Ból podbrzusza podczas stosunku

Nie sądzę, by były jakieś tabletki, swoją drogą dziwne, że coś jest nie tak, a w środku niby wszystko jest w porządku po badaniu. Co do propozycji Silje o drinku, to ja czasem to praktykowałam :slight_smile:

mnie drinki nie pomagają, a wręcz przeciwnie od razu włączam nie nie nie nie;) serio kiedyś powiedziałam, że jak mamy się kochac to nie po alko tylko przed i tak mi już zostało do dziś. Mój mąż mówi, ze sam mi znajdzie jakieś tabletki na większą chęć

Są afrodyzjaki do wąchania, po których ma się niby większą ochotę, ale nie wiem ile w tym prawdy.
Co do alkoholu, to ja lubię być po jednym drinku, ale partner musi być trzeźwy inaczej nici :stuck_out_tongue:

ło jeny ! a u mnie odwrotnie …Wole jak Sz. coś wypije …ale mnie wtedy kreci ! :smiley:

Moja mama wierzy w afrodyzjaki, kiedyś przeczytała że jajka przepiórcze są afrodyzjakami i wiecie co zrobiła mojemu mężowi na kolacje- jajka przepiórcze. Hehe uśmiałam się wtedy z niej, bo ja w to nie wierzę jakoś, że jajka pobudzają. Tak samo niby lubczyk ja mam w ogródku i do wszystkiego go dodaję i jakoś na mnie to nie wywiera żadnej ochoty na sex. Mam nadzieję, że minie mi ta abstynencja bo kiedyś uwielbiałam się kochać i nic mnie wtedy nie bolało.