pierwsze dziecko dwa miesiące starań , drugie dziecko (aktualnie w ciąży) udalo się za pierwszym razem ale stosowałam testy owulacyjne które bardzo polecam :)
Wydaje mi się że im człowiek się bardziej stara tym mniej mu wychodzi...
Pamiętam jak dziś 9 lat temu po ślubie postanowiliśmy zacząć starania, myślałam że po miesiącu ujrzę dwie kreski na teście niestety tak się nie stało. Nie staraliśmy się długo bo trwało to 8 miesięcy, ale te miesiące były dla mnie długie i niepewne. Testów ile wykonałam nie zliczę. Jeżeli chodzi o dwie kolejne ciążę wszystko przyszło szybciej niż planowaliśmy, może dlatego ze nie mieliśmy zakodowanego w głowie zeby za tydzień, dwa ujrzeć na teście dwie kreski.
My po 13 miesiącach odpuściliśmy
zbirzaly się nasze wymarzone wakacje lecieliśmy na Sri lanke na 3 tyg wiec stwierdziliśmy ze tam się postaramy albo po powrocie
a tu dwie kreski :D i byłam w 3 miesięcy ciąży na wakacjach ♥️
za drugim razem było podobnie mąż już chciał ja trochę chciałam to odłożyć na później ale za pierwszym razem się udało
a myslielismy ze znowu będziemy długo się starać dlatego chciał zacząć wcześniej
bo plan był taki żeby było min 2 lata różnicy
a jest 19 miesięcy
U mnie miało być 2 lata różnicy, a będzie 3. Jednak widzę, że ciśnienie zbyt mi w głowie siedziało. Plus zawirowania hormonalne i tak wyszło.
Nie wszystkie moje ciąże były planowane ale cieszę się z tego jak jest. Nie wyobrażam sobie któregoś nie mieć. Pary, które nie mogą mieć dzieci cierpią a nie pary które zaliczyły wpadkę.
Zdecydowanie im bardziej człowiek się stara tym bardziej nie wychodzi. Dlatego te starania o maluszka to najlepiej podchodzić na największym ludzi jakim się da :) i chyba każdy może to potwierdzić :)
najważniejsze to nic na siłę
Wszystko zawsze łatwo się pisze a ile ciąż tyle starań i histori :)
Ja zawsze sobie wyobrażałam, że te starania o ciąże będą trwały przez kilka miesięcy, a my przez długi czas ciągle odkładaliśmy w planach ciecko. W końcu jak się zdecydowaliśmy to udało się w pierwszym miesiącu starań więc w sumie oboje byliśmy zdziwieni, że tak szybko :)
Niestety znam dużo przypadków par, które starały się przez kilka lat i dopiero po długim czasie im się udało
My i córkę bardzo długo się staraliśmy i mieliśmy po drodze mnóstwo przygód że zdrowiem i z moimi złymi wynikami itp ale po przejściach w końcu się udało
MamaLaurusa to dobre wiadomości, że po przejściach w końcu wszystko się udało.
My patrząc po znajomych, którzy o dziecko starali się około 2-3 lat zaczęliśmy starania od razu po ślubie. Jak się okazało udało się nam za pierwszym razem. Okres miałam regularny więc nie było też problemu z ustaleniem dni płodnych. I się udało <3
Oliwejra mi się znowu wydawało na odwrót że zajść w ciążę to jest bardzo łatwo i szybko a u nas jednak trochę to trwało. ;)
Znajomi dookoła pyk i dziecko więc myślałam że u nas też tak będzie się jednak życie pisze różne scenariusze ;)
Mam w rodzinie przypadek gdzie para od kilku lat się starała padło na adopcje niemowlaka jak synek skończył rok to zaszła w ciążę:)
Moja koleżanka z pracy adoptowała synka i po 3 miesiącach zaszła w ciążę niecałe dwa latka różnicy ale mówi se kocha ich identycznie a w rodzinie ju tyle lat nikt nawet nie pamięta ii nie ma tematu jak bracia rodzeni
super że im się udało :)
Ale świetnie ze kochają tak samo obydwoje dzieci
Bardzo szanuje ludzi, którzy decydują się na adopcję dzieci. Świetnie, że dzieci się dogadują bo to bardzo ważne wśród takiego rodzeństwa aby żadne nie czuło się gorsze :)
Ja podziwiam takich ludzi, fajnie tak dać komuś szansę na szczęśliwe życie.
Z tą adopcja też na pewno nie jest łatwo, wiąże się z tym dużo trudów więc też podziwiam osoby, które się decydują na to :)
Wśród moich znajomych nie znam nikogo kto by adoptował dziecko