Badanie PlGF

Cześć! Czy któraś z Was przy okazji USG I trymestru oprócz badań PAPP-A i beta HCG robiła też badanie PlGF (badanie stanu łożyska).
Lekarka prowadząca mówiła mi, że to bardzo ważne badanie i warto je zrobić, ale klinika w której robię USG I trym. oferuje tylko badanie PAPPa i HCG.
Nie wiem czy warto zrobić dodatkowo to badanie PlGF prywatnie?

Nie mialam tego badania, ale przy Pappa tez jest podana statystyka np porodu przedwczesnego. Tu jeszcze dodaja ryzyko stanu przedrzucawkowego czy nadcisnienia. I dziwne ze teraz Ci proponują, bo to sie robi chyba przy okazji 2 prenatalbych czyli połowkowych, od 20 tygodnia ciazy. Tak slyszalam.

Nie miałam robionego ,pomimo że przesłanki ku temu miałam ,cukrzycę plus wiek powyżej 35, czasem podwyższone ciśnienie ,lekarz tez mino tym nie wspominał.

A podała Ci powody dlaczego warto w Twoim przypadku robić? W którym tygn jestes teraz :)?

Szczerze pierwszy raz słyszę nawet o takim badaniu. . Test pappa miałam

Nie słyszałam o takim badaniu nawet. Nie miałam robionego a dlaczego powiedziała co że to ważne ?

Też nie rozumiem dlaczego miałoby to być takie ważne. Wytlumaczyła i podała przyczynę?
Warto słuchać lekarza prowadzacego o ile nie chce naciągać na kasę. Nie raz spotkałam się z polecaniem badań przez lekarzy w gabinetach prywatnych.

Ja nawet nie słyszałam o takim badaniu , mnie nikt nawet nie informował

Nie miałam takiego badania. Nawet o nim nie słyszałam :sweat_smile:

Również nie słyszałam o takim badaniu, robiłam względnie niedawno badania prenatalne nikt mi nawet nie proponował tych badań.

Podobnie jak dziewczyny że miałam robionego takiego badania w żadnej ciąży

Właśnie a co jest wskazaniem do takiego badania możesz wytłumaczyć ?

To chyba jakas nowosc bo nie slyszalam i niemialam robionego takiego badania

A ile masz lat ? Może w jakimś wieku już takie badanie zalecają

Mam 30 lat, więc wiek chyba jeszcze nie aż tak leciwy :sweat_smile: Pamiętam, że w pierwszej ciąży ta sama lekarka polecała mi również to badanie, ale wtedy go nie zrobiłam.
Nie jest to raczej naciąganie, bo nie skierowała mnie w konkretne miejsce. Fakt, często bada się łożysko bliżej USG II trymestru, gdy są ku temu przesłanki, ale podobno jeżeli coś ma być nie tak to może wyjść już teraz, więc warto zrobić żeby wiedzieć już teraz zawczasu że jest np. ryzyko stanu przedrzucawkowego, więc może warto zacząć łykać Acard.
Jestem jakoś w 11 t.c., więc nie miałam jeszcze nawet USG I tymestru. W poprzedniej ciąży miałam cukrzycę ciążową w tej póki co mi nie wyszła, ale ryzyko na pewno jest większe.

Ja mam 31 , mi nic nie mówili o tym badaniu :see_no_evil::smiling_face:

Chyba kwestia tego, że niektórzy lekarza lubią zlecać danego typu badania. Moja lekarka jest z tych bardziej skrupulatnych, bo naprawdę sporo badań mi zaproponowała.

Możliwe, że to kwestia lekarza. Niektórzy zlecają absolutne minimum, niektórzy ciut więcej, a jeszcze inni zleca wszystko co możliwe :sweat_smile: