Ból porodowy- bólem matki i jej dziecka

Wiele z nas zapomina, że w czasie porodu poza kobietą rodzącą bierze udział także dziecko. Coraz częściej zaczyna się mówić o tym co czuje maluch. Dziecko staje się aktywnym uczestnikiem porodu a nie tylko finałem na który wszyscy oczekują na sali porodowej. Czy zastanawiałyście się kiedyś co czuje taki maluch? Ja często w szkole rodzenia opowiadam o tym co mały człowiek może czuć. Założyłam sobie, że ciężarne uświadomione ciężkiej pracy dziecka będą w czasie porodu nie tylko myślały o sobie.
W czasie porodu na dziecko wpływa kilka czynników. Taki mały człowieczek musi się borykać ze skurczami macicy tak samo jak matka, musi walczyć o każdą dawkę tlenu, musi wytorować sobie drogę przez ciasny kanał rodny. Jak już to wszystko uda mu się zwalczyć czeka go spotkanie ze światem lądowym bądź co bądź. Dużo trudniejszym niż życie w brzuchu mamy. Bezpieczne życie.
Aby mały człowiek mógł opuścić brzuszek musi pokonać trzy przeszkody na swojej drodze- pęcherz płodowy, szyjkę macicy oraz miednicę matki.
Kiedyś uważano, że dziecko staje się człowiekiem i pełnoprawnym obywatelem w momencie urodzenia się. Dzisiaj ta teoria się zmieniła. Dziecko jest uznawane za istotę żywą już w momencie poczęcia. Wiadomo, że zaczyna czuć już w brzuchu mamy. Widzi, odróżnia smaki, zapachy, głosy.
Sam poród dla dziecka jest niewątpliwie bolesny i stresującym zdarzeniem w jego życiu. Bardzo ważne jest w jakich warunkach rodzi się dziecko. Poród nie powinien odbywać się w pomieszczeniu w którym jest głośno i bardzo jasno, zimno i nieprzyjemnie. Jeżeli rodząca będzie znajdować się w otoczeniu, które niekoniecznie będzie się jej podobać to zwiększa się tym samym stres malucha związany z porodem. Często w czasie porodu, odbywają się głośne rozmowy, personel tak bardzo rutynowo podchodzi do swojej pracy. A przecież rodzi się człowiek. Istotka, która przebywała 9 miesięcy w wodzie, w ciemnościach. Dlaczego zatem nie można zapewnić jej komfortu w czasie porodu? Dlaczego tak trudno jest zrozumieć, że to dziecko juz czuje ??? Pracując na sali porodowej takie scenariusze nie są mi obce. Harmider, wrzawa…a nie potrzebnie. Osobiście lubię jak maluchy rodzące się w nocy rodziły się w ciszy, spokoju i ciemności. Oczywiście warto zapalić malutkie światełko. poród powinien jak najbardziej przypominać matce warunki domowe, aby zniwelować u niej stres ale także u dziecka.

  1. Gdy czas opuścić brzuszek…
    Wiele kobiet nie zdaje sobie sprawy z tego kto tak naprawdę decyduje o tym, że poród rozpocznie się wtedy czy wtedy. Niektóre z przyszłych mam chodzi po schodach, myje okna aby wyzwolić poród. Niestety ale jest to błędne myślenie. To dziecko decyduje o tym kiedy opuści macicę matki. Po 38 tygodniu ciąży płód jest gotowy do samodzielnej egzystencji poza organizmem matki. W jego przysadce mózgowej wytwarza się substancja, która pobudza nadnercza. Te z kolei wydzielają hormony stresu. W ciele kobiety spada poziom progesteronu, czyli hormonu, który podtrzymywał ciążę. Wzrasta też poziom estrogenu i oksytocyny i rozpoczyna się poród.
    2.Skurcze porodowe a odczucia dziecka.
    Pierwsze skurcze, które odczuwa maluch to tzw. skurcze przepowiadające, które pojawiają się już około miesiąca przed porodem. Macica przygotowuje się do porodu, tak jakby ćwiczy. Gdy rozpoczynają się regularne skurcze porodowe maluch odczuwa je jako delikatny masaż. W czasie tego etapu część przodująca, czyli najczęściej główka dziecka napiera na szyjkę macicy rozwierając ją stopniowo. Z czasem skurcze stają się coraz silniejsze i maluch jest coraz bardziej i częściej ściskany przez macicę. Ma to na celu przemieszczenie dziecka w kanale rodnym. Gdy skurcze stają się silniejsze dziecko zaczyna się denerwować. Rodząca może odczuwać nadmierne ruchy malucha. W drugim okresie porodu dziecko znajduje się już bardzo nisko w kanale rodnym i jest też poddane działaniu skurczy partych. Są to bardzo silne skurcze o bardzo dużej częstotliwości. Maluch jest już zmęczony.

  2. Główka dziecka jako część przodująca.
    Głowa dziecka jest jego największą częścią z największym obwodem. Jej zadanie w porodzie główkowym to głównie torowanie drogi dla pozostałej części ciała dziecka. Czaszka dziecka jest zbudowana z kilku kości, które są ze sobą połączone plastycznymi ciemiączkami i szwami. Dzięki takiej budowie w czasie porodu mózg dziecka jest chroniony. Kości czaszki zachodzą na siebie jedna na drugą. Tym samym zmniejsza się obwód główki. Maluch odczuwa ból całego ciała przeciskając się przez ciasną miednicę.

  3. Tlen.
    W czasie skurczu przepływ tlenu wraz z krwią do dziecka jest zmniejszony. Warto w tym czasie zadbać o to aby rodzące w prawidłowy sposób oddychały zapewniając tym samym maluchowi komfort. Nie trudno sobie wyobrazić jak musi czuć sobie maluch, który walczy o każdą porcję tlenu. Dziecko wydziela ogromne ilości hormonów stresu. W tym okresie położna też monitoruje malucha a przede wszystkim tętno.

Po trudach porodu nadchodzi moment przywitania się z mamą i tatą. Wtedy to w maluszku wydzielają się hormony szczęścia. Leżąc bezpiecznie w ramionach mamy znowu słyszy jej bicie serca, głos, zapach. Teraz jest pora na wzajemne poznanie. Teraz przygoda mamy, taty i dziecka dopiero się rozpoczyna.