Niestety moc nie jest porównywalna, dla niemowlęcia mieliśmy Haxe. Ale jak córka była starsza to wymieniliśmy na ten podłączany do odkurzacza. No chyba,że ten nasz coś słabo działał ![]()
Ja z tego do odkurzacza to jakoś mało korzystałam. Miałam elektryczny od Canpol i dawał radę. Przy gęstszym katarze najpierw kropiłam isonasin septo i potem dopiero odciąganie
Mój mały pierwsze 2 lata wcale nie chorował przyznam szczerze że nie miałam i nie mam aspiratora ![]()
Ja przy Katarze najpierw woda morska i potem odciąganie i też odciąga się super wtedy.
Ja uzywam Haxe i jestem zadowolona – ladowanie przez USB, calkiem mocny i cichy. Feelo tez podobno fajny ale jego ma juz kuzynka, tez bez wymiennych baterii. Ogolnie patrzcie na moc ssania i czas pracy na ladowaniu, bo to sie mocno rozni miedzy modelami.
To ja też mam Haxe, ale wydaje mi się, że moc ssania jest średnia. Może z moim aspiratorem w takim razie jest coś nie tak
niestety już za późno na reklamacje ![]()
Też tak robię.
Ja polecam ten do odkurzacza (jeśli chodzi o warunki domowe). Sprawdził nam się przy dwójce dzieci. Jest łatwy do umycia, bo ma duże części. Ja wkładałam je nawet do zmywarki i nic się nie działo. Teraz dokupię tylko adapter do odkurzacza, bo zmieniłam ze zwykłego na bezprzewodowy.