Przykro mi ![]()
Przykro mi kochana
ściskam mocno , ja przeżyłam dwa razy poronienie wiem jak bardzo jest to bolesne .
Bardzo Ci wspolczuje
mam nadzieje ze nie jestes teraz sama ![]()
W razie czego - My jestesmy
pisz smialo ![]()
Bardzo mi przykro z tego powodu
wiem przez co przechodzisz…gdybys potrzebowala wsparcia dawaj znac. Sciskam Cie mocno, wiem ze to niczego nie zmieni, ale pamietaj ze zawsze po burzy wychodzi slonce, a teczowe dzieci sa tymi najbardziej wyczekanymi ![]()
![]()
duuuzo sily dla Ciebie
To bardzo przykre wieści…
trzymaj się ![]()
![]()
Bardzo mi przykro, trzymaj się .
Dzięki dziewczyny
jesteście najlepsze, mam nadzieję, że następnym razem się uda. Powiedzcie mi, bo czytam na różnych grupach, że po takich stratach dużo kobiet dostaje acard. Możecie się wypowiedzieć na ten temat ?
Ja słyszałam że się go bierze jak w ciazy jest zagrożenie stanami przedrzucawkowymi …… i tylko o tym słyszałam
Może przy okazji podpytaj swojego lekarza prowadzącego, bo najprawdopodobniej po wykonaniu badań ewentualnie zlecił by przyjmowanie leku ![]()
Kilka dni poczekaj najlepiej
Ja po poronieniach owszem lekarz zlecił mi przyjmowanie acardu ale to dopiero jak byłam w kolejnej ciąży, myślę że jeśli znów uda się zajść w ciążę to lekarz prowadzący sam dobierze ci odpowiednie leki jeśli takie będą konieczne.
Nie dostalam zadnych tabletek poza zaleceniem zeby pic sok z burakow i poprawic diete bo mialam morfologie slaba.
14lutego mialam zabieg a po majowce bylam juz w 7tc
trzymam za Ciebie kciuki ![]()
![]()
![]()
Dziękuję:heart: trzymaj mocno ![]()