37 tydzień łożysko 3-go stopnia

Witam. Mam pytanie do mam które miały podobny problem . Moja siostra jest w 37 tyg ciąży na badaniu USG lekarz powiedział jej że łożysko się bardzo ,świeci’’ i jest nienaturalnie dojrzałe jego stan to 3 stopnień czyli taki jak w 40 tyg. Ma skurcze od 3 dni nieregularne więc nie jak na poród ale niekiedy są bolesne takie jak na okres z tego co mówi. Czy jest możliwość wywołania porodu na życzenie w takiej sytuacji skoro łożysko jest przestarzałe ale na tylnej ścianie i do tego te skurcze ?

Skoro łożysko w 37. tc ma III stopień, to tu powinien reagować lekarz prowadzący ciążę. u mnie jak było na granicy II/III + mało wód to lekarka wypisała skierowanie do szpitala.

ja tez tak mialam ale w 39 tygodniu, na miejscu twojej siostry bym powiedziala, ze odczuwa skurcze (to pierwsze dziecko?), ze sie boi i nie wie czy to juz czy nie, a lekarz powiedzial, ze lozysko jest dojrzale, wiec moze byc malo wydajne… nie potrzebuje skierowania do szpitala :slight_smile: tzn. nie wiem w jakim szpitalu ale ostatnio uslyszalam, ze moj brzuch jest moim skierowaniem :slight_smile: i szpital ma obowiazek to sprawdzic…

o ile powie, że ma skurcze, albo że się dziecię nie rusza :stuck_out_tongue: jak przychodzisz do szpitala jak na wycieczkę, to raczej nie ma co oczekiwać, że będą nad Tobą skakać (przynajmniej tak jest u mnie, przykład: na słowa, że mam wód mało, usłyszałam, że pod koniec ciąży to już tak jest i uznali sprawę za zakończoną, przy czym zaznaczam, że ogólnie to przyszłam wtedy ze skierowaniem od ginekologa, a ilość wód płodowych, to było tylko jeden z powodów ;o), mam dziwne wrażenie, że ciężarne są traktowane troszkę jak hipochondryczki :confused:

Ja również myślałam że powinien lekarz ją skierować na szpital a on nic… ;/ Dokładnie u mnie w szpitalu jest tak samo ciężarne traktowane są jak wariatki które ze wszystkim lecą do szpitala. Karolina.bruzik tak to jej pierwsze dziecko także ona też nie wie co robić a nie każdego stać chodzić prywatnie co 4 dni i płacić lekarzowi po 140 zł który jest raczej mało kompetentny… a w przychodniach wiadomo jak jest.

Ilość wód ma niby prawidłową

A czy lekarz badał przepływy tętnic pępowinowych bo to jest najważniejsze czy do dziecka dochodzi tlen i substancje odżywcze. Przy tzw. starym łożysku przepływ może być zaburzony ale nie musi. A czy siostra chodzi już na badanie KTG? Ile waży dziecko? Jeżeli siostra niepokoi się może udać się na izbę przyjęć położniczą. Nie potrzebuje skierowania. Może powiedzieć, że czuje skurcze, że są nieregularne, ale czuje pobolewania, że jest do tego zaniepokojona tym, że łożysko jest III stopnia. Powinni ją przyjąć bo to jest wskazanie do hospitalizacji.

Lekarz nie zdążył zrobić przepływu bo nie wyleżała na USG ponieważ mdleje nawet na leżąco. Na KTG jeszcze też jej nie skierował ani nie robił. Dziecko waży w granicach 2700-2900 gram.

tym bardziej nie rozumiem lekarza :confused: kobieta w ciąży, mdleje, łożysko III stopnia i nic z tym nie robią? a ona biedna się męczy i zapewne boi o maluszka :frowning:

Moim zdaniem siostra powinna zgłosić się do szpitala. Ze względu, że nie miała zbadanych przepływów, ani KTG. A kiedy ma następną wizytę u swojego lekarza? Jeżeli siostrze robi się słabo na wznak niech leży na lewym boku. Waga dziecka jest prawidłowa.

Mysle podobnie :slight_smile: niech siostra leci do szpitala i mowi, ze ma skurcze, jeżeli nie postanowis zeby rodzila to przynajmniej przez 3 dni porobia jej wszystkie potrzebne badania i na pewno ktg :slight_smile: dzidziuś jest juz donoszony, wiec jakby co to nie powinno byc problemu :slight_smile: jak pojdzie i powie, ze lozysko jest nie takie jak powinno byc to jej nie przyjmą, ale na skurcze reagować musza zawsze :wink:

Miałam to samo a 39 tc urodziłam cesarką . Moja koleżanka rodziła 2 tyg. temu w 38tc naturalnie . Ja byłam w szpitalu ona nie . Mimo wszystko wg mnie lekarz powinien wypisać jej skierowanie bo u nas w Polsce ciągle brak miejsc. I niezwłocznie powinna udać się do szpitala. Dodam jeszcze , że koleżanka skurcze miała od 35 tc. . Niech idzie , to dla dobra dzidziusia . Bynajmniej ja tak sądze . Ostrożności nigdy za wiele ! Życzę jej zdrowego i ślicznego dzidziusia .

Jak najszybciej powinna być przyjęta do szpitala, i to bez zbędnych dyskusji. To na pewno w jakiś sposób zagraża dziecku i lekarze powinni może podjąć decyzję o wcześniejszym porodzie. Ale na pewno powinna być cały czas monitorowana.

U mnie łożysko było III st. od 34 tygodnia ciąży. ŁOŻYSKO III stopnia, nie jest wskazaniem do wywołania porodu ani do hospitalizacji. Wtedy kobieta jest pod większą opieką lekarską, ponieważ trzeba sprawdzać co mniej więcej dwa dni, czy łożysko dalej odżywia dziecko i chroni. Lekarz robi badanie dopplera, aby sprawdzić przepływy krwi w pępowinie i w mózgu. Jeśli wszystko jest ok, nie trzeba panikować :slight_smile: Urodziłam swoje dziecko w 39 tyg i 4 dniu. Czyli ponad 5 tyg miałam łożysko III st. Jeśli łożysko pelni swoje funkcje, sama dojrzałośc łożyska nie jest wskazaniem do wywolania porodu wcześniej.