Aż pogooglałam na ten temat i jak zwykle jeśli chodzi o niemowlęta to może być związane z upośledzeniem trawienia ale może być też z dietą i niedojrzałością układu pokarmowego. Czyli jak zawsze nie wiadomo
Poczekam aż się młodemu jelitka zagoją i damy znów kupkę do badania i powiemy lekarzowi co i jak.
OOo oki dziękuje bardzo ![]()
A powiedz mi jeszcze jakie dokładnie badania kupki robilas ?? Ja po niedzieli zrobię powtórkę bo tak zalecił i nam ze szpitala ale chce zrobic dodatkowo krew utajoną czy jak to sie tam nazywa
Badanie ogólne kału w laboratorium diagnostyki. Nie mam czasu wymieniać co się na nie składa bo mi młody histeruzuje na ręku (biegunka po kaszy mannie znów…) więc wrzucam Ci zrzut ekranu w załączniku poniżej.
A mogłabyś w wolnej chwili zerknąć w wyniki testów z krwi na alergię i napisac mi czy to były testy na IgE czy IgG alergie? Czy tylko plastrowe testy robili?
w badaniu ogólnym tyle parametrów w tym pasożyty itd tosz to na pasożyty i nie tylko jest zupełnie oddzielne badanie … Pamiętasz ile płaciłaś za badanie mniej więcej ??
Współczuje biegunki ![]()
a co do naszych badań to mieliśmy
- TTG w klasie IGA (tu dr powiedziałą że wynik nie wyszedł dlatego muszą go ponowić ale w klasie IGG)
- TTG w klasie IGG
- Panel Sige Pokarmowy
- Atopowe testy płatkowe
No to ładnie Was zdiagnozowali. Ja ilością parametrów w tym ogólnum kału też się zdziwiłam. Pasożyty też można osobno i ja nie wiedząc że są w ogólnym też osobno płaciłam więc były zrobione dwa razy :). Jakoś chyba koło 30zł jak dobrze pamiętam, ale to można się dokładnie przez telefon dowiedzieć.
My ogolnie mieliśmy dużo innych badan tam zrobionych … Immunoglobuliny tarczycę nerki gazometria i tam jeszcze sporo sporo
To fajnie że potraktowali Was poważnie. U nas patrzyli na mnie jak na wariatkę. A jak pytałam jak mu mogę pomóc przy bólu brzucha jak ma zieloną śluzową kupę z pasmami krwi to mi dał lekarz rady jak na kolkę: espumisan, masaże i rurkę doodbytniczą… ręce mi opadły i już nic mu nie skomentowałam nawet.
Nas potraktowali poważnie miedzy innymi ze względu na to ze u nas dużo tego wszystkiego jest
ja juz sie sama gubie co mamy a czego nie …
Współczuję. Jest szansa że malutka z tego wyrośnie?
Ewa Nie wiem mam taka nadzieje ![]()
Trzymam kciuki! :*
Ja mam ostatnio taka sytuacje z młodszym prawie 3 letnim synkiem, że od około dwóch tygodni boli go brzuszek, tzn pobolewa, mówi np rano jak wstanie że boli go brzuszek, po kilku minutach wola płatki z mlekiem na śniadanie, zachowuje się normalnie, wszystko w normie (jedzenie zabawa kupy) ale mowil, w różnych porach dni że boli go brzuszek. Byłam u lekarza, kazała podawać probiotyk.
Ostatnio zauważyłam (bo wcześniej nie było) ze ma zoltawa kupę i puszcza śmierdzace boki. Poszłam jeszcze raz do lekarza i poprosilam o badania (dostałam na kal w kierunku pasożytów, Crp i mocz, jutro powinnam mieć wyniki)
Nie wiem od czego ten ból, nic nowego nie dostaje do jedzenia, możliwe że teraz dostał alergii na na mleko?
Mandarynka, jeśli wyniki wyjdą w normie, to w tym wie ku bóle brzucha mogą mieć podłoże emocjonalne.
Alergii można dostać w każdym momencie życia ale nie wybiegajmy z diagnozą. Poczekaj na wyniki, może one coś pokażą bo to może być wszystko w sumie. Od problemów emocjonalnych, poprzez dysbiozę, pasożyty, zapalenie pęcherza, bakterię, nietolerancję laktozy, alergie itd.
Dam Wam znać, jedziemy na 14:00, też się zastanawialam i czytałam o tym że to może mieć podłoże emocjonalne, mi się niby wydaje, że gdzie on tam może się denerwować, siedzi ze mną w domu, nie ma czym się denerwować (chyba że starszym bratem, bo rzeczywiście jak są razem to się przede wszystkim bija i kłócą…) ale z drugiej strony nie wiem co tam siedzi w głowie takiego 3 latka.
Zobaczymy jeszcze wyniki. Do alergologa też wezmę skierowanie.
Manndarynka i jak?
Sylwia, opisałam na grupie skazy białkowej ostatni epizod Janka i jedna mama zwróciła mi uwagę na alergię FPIES. Jest to rodzaj alergii w którym po zjedzeniu alergenu po okresie od 1 do 4 godzin pojawiają się silne uporczywe wymioty z odwodnieniem, zwiotczeniem mięśni i patologiczną sennością… czyli dokładnie to co przytrafiło się Jankowi. Przeczytałam opis przypadku chłopca który miał taką reakcję po żółtku właśnie, choć jest to rzadki przypadek i dosłownie jakbym czytała o moim synu. Nawet w badaniach krwi miał podobnie, bo obraz stanu zapalnego… Jest to alergia IgE niezależna, więc tu tylko diagnostyka dietą eliminacyjną. Czasem wychodzi z plastrów, ale to jak u dzieci- loteria. I się troszkę podłamałam, bo taka reakcja jest silna. To już nie jest tylko biegunka jak na przykład ma po pszenicy, tylko stan w którym trzeba zasuwać do szpitala a w domu powinno się mieć lek przeciwhistaminowy. Ale obstawiam że jakbym wróciła na oddział i powiedziała o moich przypuszczeniach to znów by mi posłali kretyński uśmieszek i powiedzieli że to był wirus. I nie wiem co robić już, bo skoro diagnostyka opiera się tylko na diecie eliminacyjnej to czy jest sens latać po szpitalach w drugim województwie i męczyć go pobytem w szpitalu i bolesną diagnostyką?
Wyniki ma ok, wszystko w normie i teraz nie wiem czy to alergia czy emocje. Na brzuszek nie narzeka jak na razie, nadal nie podobają mi się jego kupy, są żółtawe i śmierdzace, tak samo gazy, strasznie śmierdza, u nas Pani pediatra też powiedziała, że to jakiś wirus… Strasznie mnie wkurzają tego typu odpowiedzi bo to jest zbywanie pacjenta, nie zrobi nic więcej nie zaproponuje kolejnych badań tylko najlepiej powiedzieć że to JAKIŚ WIRUS i tyle. Chciałam jeszcze zrobić mu USG brzucha… To stwierdzila że nie ma potrzeby
. Wizyta u alergologa za kilka miesięcy… Jeszcze nigdy w życiu nie bylam u alergologa, od czego tam zacząć, co mam powiedzieć, jakie testy się robi na początku?
To już zależy od alergologa niestety jakie testy zleci. Opowiedz po prostu objawy które Cię niepokoją, co dokładnie dziecko je, czy nie dostaje od niedawna niczego nowego itp.
Witam serdecznie.
Problemy, które Panią spotkały są rzeczywiście niepokojące. Alergia, to jedna sprawa i niepokój z nią związany. 8-miesięczne niemowle wchodzi w okres życia, kiedy tylko mama i tata są bezpieczni a inni ludzie mniej. Ale to przemija. Po dłuższym kontakcie z osobą obcą dziecko się oswaja i uspokaja.
Eliminacja i prowokacja niektórymi pokarmami jest niezbędna. Proszę pamiętać, że alergia na białko krowie dotyczy także wołowiny i cielęciny. Czasami jest alergia krzyżowa na inne alergeny, to trzeba obserwować. Nie pisze Pani nic o lekach, które można spróbować podawać, np. Fenistil w kroplach. Trochę zmniejsza świąd i jest bezpieczny u niemowlaka.
Myślę, że dobrze byłoby umówić się na wizytę do psychologa z dzieckiem. Czasami spojrzy na maluszka bardziej ogólnie w oderwaniu od alergii, która trochę zdominowała myślenie o przyczynach zachowania się synka.
Jest Pani pod opieką alergologa więc ten problem jest pod kontrolą. Psycholog może wyłapać zaburzenia dotyczące zachowań społecznych i być może, znajdzie przyczynę.
Pozdrawiam
Ewa a no widzisz ciągle coś nowego … eh nie fajnie mam nadzieje ze w końcu dojdziecie co u was jest alergenem …
u nas pierwszy wynik kupy na krew utajoną ok więc chociaż tyle
