Jednak mimo wszystko może im się zrobić przykro ![]()
Ooo to nieźle , nieraz jest też tak że ludzie bezmyślnie pozbywają się rzeczy z domu co sami dostali a nie przemyślą i dają komuś dalej chociaż się to i tak nie przyda ![]()
Myślę że jakoś fajnie w zaproszeniu to zakomunikować lub poprostu bezposrednio
Nie można uszczęśliwić każdego , więc raczej skupiam się na moim dziecku i jego szczęściu niż rodziny która ma dzieci w pompie i przychodzi tylko na urodziny „ bo tak wypada „
Też bym tak zrobiła
całe szczęście się pytają, a jak nie pytają, to i tak mówię przed co mogą kupić ![]()
Dziecku też się może zrobić przykro, że dostał niedopasowany do siebie prezent
To na pewno nie raz widziałam że synowi się nie spodobało , ![]()
Ja teraz mam taki dylemat, że syn siostry kończy rok. Oni stwierdzili że chce kasę bo kupili fotelik do auta. Rzecz w tym że ten fotelik jest nie dla niego tylko dla starszej siostry (on dostaje po niej). I trochę jestem w kropce co dziecko z tego będzie miało…… zabawek ma dużo, to prawda ale urodziny to urodziny. Kasy nie chce dawać, więc zastanawiam się czy nie kupić słoiczków bo wiem że karmi go tym na potęgę…… no i tak się biję z myślami bo nie chce robić na przekór ale ta kasa na coś co nie jest dla niego jakoś do mnie nie przemawia.
A ubranka dla dzieci w cale nie są takie tanie i potem leżą w szafie i czekają aż dziecko urośnie, a potem się okazuje, że minęło się z porą roku i ten rampers czy sukienka nie będą założone
i w to miejsce wolę dostać bon do Smyka czy Sinsay za 50 zł albo 20 zł do ręki i samemu coś kupić, to czego akurat potrzebujemy. Albo paczkę pampersów bo to się zawsze użyje (a moje maluchy akurat nie mają uczuleń i noszą każdą markę)
To frustrujące, kiedy ktoś z dobrego serca kupi coś ładnego, ale zupełnie niepraktycznego i potem tylko leży w szafie z metką ![]()
Oj kurcze ciężki temat. No trochę kasa na fotelik ale nie dla dziecka. I nie wiadomo co zrobić. To kup słoiczki za połowę kwoty którą chcesz przeznaczyć na to a połowę daj. Właśnie dziewczyny czy może któraś z was była by zainteresowana? Bo mam chyba 5-6 słoiczków z gerbera i bobovity. Data ważności jest do połowy 2026 roku. Chciała bym to sprzedać za jakąś symboliczną cenę. Była by któraś zainteresowana ? Bo nie mam komu dać a szkoda mi wyrzucić. Mogla bym wystawić na OLX czy vinted. Dajcie znać w razie czego zrobię foty jakie mam
No kurcze słabo… Myślę, że dziecku też się coś należy, tym bardziej że to roczek! Jaki masz budżet na te urodziny? Ja bym chyba włożyła 100-200 zł do koperty, a za resztę wyłamała bym się kupiłabym coś dla dziecka. Albo za całość właśnie jakąś kartę podarunkową ![]()
Może wyjdę na wredną, ale nie dałabym w takiej sytuacji pieniędzy. Takie rzeczy jak fotelik powinni zapewniać rodzice, a nie goście. To w końcu podstawowe rzeczy, które są potrzebne do funkcjonowania z dzieckiem
Jesli to Twoja siostra nie mozesz z nia pogadac? Powiedz jej o swoim podejsciu, ze nie czujesz zeby $$$ byly prezentem dla malucha tylko dla starszej siostry. I ze byc moze potrzebuja jeszcze czegos dla niego gdzie mozecie sie dolozyc np. U nas na roczek hitem byl scoot. Jestem fanem skladkowych prezentow i praktycznych, ale zeby ten fotelik byl chociaz dla niego…
Ewentualnie kupilabym karte podarunkowa w sklepie w ktorym siostra kupuje rzeczy dla dzieciakow. Nie dalabym czystej gotowki.
Super pomysł z tam kartą podarunkowa. Na to nie wpadłam. Kupię bon w smyku i tam coś i tak będzie musiała kupić dla dziecka. Dzięki
za podpowiedź ![]()
Myślę za 200 zł to wystarczająca kwota na urodziny jako całość. Każdy daje ile uważa wiadomo ale 300-500 to dla mnie przesada na urodziny.
Tak to najlepszy prezent bo niby pieniądze ale wiesz że będą wydane na dziecko
Ja bym też tak zrobiła!
Taka karta fajna sprawa, nie wiem jaki masz budżet ale ja pewnie bym część przeznaczyła na kartę podarunkowa a część niemuszą tak czy siak dodatkowo jakaś małą zabawkę ![]()
Dużo zależy od budżetu, bo niektórzy dają i po 500 jeśli ich stać. Tu chyba nie ma jakiejś ustalonej granicy, ani tyle ile wypada. Każdy daje ile uważa za słuszne i na ile może sobie pozwolić ![]()
Jasne że tak. Przecież i 1000 może ktoś dlac jak ma ochotę. Jednak ja uważam że to za dużo. Urodziny to nie jest niewiadomo co
No jeśli to nie jakaś osiemnastka, to też moim zdaniem 100/200 wystarczą. Za to można znaleźć już naprawdę fajny prezent