Orientujecie się może czy w Bonprix trzeba się zapisać do klubu żeby zamawiać? Półroczne członkowstwo kosztuje 30 zł.
Ja kupuje sporo rzeczy sobie. Mam dużo ubrań ale niektóre tsk jak mówisz maja po 5-7lat. Niektóre po sezonie oddaje. Ja też schudłam i trochę gust mi się zmienił więc dużo musiałam oddać. Sporo wymieniłem po urodzeniu dziecka. I owszem kupuje sporo ubrań ale są to raczej tanie rzeczy. Najczęściej z allegro lub tanich sklepów internetowych a jeśli z sieciowej yo częściej na wyprzedażach bo nadal mi szkoda dać 80zk za bluzkę. Czy 200za spodnie. Chyba że naprawdę coś potrzebuje no to zapłacę ale też aa granice i potem od żałować nie mogę
Z tego co ja wiem to nie trzeba było się zapisywać do klubu. Szału ciuchy z bon nie robią.
Nie trzeba zapisywać się do klubu żeby kupować
Raz zamówiłam i bardzo się rozczarowałam. Po miesiącu ciuch wyglądał jak z lumpeksu. Od jakiegoś czasu najczęściej wybieram Carry, bo mają na prawdę fajną jakość no i ceny też okej.
ja kupuję, super promocje są, dla stałej klientki mam rabaty spore, no ale ta numeracja rzeczywiscie zqwyżona
nie lubię takich sklepów tym bardziej bonprix cena nieadekwatna do jakości
Ja mam niektóre rzeczy w kolorowe afrykańskie wzory, ale to raczej na zasadzie: kolorowa wzorzysta spódnica, i do tego głównie białe lub czarne T-shirty, kolorowa sukienka i do tego zwykłe trampki, kolorowa wzorzysta bluzka i do tego dżinsy lub czarne rurki. Grunt to neutralna baza i te kilkanaście kolorowych rzeczy można bez trudu ograć No i od siebie mogę polecić też ten katalog https://shopngo.pl/
Można zernkąć sobie na wyprzedaże w skleapch.
A Bonprix jeszcze istnieje;))?
Pamiętam jako dziecko/nastolatka jak jeszcze mieszkałam z rodzicami, Mama zamawiała ten katalog. Czasem coś wybierałyśmy i zamawiałyśmy;).. Ale była radość, zawsze czekałam na nowy katalog;).. (Chociaż tam ciuchy raczej nie dla nastolatek, ale czasem coś się znalazło). No i rozmiary tam mocno zawyżone były kiedyś.
Istnieje i chyba ma sie dobrze bo na vinted widzę mnostwo rzeczy. Sama kupiłam raz biustonosz do karmienia ale był za duży.
Istnieje, bo mi nawet kiedyś koleżanka polecała biustonosze do karmienia stamtąd. Ostatecznie nie kupiłam, więc nie potwierdzę czy rzeczywiście są takie dobre.
No ja niestety tez nie. Zwróciłam i nie zamawialm już innego.
Oo ludzie kiedy to było, lata temu taki hicior ,lubiłam przeglądaćte katalogi ;)
tak samo z resztą jak BravoGirl, Popcorn czy inne młodzieżowe gazetki które ciągle kupowałam;)