ból cze czasami musiałam się zatrzymać i pochodzić chwilę bo się nie dało. Przy leżeniu na boku to aż drętwienie całego biodra. Przeszło dopiero jakoś miesiąc po porodzie. Niestety taka nasza natura trzeba przetrwać i wszystko wróci do normy ale z czasem organizm musi się zregenerować. Jedyne co mi pomagało to TAPING ale umiem więc kleilam sobie sama. Szału nie było ale trochę odciazalo
Ja zawsze tak celowałam ciaza, by na zimę trafiać bo latem nie służą mi wysokie temperatury a co dopiero gdyby ciaza doszła.
Drętwienie rąk czy nóg też mnie szybciej teraz spotyka. Chwilkę poleżę że zgiętymi i już.
Ja zaś mam często bóle a pachwinach, pod brzuchem. Jakby więzadła. Zwłaszcza gdy szybciej idę lub siadam czy wywiadam z auta