Bóle, jakby skurcze w ciąży

Hej, ostatnio kłuje mnie w brzuchu, w różnych miejscach, raz przy żebrach raz przy jajnikach. Nie jest to ból przewlekły, kłuje jak skurcz, łapie i po chwili puszcza, czasami kilka razy pod rząd. Jestem w 17 tc, myślicie, że powinnam udać się z tym do lekarza, czy to normalne? Nie mam żadnych innych niepokojących objawów, byłam u lekarza pod koniec listopada i wyniki miałam w porządku.

Lepiej to skonsultować przez lekarza. Będziesz spokojniejsza . Specjalista będzie wiedział co Ci zaradzi. Magnes na skurcze bierzesz ?

Możesz też odczuwać ruchy dziecka , Jestem w 20 tygodniu ciąży i czasami mam takie wrażenie przy ruchach , ale jest to bardzo delikatne.

Kasia a czy skurcze nie nasilają się np. podczas długotrwałego siedzenia? Dolegliwości, które opisujesz pojawiają się najczęściej ok. 16 tygodnia ciąży. Podejrzewam, że spowodowane jest to rozluźnianiem się mięśni i więzadeł, na które oddziałuje hormon ciążowy o nazwie relaksyna. Brzuszek jest coraz większy i to dodatkowo potęguje nieprzyjemne doznania. Jeśli jednak masz jakieś wątpliwości to radziłabym Ci udać się do lekarza prowadzącego. Wszelkie niepokojące objawy powinny być konsultowane właśnie z nim :slight_smile:

Nie biorę magnezu. To nie są ruchy dziecka jestem pewna, bóle pojawiają się znikąd czasami wstaję i już mnie kłuje nie do zniesienia, taki sam ból odczuwam w okolicach nerek. Adamos, raczej ciągle mają taką samą siłę, na wszelki wypadek chyba pojadę zapytać.

ja mialam coś podobnego, okazało się że to normalne, ale nie byłam z tym specjalnie u lekarza tylko przy okazji wizyty opowiedziałam. ale jeśli masz możliwość i się martwisz to idź, przynajmniej będziesz mieć pewność że wszystko jest dobrze :slight_smile:

Ja miałam często takie skurcze i to od drugiego trymestru. Czasem aż plecy i nogi mnie tak bolały że nie mogłam się ruszać. Podobno to normalne. Musiałam brać jakieś dodatkowe suplementy typu magnez, falvit mama, itd. Ale w takich sytuacjach nie ma żartów i lepiej panikować niż olać sytuację. Jeśli czujesz taką potrzebę to jak najbardziej udać sie do lekarza albo szpitala na ktg.

Ciąża to ogółem stan gdy często coś kłuje,boli,strzela,pyka i zazwyczaj jest to normalne(mnie cała ciąże coś bolało i kłuło )ale zawsze warto skonsultować się z lekarzem :slight_smile: jedna wizyta więcej i głowa spokojniejsza. Może być tak że macica Ci się zaczyna stawiać i czujesz przy tym takie ukłucia,mi się stawiała od 18 tygodnia i nie dość że brzuch twardy i nagle robił się bardziej wypukły to jeszcze kłuło i było nieprzyjemnie przez 30 sekund i puszczało i już był luzik :slight_smile: Ktg Ci nie zrobią przed 30 tygodniem więc pozostaje Ci tylko kontrola na usg :slight_smile:

A jak ból w okolicach nerek to sprawdź na usg czy żadne kamienie./piasek Ci się nie tworzy. Miałam kolkę nerkową i ból przeogromny-ponoć porównywalny przez wiele kobiet do porodu a na poczatku w okolicy nerek tylko lekko kłuło gdy np. za długo jechałam autem… A potem całymi dniami kręciłam biodrami zeby tylko przestało.

hhmmm ja miałam robione ktg w 27 tygodniu ciąży :wink:

ale dokładnie warto też skontrolować się pod kątem kamieni, mi zlecono takie…

MamaKasia każdy niepokojący sygnał powinien być skonsultować z lekarzem dla dobra dzięcia tym bardziej ze jest to dopiero 17 tydzień. Na pewno lekarz zleci ci kolejne badania , a czasem ten ból to poprostu ból związany z powekszaniem się macicy. Idź do lekarza a on wszystko ci powie.

W ciazy ma prawo coś zabolec zakuc ale jak odczuwasz regularnie albo bardzo boli lepiej skonsultować z lekarzem wyślę cie na badania jak będzie miał wątpliwości podłączy do ktg. Lepiej dmuchać na zimne

moim zdaniem powinnaś się udac do ginekologa i skonsultowac te dolegliwości niestety w ciąży trzeba bardziej na siebie uważać i moim zdaniem takie sytuacje powinno się konsultować z lekarzem

Hej dziewczyny, dzięki za rady właśnie leże w szpitalu na obserwacji, z dzidziusiem wszystko w porządku, tylko macica twardnieje, a co do moich skurczy to żaden lekarz nie wie o co mi chodzi. Pan doktor dziś stwierdził, że czytam za dużo internetu, ale bólu raczej nie da się wyczytać;)

Najważniejsze, że z dzidziusiem wszystko w porządku. Wydaje mi się, że na twardnienie macicy jeszcze za wcześnie… Podłączyli Ci magnez dożylnie?

Kasia będzie ok :* Mi też tak macica szybko zaczęła twardnieć bo już w 18 tygodniu,obudziłam się rano a tu taka wielka górka a ja mówię : a co to główka? hahaha(urodziłam w 35 tygodniu z innych powodów) a do tego czasu nawet o 1 mm się nie skróciła szyjka i zero rozwarcia :slight_smile: Lekarz się dziwił ze mimo moich dolegliwości szyjka tak super się trzyma.Może po prostu tak odczuwasz to twardnienie bo ja czułam taki nieprzyjemny ból,kłucie. U niektórych kobiet zaczyna tak szybko ćwiczyć do porodu ale to nie znaczy że kobieta urodzi wcześniej :slight_smile: bierz magnez to na pewno się uspokoi chociaż trochę

Lepiej się przebadać niż się martwić. Najważniejsze że z dzidziusiem w porządku.

MamaKasia dobrze, że tego nie zlekcewazylas . Obserwacja lekarza nie zaszkodzi a jak będzie taka potrzeba to pomoże. Trzymaj się ! Wazne , że te skurcze nie wpływają na dziecko

niech zbadaja dobrze zrobilas w szpitalu nic Ci nie bedzie a spokojniejsza Ty bedziesz wazne ze z dzidziusiem dobrze zdrowka :*

Dokładnie, ważnie że z maleństwem wszystko dobrze :slight_smile: lepiej panikować w takiej sytuacji czyli dmuchać na zimne niż potem płakać.

MamaKasia idąc do lekarza nie przyznawaj się ze czytasz co kolwiek w internecie oni tego nie lubią wiem to z doświadczenia jak się przyznałam ze wyczytałam, to i owo na necie to lekarz potraktował mnie niezbyt miło i z góry. A nie znam osoby która by się w dzisiejszych czasach nie sugerował netem i różnymi poradami wiadomo internet nie leczy ale można się dowiedzieć wiele pożytecznych i przydatnych porad

Właśnie idąc do szpitala nie przeczytalam ani słowa na ten temat tylko zapytalam mamy czy myśli żeby pojechać:) biorę luteine dopochwowo i na wszelki wypadek kupilam witaminy, w których jest duza dawka magnezu i do tej pory skurcze nie wróciły i macica mieciutka:) teraz jestem dużo spokojniejsza. Pierwsza ciąża dla mnie to wiele zagadek i zmartwień, zwlaszcza kiedy się nie wie co jak powinno się odczuwać :stuck_out_tongue: