Turbo drzemki

@Madzia189 To mój jak był taki malusi jak twoja córka to też spał dobrze na dworze… często go wystawiałam na balon ale mu się odmieniło

Mój zaśnie tylko na tarasie w wózku , nie wiem jak on to wyczuwa że tam jest , ostatnio chciałam go dać na balkon żeby się zdrzemnął a ja bym coś prooobila to się przebudził

No właśnie to jest moje 3 dziecko, a jest totalnie inna od starszaków :sweat_smile: albo po prostu wyparłam już z głowy że z nimi też miałam jakieś problemy :face_with_hand_over_mouth:

Ja staram się aż tak mocno w to nie zagłębiać żeby się nie stresować od razu że mój syn czegoś nie robi ale wiadomo że się sprawdza a potem człowiek myśli co jest

A najgorzej jak dzidzię są w odstępie kilku tygodni :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

A ile mają starsze dzieciaki ? A ile ma teraz bobas?

No właśnie okazuje się, że te skoki rozwojowe wcale tak szybko się nie kończą :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::sweat_smile:
A też byłam przekonana że to kłopoty niemowlavzków, a tu masz ci los, ciąg dalszy trwa :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::rofl:

Ojeju anginę ma?? Bidulek :pensive::pensive: to pewnie boli go gardło i nie może przez to spokojnie wypić mleczka i cierpi dlatego tak się buntuje :pleading_face::pleading_face: współczuję Wam! Zdrówka! 🩵
A jak się dziś czuje, już lepiej Małemu? :slightly_smiling_face:

Ja zobaczyłam że jesteśmy w sokoku rozwojowym już drugi tydzień i jeszcze jeden przed nami :face_with_peeking_eye: Ojj ciężko :disappointed_relieved: do tego ząbki idą :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

Nooo i się niedawno dowiedziałam że są aż do 2’roku życia :stuck_out_tongue_winking_eye::face_with_peeking_eye: ale w sumie już nie są ale tak spektakularne jak te do 12 miesiąca :joy::crazy_face: przynajmniej jakoś tego tak nie odczuwam…. A u nas też się pokrywają jakoś z chorobami to w ogóle ciężko wyczaić co i jak

9 i 7 lat a maluch 2mc :slight_smile:

2 polubienia

Aaaaaa to te starsze to mają niewielką różnicę :muscle: super i już są na tyle odchowane że super bo masz troszkę czasu dla maluszka

1 polubienie

Dokładnie tak. A jednocześnie nie ma że boli codziennie trzeba wyjść na spacer chociażby z/do szkoły :joy: takze wchodzi w grę też hartowanie :sweat_smile:

Każda z nas to przechodziła :rofl::rofl: ledwo się jeden skończy a już się drugi zaczyna albo zęby albo brzuch albo katar :rofl::rofl: aleee wszystko do przetrwania :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts:

2 polubienia

Już przy jednym nie ma to tamto :grin: i trzeba się zbierać na spacer bez dyskusji

Dokładnie! Wszystko do przeżycia :laughing:

1 polubienie

Prawda, ja wcześniej tyle nie wychodziłam co teraz. Codziennie spacer albo i dwa razy dziennie

No tak najgorzej jak właśnie coś się jeczcse nałoży do tego czy choroba czy ząbkowanie to wtedy są szalone nocki itd :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::sweat_smile:

No ja też aż tyle nie spacerowałam … ale
To jest akurat na plus

@SzczesliwaMami tamie urki macierzyństwa …. Najgorsze że nigdy nie wiadomo co tak naprawdę jest dziecku …. I trzeba zgadywać

Dokładnie, jeszcze jak później większe i powie czy coś boli, co dolega itd, ale właśnie takie maluchy to nie wiadomo co się może dziać i takie losowanie i wróżenie zawsze, że a może to a może tamto :face_with_peeking_eye::sweat_smile:
Raz skok, raz ból dziąseł, innym razem zmęczenie, a kiedy indziej znowu nie wiadomo co :stuck_out_tongue_winking_eye::face_with_peeking_eye::sweat_smile:
I bądź tu człowieku mądry :sweat_smile:

Ja nigdy nie wiem do roku to były zęby i skoki rozwojowe…. I na początku brzuszek a teraz to tylko zęby bo nie mam pomysłu …. Ale w sumie może też dziecka boleć główną albo coś innego :face_with_peeking_eye: