U nas też była lista z wyprawka chociaż książki, zabawki chusteczki itd kupuje przedszkole . Zapłaciłam 350zl w sumie + worek , ubranie, posciel ta sama która syn miał w żłobku..
Nam zawsze Panie na spotkaniu przekazują listę. Zazwyczaj to artykuły szkolne, chusteczki, ubranie na zmianę i wf oraz poduszka. Ręczniki mają przedszkolne a zębów nie myją - od czasu koronawirusa.
Ubezpieczyć dziecko musimy sami. Szkoły już tego nie robią od kilku lat
W każdym przedszkolu jest inaczej, więc jeśli nie ma ogłoszonej listy to warto dopytać u źródła, czyli u Pań Przedszkolanek.
U mojej córki była składka na wyprawkę typu kredki, bloki itp i przedszkole kupowało. Swój trzeba było mieć worek z ubraniami na zmianę, kapcie i podpisany piórnik.
Kubki, naczynia, kocyki były w przedszkolu.
U nas przykładową liste podała Paniw ychowawczyni i nie było prblemu :) najpiej zapytać w przedszkolu co potrzebują :) w żłobku pościel była tam i oni ją prali, a w przedszkolu mieliśmy swoją :)
U nas w przedszkolu niema drzemek więc pościel niebyła potrzebna, jedynie kapce, ciuchy na przebranie , mokre chusteczki i w sumie chyba tyle :)