11 nietypowych zastosowań mleka mamy

są kaszki z dobrym składem więc warto czytać etykiety.

Ja polecam właśnie gerber czy hipp BIO ale bez dodatków owocowych , Helpa to mój numer jeden z HUmana jeszcze chyba widziałam coś bez cukru . 

Mój syn już takich kaszek mi nie zje u nas są płatki na mleku i je spożywa chętnie .Ja dodaję tam banana często orzechy, czy suszone owoce 

Ja też kupowałam Hipp BIO i Helpę, kiedy jeszcze miałam nadzieję, że młody się przekona do kaszek. Teraz już nie robię, wolę dać jakiś jogurcik czy twarożek, to wtedy idzie chętnie do brzuszka.

Moja jakoś nie przepada za kaszkami które jej gotuję a korzystam z tych z helpa i dodaje różdżki smaku, Owocki i nic jej nie pasuje. Jak dam taka kaszkę z tubki to zje 

Ja w sumie używałam bobovita bio i te 7 zbóż i gerbera pełnia zbóż , czasem gotowałam jej zwykłą kaszkę manną z otrębami do tego mus, lub jakiś owoc. 

 

Ja też właściwie za kaszkami nigdy nie przepadałam, więc możliwe, że syn ma to po mnie. 

Bardzo dobre są kaszki z humany i z hippa skład maja też w porządku ale jeśli chodzi o smak to na początku był problem z jedzeniem niektóre kaszki są dobre inne po prostu takie jałowe 

U nas tez te z hippa córka lubi 

u mnie to teraz płatki z mlekiem i to różne rodzaje, kasza manna też rządzi, a najlepiej smakuje obojgu taka z malinami i nalewam do naczynia żaroodpornego to wystygnie to kroję w paski i mają do ręki :) tak im najlepiej się je 

Ja teraz kupuję synkowi kaszki z gerbera i hipp takie w kartoniku, dodaję mus ze sloiczka i naprawdę jest smaczne :) 

Ja do tych kaszek najczęściej dodawałam orzechy i dalej tak robię . Owoce jak coś to tylko świeże 

A moja jeszcze w tamtym roku byłam bardzo za K szkami, miała wtedy półtora roczku i uwielbiała, codziennie na śniadanie jadła inną kaszkę więc kupowałam ich mnóstwo w różnych smakach. Później pod koniec wakacji miała fazę na nic nie jedzenie i od tamtej pory nie lubi już żadnej kaszki

Mazia super pomysł z tą kaszką manną :) muszę kiedyś tego spróbować żeby zrobić w ten sposób i pokroić :) Najpierw jednak muszę odważyć się podać jakieś produkty mleczne bo wydaje mi się, że już jej przeszło uczulenie na bmk bo ostatnio nie ma żadnych plamek, krostek czy innych śladów a mi się zdarzalo zjeść jakiś serek czy lody. Wcześniej od razu dostawała plamek nawet jak ja coś zjadłam a teraz nic :) 

Mazia super pomysł, moja w sumie też lubi coś "do ręki" muszę też wypróbować :D

hmmm na to nie wpadłam;) moze to alternatywa jakas jest na nauke samodzielnego jedzenia;)

u nas póki co taki sposób sie spodobał z fasolka w garść i ciumkanie fasolki;) 

Próbowałam z tą kaszką manną i coś było nie tak bo mimo, że była w lodówce całą noc to nadal miała postać płynną. Jedliśmy ją na śniadanie i była dobra, gęsta więc podejrzewam, że wyszło tak bo była na mleku kokosowym. No cóż będę próbować następnym razem :P

Oliwejra sproboj na wodzie zrobic gesciejsza;) ja sie ostatnio zastanawialam nad foremkami na allegro widzialam foremki do zelkow haribo;) tyle ze zabawy z tym wiecej;)

Nie wiem jak z foremkami na Żelki czy właśnie ogólnie takie silikonowe, ale ja już nieraz przejechałam się właśnie na takich rzeczach. Ostatnio kupiłam malutkie patelnię z misiem, Żabką małpką itd. I próbowałam zrobić na nich placuszki czy naleśniki i są tak beznadziejne że wrzuciłam w błoto tylko pieniądze. Kiedyś też na Ali zamówiłam foremki do wycinania kanapek i okazało się jak przyszły że są wielkości jakIch z 3 cm, poza tym buźki zwierzątek miały nadawać wzor a wycinał y się tylko kształty