Ból podczas karmienia piersią

Drogie mamy czy któraś z Was miała może podobną sytuację? Otóż podczas karmienia piersią (prawą) czuję podczas początku ssania córki ból. Pojawił się on jakoś dopiero może od tygodnia, ale pierś nie jest czerwona. Sutek wygląda tak samo jak drugi. Ból jest tak jakbym miała zatkane kanaliki. Na samym początku karmienia piersią ten właśnie sutek był popękany i miał strupki. Karmiłam wtedy przez kapturek. Czy to może być jakiś stan zapalny itp?

  1. aktualny wiek dziecka: 7 tydzień
  2. najbardziej aktualna masa ciała 4700g (14.02.2014) oraz poprzednia 4180 (05.02.2014),
  3. czy dziecko urodzone było o czasie: TAK 03.01.2014
  4. urodzeniowa masa ciała: 3320g
  5. poród siłami natury
  6. czy były jakieś problemy okołoporodowe: NIE
  7. kiedy po raz pierwszy dziecko zostało przystawione do piersi: kilkanaście minut po porodzie
  8. karmione wyłącznie piersią, tylko w początkowych 2 dniach w szpitalu dokarmiane mm, ponieważ nie umiało dossać się do piersi

Bella przy zatkanych kanalikach ból pojawia się już w dotyku i zazwyczaj wyczujesz grudkę ,a w okolicy przytkanego kanalika może pojawić się zaczerwienienie przynajmniej ja tak już miałam dwa razy bardzo to jest bolesne.Sprawdziła bym czy dzidzia nie ma pleśniawki w buźce bo czasami tak się zdarza,ze może dziecko Cię zarazić przez co może dojść do grzybicy brodawek.Wtedy co słyszałam pierś boli,rwie,kłuje podczas ssania ,sutki mogą być błyszczące czasami mają nalot,ale może się zdarzyć że nalotu nie będzie.Gdy brodawki są poranione stają się bardziej narażone na bakterie i grzyby.Sprawdź sobie czy nie wyczuwasz w piersi jakiejś grudki,przy zatkanych kanalikach w dotyku to strasznie bolało więc nie powinnaś tego przeoczyć jeżeli w dotyku pierś nie boli to może skonsultuj się z lekarzem bądź doradcą laktacyjnym.Z pewnością Pani ekspert niedługo napisze i więcej pomoże:)Mam nadzieję,ze problem szybko minie:)

Wygląda mi to na zatkanie przewodu mlecznego, ale pewności nie mam. W każdym bądź razie miałam to samo ,że bolała mnie jedna pierś ,gdy Córeczka zaczęła ssać. Wtedy też wyczułam grudki jakby ziarna grochu. Rozmasowanie sprawiało wielki ból. Ale przy pomocy ciepłego masażu prysznicem udało mi się to “wyleczyć” :slight_smile: Spróbuj może polewać pierś ciepłą wodą i rozmasować może Ci pomoże ,a jeśli nie to skontaktuj się z lekarzem.
Ból przy zassaniu może też być przyczyną tego ,że dziecko źle ssie.

Czesto jest ze na poczatku jak tylko dziecko zaczyna ssac boli piers. Mnie bolalo zawsze ale w szczegolnosci kiedy brodawki mialam pokaleczone wtedy bardzo trzeba uwazac aby nie dostawal sie brod bo wtedy dojdzie do zapalenia piersi. Radze czesto przemywac brodawki i po karmieniu smarowac je mascia najlepiej maltan

Kiedy mnei jedna pierś bolała wowczas instynktownie przystawiałam małą częsciej do tej piersi, nie wiem co było powodem ale pierś po kilku godzinach przestała boleć,
Co do zatkanego kanaliku to u mnie bynajmniej pojawił się mały guzek, przytrafiło się to w momencie kiedy chciałam zbyt szybko odstawić mała od piersi, również pomogło częstrze przystawianie małej.

Co do stanu zapalnego to nie możemy go wykluczyć. Ale jeżeli nie masz temperatury to myśle że jednak nie. Może faktycznie problem z zatkanym kanalikiem jest u Ciebie przyczyna tego bólu. Mam nadzieje że ekspert odpowie Ci na pytanie i rozwieje Twoje wątpliwości. A może można byłoby pokazać się z tym u lekarza niech on to obejrzy i cos zdecyduje. Mam nadzieje że dolegliwości szybko ustąpią i dalej będziesz mogła karmić maluszka bez bólu.

Bella jak karmiłam małą piersią to też miałam okresy, że jedna pierś bolała podczas karmienia, ale tylko podczas karmienia. I była to właśnie ta pierś, która w pierwszych dniach karmienia była bardziej zmaltretowana. Jeżeli boli cię tylko podczas karmienia to bardzo prawdopodobne jest, że stała się wrażliwsza, a dziecko mocno ciągnie. Napisałaś, że ból występuje na początku czyli wtedy kiedy mała pobudza pierś do wypływu mleka. To takie ssanie na sucho, i ona wtedy ciągnie mocniej, żeby szybciej jej poleciało. Jeżeli więc nie masz wyczuwalnych grudek, a ból występuje tylko w tej sytuacji o której piszesz to nie ma powodów do obaw moim zdaniem.

Tak jak pisze mamunia, zatkany kanalik baardzo boli i to caly czas dopoki sie nie odetka… To co opisujesz to mi sie zawsze pojawialo jak maly potrzebowal wiecej jedzenia, czyli probowal stymulowac piers zeby lecialo mu jeszcze wiecej, po kilku dniach taki bol mijal,ale poobserwuj, dotknij czy nigdzie nie masz takiego zgrubienia czy gorki, jak bedzie to oznacza zatkany kanalik :slight_smile:

Dziekuje dziewczyny za Wasze porady. Wlasnie najbardziej boli mnie jak mala ciagnie i to w poczatkowej fazie pozniej duzo mniej. Czasami jak mala skonczy jesc to odczuwam taki dyskomfort i bardziej czuje to na samym sutku albo tuz pod nim. Zobaczylam ze mam tak takiego jakby mini krwiaka na drugiej piersi tez wiec moze mala jakos czasem zle chwyci cyca. Bede na kontroli po pologu teraz to zapytam tez lekarki.

Witam,
czy ten ból to występuje natychmiast po przystawieniu dziecka, czy dopiero chwilę po tym, jak zacznie ssać? I czy dotyczy cały czas tylko jednej piersi?
Jest coś takiego jak tzw. odruch oksytocynowy, czyli wyrzut oksytocyny do krwi chwilę po rozpoczęciu karmienia, co powoduje wypływ pokarmu. U niektórych kobiet wywołuje to bardzo bolesne doznania, ale to szybko mija, po kilkunastu do kilkudziesięciu sekund. Zwykle dotyczy jednocześnie obu piersi.
Jeżeli z tą piersią były kłopoty na początku, to może Mała ją nie do końca dobrze łapie. Może jest mniej chwytna brodawka, albo ma minimalnie inny kształt i się inaczej dopasowuje do buzi dziecka?
Może być, tak jak Pani pisze, przytkany jakiś kanalik, chociaż wtedy zwykle wyczuwa się też jakieś zgrubienie. Można spróbować przed przystawieniem dziecka ciepłego okładu lub prysznica.
Nie można też wykluczyć jakiegoś stanu zapalnego, czy zakażenia. Szczególnie jeśli dolegliwości bólowe są przez cały czas karmienia i potem się jeszcze utrzymuje dyskomfort. Czy miała Pani w trakcie ciąży infekcje grzybicze dróg rodnych? Czy dziecko nie ma pleśniawek w buzi? Czy była Pani lub dziecko leczona antybiotykiem po porodzie? To są wszystko czynniki zwiększające ryzyko takiej infekcji. Warto by było, żeby ktoś obejrzał piersi, pamiętając, że infekcje grzybicze mogą dawać bardzo nieznaczne zmiany na piersiach, a powodować bardzo intensywny ból. Jeżeli będzie takie podejrzenie, to przypominam, że leczy się i matkę i dziecko, czyli smaruje się brodawki odpowiednią maścią/kremem, a dziecko dostaje wtedy nystatynę do pędzlowania jamy ustnej.

Pani doktor ślicznie dziękuję za odpowiedź. Jutro mam wizytę kontrolną u swojej Pani ginekolog po połogu więc też o wszystko zapytam. Odpowiadając na Pani pytania:
Ból występuje tylko w momencie jak mała zacznie ssać i po kilku sekundach ustępuje. Dotyczy tylko tej piersi (nawet zauważyłam, że jak pierś jest po nocy bardziej napełniona to wtedy nie boli). Kształtu innego w tej piersi nie zauważyłam ani nie wyczułam żadnego zgrubienia.Infekcji żadnych nie miałam w okresie całej ciąży a pleśniawek u małej też nie zauważyłam. Nie byłam leczona antybiotykiem po porodzie.

Ból utrzymuje się tylko w początkowym momencie ssania. Później ustępuje chociaż po odstawieniu małej czuję czasem takie jakby bolesne pulsowanie w sutku. Zauważyłam, że na obu sutkach od spodu mam takie jakby mini krwiaczki różniące się kolorem od całego sutka i nie wiem czy mała po prostu nie przygryza jakoś sutka - ale w drugiej piersi mnie to nie boli.

Czy gdybym miała jakiś stan zapalny w tej piersi to miałabym podwyższoną temperaturę? Od czasu do czasu mierzę sobie gorączkę i raczej nie mam nawet podwyższonej.

Witam,
Trochę to z opisu wygląda jednak jak nieprawidłowe uchwycenie, czy przygryzanie. Może np. z tej piersi mocniej mleko leci i dziecko się przed tym bardziej broni odruchowo przygryzając? Albo wręcz przeciwnie, trudniej leci, więc na początku mocniej zasysa i zanim pokarm zacznie płynąć, to takie ssanie “na pusto” jest nieprzyjemne bardzo. To by tłumaczyło fakt, że przy pełniejszej tej piersi po nocy ból jest mniejszy. Trzeba by obejrzeć, pewnych rzeczy się nie da ocenić wirtualnie.
No i infekcji wykluczyć nie można, bo też może się jednostronnie zaczynać. Nie musi być podwyższona temperatura, stan zapalny czy zakażenie może być po prostu miejscowe i wtedy ciepłota ciała jest zupełnie normalna.
Pozdrawiam,

Ja myślę, że Twoje dzieciątko źle chwyta pierś i przez to lekko Cię podgryza - w takim przypadku przy podawaniu piersi pomóż ją “złapać” a jeżeli dalej będziesz odczuwać ból, możesz spróbować zmienić pozycję.

Jeżeli kanalik jest zatkany na piersi w tym miejscu robi się grudek i jest on wyczuwalny przy dotykaniu.
Przy pleśniawkach brodawki swędzą i pieką.

Mnie bolało (kiedy już udało mi się Małego jakoś tam przystawić), gdy pobudzał wypływ mleka, czyli tak jak piszę Silje ale gdy karmiłam już w innej pozycji to było ok; )

Tutaj z samantka tez sie zgodze, bo jak jest zastoj to odczuwa sie taki bol caly czas, od razu wiadomo,ze przytkal sie kanalik, jak rusza sie nawet reka to bol jest odczuwalny, przy dotyku piers w danym miejscu twarda - wierz mi, przechodzilam to w grudniu, dopoki mapy nie wyciagnal to caly czas bolalo i sie meczylam czy karmilam czy nie…

natomiast zapalenie piersi to oj… Masakra jednym slowem… Rozgoraczkowane cale cialo, piersi twarde, bolesne, drgawki, goraczka ok.41 stopni, dreszcze… Ja wtedy karmic nie moglam bo tak mi bylo zimno,ze cala sina bylam, reki spod koldry wyjac nie moglam… No i ogolnie glowy z poduszki podniesc nie moglam, majaczylam…

wiec ogolnie sadze,ze to jednak moze byc albo nawal pokarmowy stosowny do skoku rozwojowego i dziecko gryzie zeby za szybko jej nie lecialo (tak jak mowi pani doktor) albo zle przystawienie czyli brodawka nie jest w pelni wzieta do buzi… Moj maly np.jak leci mleko strumieniwm to reka sie ode mnie odpycha co powoduje bol wiekszy, ale zawsze go odrobine “skrzycze” czyli przesune mu raczke i powiem,ze tak nie wolno, tyle,ze moj jest znacznie starszy i silniejszy niz twoja malutka :slight_smile:

Tak jak napisały dziewczyny, ze moze to być złym chwytakiem piersi spowodowane. Ja radziłabym spróbować zmienić pozycje karmienia podczas przystawiania do tej piersi, która boli. Ja tez miałam na początku z tym problem i nie zapomnę jak bałam sie przystawić właśnie do tej piersi, gdzie odczuwałam ten nieprzyjemny bol. Mi wtedy pomogła pozyska z pod pachy. Jak to najczęściej bywa potrzebna jest cierpliwość i metoda prób i błędów.