Wszystkie na bazie paracetamolu, np. apap. Jeśli to nie pomaga to niestety niczego silniejszego nie możesz brać niestety ![]()
Na bóle głowy trzeba pić dużo wody niegaz albo wziąć ciepły prysznic na kark.
Moja mama piła kawę z cytryną. Mnie niestety od kawy odrzuciło, więc ten sposób odpadał. Starałam się nie brać tabletek, ale gdy to powiedziałam lekarzowi, to stwierdził, że dla dziecka gorsze są hormony stresu wydzielane w bólu niż kilka tabletek paracetamolu. Więc nie warto się męczyć!
Moja przyjaciółka pije kawę z cytryną codziennie, a spróbowała bo ktoś polecił jej, że dobra na kaca ![]()
Albo zadbać o zdrowy styl życia czyli dotleniać się codziennie i o kręgosłup bo od kręgosłupa również potrafi boleć głowa i żadne leki wówczas nie pomogą tylko odpoczynek lub delikatne masaże albo piłka do fitnessu na której wystarczy siedzieć przy każdej sposobności. Piszę tak bo swoje już przeszłam jeśli chodzi o bóle głowy w ciąży i tylko te sposoby łagodziły ból w kolejnej ciąży bo w pierwszej nic nie pomagało bo nie miałam siły walczyć nudności mnie wykańczały.
Mam ten sam problem, wiecznie mi zatkany i straszny ból zatok. Mocze reczniczek i podgrzewam w mikrofali- później klas na czole i leżę. Po jakimś czasie przechodzi.
Na zatoki Natka polecała gdzieś tu podgrzanie soli na patelni do skarpetki i na nos. Śmieszne ale działa podobno
Na ból zatok ja jeszcze stosuje nebulizacje z soli Zabłockiej. Jest to woda solankowa. Do inhalacji stosuje specjalną końcówkę do nosa i inhaluje się, wszystko z zatok schodzi i po bólu głowy… Mnie przeważnie ból zatok łapie przed lub zaraz po przeziębieniu… ale na szczęście to zazwyczaj pomaga.
Najlepiej takie rzeczy konsultować ze swoim lekarzem prowadzącym. Mi lekarz, kiedy byłam w ciąży na bóle zalecał Apap lub nospę, ale sama oczywiście jestem zdania że leki to już ostateczność
MAM ja tez słyszałam ze ta kawa z cytryna jest dobra
niestety na początku kawa mnie odrzucała ale teraz jak boli mnie głowa to najpierw spacer a potem mała kawka i pomaga ![]()
Mi też lekarz, zalecał na ból głowy Apap. W pierwszej ciąży mnie tak strasznie głowa bolała, że apap nie pomagał pojechałam do szpitala i dali mi zastrzyk przeciwbólowy, po chwili przeszło.
Moona mi tez nie pomagał ale nawet przed ciąża nie pomagał zawsze brałam ibuprom i nagle zrobił się problem ![]()
Marta mi też nie pomagał apap,ale zawsze starałam się unikać jakichkolwiek leków ale wtedy ten ból już był nie zniesienia, więc pojechałam do tego szpitala, ale najlepsze było to, że jak pojechałam to dyżurujący ginekolog stwierdził, że oni nie mogą nic przeciwbólowego podawać i żebym wzięła sobie apap, a wcześniej mu mówiłam że już wzięłam a on mi nie pomógł, ale jak zobaczył moją kartę ciąży i że chodzę do jego kolegi po fachu to od razu znalazł się zastrzyk przeciwbólowy.
Ja tez zawsze starałam się jak najmniej leków brać chyba ze już było nie do zniesienia. I właśnie tak jak mówisz u mnie tez Apap na tak mocny ból głowy nie pomaga w ogóle. Nie ma to jak znajomosci wśród lekarzy bo inaczej to jest problem i nic nie chcą dać. A wiesz co dostałaś wtedy w zastrzyku?
Marta, nie pamiętam to było prawie 13 lat temu
Ale najważniejsze, że wtedy pomogło bo bym chyba oszalała z bólu.
Ja staram się unikać tabletek przeciwbólowych,gdy boli mnie głowa.Gdy ból jest mały ratuje mnie okład na czoło z plastrów surowego ziemniaka.
Jednak,gdy ból się nasila i pojawia się migrena wtedy nie pozostaje mi nic innego tylko zażyć Apap.
MI będąc w ciaży udało sie uniknąć tabletek i innych leków. Ale wiem, że jedynie bezpieczny jest Apap.
Moona pytam bo zaciekawiło mnie to
zaraz zapytałam męża czy paracetamol w zastrzyku daje u siebie ale on mówi ze tylko dożylnie albo w kroplowce a nic innego nie przyszło mu do głowy bezpiecznego dlatego zapytałam ![]()
Będąc w ciąży obyłam się bez tabletek, chociaż bóle czasami byly okropne. Generalnie nie jestem zwolennikiem tabletek i biorę sie bardzo rzadko. Dopiero po porodzie dopytywałam położnych jakie tabletki w razie czego mogę zażywac. Odpowoedziała, że jak najbardziej paracetamol, czyli apap, który można kupić nawet w marketach/ Apap w domu mam, ale jak narazie nabiera " mocy państwowej"
Marta, no niestety nie pamiętam co to było za dużo czasu minęło. Może kiedyś dawali w tyłek ten paracetamol ![]()