Stres w trakcie ciąży

W pierwszej ciąży miałam trochę stresu przez złe wyniki badań na początku ciąży. W drugiej komplikacje pojawiły się pod koniec. W obu przypadkach najbardziej pomagały mi spacery i obcowanie z naturą. A już najlepiej jeśli jest możliwość wyjechać gdzieś na parę dni, pospacerować po górach lub przejść się po plaży :blush: nic tak nie odrywa od niepokojących myśli i nie poprawia nastroju

Hej Lea :slight_smile: dobrze Cię widzieć :smiley_cat::smiley_cat: jak u Was :)? Jak zdrowie???

@Michaska @magdallenka08971 @Mom_of_3 postaram się zrobić na weekend i wam wstawię jak wyglądają po zrobieniu :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Super to czekamy 🩵💪

U mnie motywacja jest tylko niestety nie mogę więc dlatego nic nie piekę od Wielkanocy :face_with_peeking_eye: @Mama03 czekamy

Oo cukrzyca ciążowa? Czy coś innego?

Niestety Wielowodzie :confused:

U mnie najlepszym sposobem na rozladowanie stresu byla praca do ostatniego dnia :smile: Mialam zajeta glowe, mniej czasu na analizowanie wszystkiego i jakos latwiej mi bylo zachowac spokoj. Po pracy jeszcze spacer albo serial i to byl moj idealny reset :wink:

I przez to nie możesz słodkiego jeść czy jak? Jest jakaś specjalna dieta?

Nie ma diety, tylko nie mogę jeść słodyczy i owoców

Czyli ogólnie cukrów prostych :slightly_frowning_face: ja miałam cukrzyce ciążową i też nie mogłam jeść cukrów, ogólnie wszytkiego co zawierało cukry czyli prawie wszystko :rofl:

I jak sobie z tym dawałaś radę ? :speak_no_evil::see_no_evil:

Powiem ci że czasem sobie robiłam małą dyspensę jak były urodziny kogoś :smile: ale starałam się unikać cukrów , conajmniej jeść produkty co miały niski indeks glikemiczny , bo jak mierzyłam cukier to mi wywalało po różnych produktach.
A i piłam morwę starałam się pić dwa razy dziennie.

A po porodzie ciągnęło cię na słodkie ?

Przy KP ciagnie bo spada glukoza

O to ja tak nie miałam, miałam napady głodu ale nie miałam zachcianek na słodkie, po prostu musiałam coś zjeść

A ile karmiłaś? Ja na początku też tak nie miałam ale po jakimś czasie jak się ustabilizowała laktacja

Głównie mieszanie karmiłam, pierwsze 2 tyg tylko piersią i budziłam się w środku nocy bo byłam głodna. Później głód już nie był taki duży, ale i tak często byłam glodna, nawet po 2-3 miesiącach. Ale w ogóle nie miałam ochoty na słodkie, w sensie wystarczyło że zjem cokolwiek

Głód też miałam na początku. Może jak masz zbilansowane jedzenie to. A tyle dostarczasz organizmowi składników ze nie masz ochoty na nic słodkiego

To ja tak mialam przy hipoglikemi… nie miglam jesc slodyczy… cieszylam sie ze akurat w ciazy nie ciaglo mnie do slodkiego :see_no_evil: