Dziewczyny mam problem od dwóch dni. Boli mnie wątroba prawdopodobnie bo pod prawym zebrem. Jestem dopiero w 12tyg ciąży więc to napewno jeszcze nie dziecko uciska. Ból nasila się po jedzeniu niezależnie od tego co jem. Trochę mnie to niepokoi a przede wszystkim jest mocno nuekomtortowe i momentami boli bardzo. Wiem że problemy z wątroba występuje i są niebezpieczne ale to dopiero w trzecim trymestrze. A js jeszcze nie skończyłem pierwszego. Ktoś tak miał?
Mi bardziej doskwierał ból żołądka w pierwszym trymestrze.
Może skonsultuj to z lekarzem najlepiej.
Justa tak pomyślałam może woreczek zolciowy ?
My tu możemy sobie gdybac ale jesteś w ciąży i powinnaś iść do lekarza z tym .
Może to nic, a może coś się dzieje i lepiej to skonsultowac .
No dobra ale ginekolog to raczej nie pomoże więc jakiego lekarza proponujecie?
Wątroba nie boli, bo nie jest unerwiona. Najprawdopodobniej Twoje narządy zaczynają się przemieszczać i wszystko uciska o siebie. Nie przejmowała bym się tym, a jeśli nie minie za kilka dni skonsultowała bym się z lekarzem rodzinnym, on pokieruje co robić dalej.
JustaMama jeśli Cię niepokoi ten ból to powinnaś iść do lekarza i tyle. My w tym przypadku w Twój organizm nie wejdziemy :)
I czemu ginekolog nie pomoże? Właśnie pewnie ma multum takich przypadków i wie, co doradzić ciężarnej, ewentualnie do jakiego lekarza pokierować.
na wątrobe czy też żołądek polcam Ci pić siemię lniane.
Justa mi się wydaje że gin też pomoże, ma usg i zawsze może podjechać i zobaczyć czy coś tam się dzieje czy wszystko w normie tak jak powinno być w ciąży .
Przesuwanie się narządów ok ale czy przy tym powinien być okropny ból? Nie jestem pewna .
To raczej nie będzie ból wątroby. Zalecającym jednak konsultację z internistą, pewnie pokieruje Cię dalej. Może zasugeruje zrobienie badań ALAT, ASPAT i morfologii. Ginekolog również może się w tej sytuacho wypowiedzieć bo być może bóle są konsekwencją ciąży. Najlepiej żeby wypowiedział się specjalista.