Sposoby na przeziębienie malucha

M.Rudnik mieliśmy z synkiem tak jak u Ciebie tylko, że on ma dopiero niecałe 2 miesiące - ja po 2 tygodniach zdenerwowałam się i odstawiłam syropy - kaszel przeszedł po 2 dniach… Za to zostało troszkę katarku ale z nim walczyłam wodą morską i solą fizjologiczną - teraz widzę poprawę. Dla niemowląt polecam Cebion Multi w kropelkach - jest tam m.in. wit. C, która na pewno pomorze przy przeziębieniu ale trzeba uważać, bo zawiera on już wit. D.

Co do artykułu - syrop z cebuli na cukrze czy na miodzie to tak naprawdę to samo, chyba, że kupuje się sprawdzony miód od pszczelarza, który nie dokarmia pszczół - ten kupny to sam cukier.

od kiedy taki syropek podawac ?
Może masz racje … jeszcze jutro 2 razy poodam syropek i chyba tez odstawie bo ten kaszel nie jest jakis meczacy … odrywa sie ale na cały dzien moze 4 razy odkaszlnie .

Apropo wit.D podaje ja nadal synkowi nie tak regularnie bo zdarza sie ze co 2-3 dni …chodzi o to ze przeszlam na MM a w takiej sytuacji podobno nie powinno sie podawac dodatkowo D

Polecam tran. Ten Möllers Baby mozna podawać chyba od 3 miesiąca jak sie nie mylę. Zawsze w okresie jesien zima wiosna podaje go synkowi i ma całkiem niezły cytrynowy smak;) poza tym pije siczek malinowy przyrządzony przez moja mamę, tak zapobiegawczo. To chyba jedyne moje sposoby by nie dać sie chorobie choć wiadomo rożnie bywa. Staramy ubierać sie adekwatnie do pogody.

Ja tak dodam , ze zawsze gdy w chlodne i wietrzne dni wychodzimy do daje smoczusia do buzi zeby sie nie nałykał tego zimna . :slight_smile:
Kupie na pewno tran :slight_smile:

ja zrobiłam dziś syropek z cebuli zobaczymy czy pomoże

Mój Sebastian pije ten tran juz kilka miesięcy :slight_smile: teraz bylismy chorzy a on zdrowy jak ryba :slight_smile: i mozna podawac od 6 mca, ja teraz tez pije bo jest dla matek karmiących piersia wiec zeby sie oslaniac to tez pije :slight_smile: również polecam cebion Multi :wink: synek pil odkad mial 3 tyg a teraz od kilku miesięcy pije vibovit, zeby dostawal odpowiednie witaminy… Na przeziębienie hmm… Ja staram sie homeopatyczniw walczyc, mam rozne syropki ziolowe. Szczerze to odkad jestem mama to wprawilam sie w przeziebieniach i juz wiem ktory syropek kiedy moge podać. Na katarek polecam inhalacje z soli morskiej, dziecku latwo zrobic (malemu dziecku bo dwulatkowi to nie da rady).

A w smaku ten tran znośny? Kupiłam kiedyś dla siebie jakiś owocowy ale nie dałam rady wypić ani łyżeczki :frowning: Czuć było ten tłuszcz strasznie. Mateusz nie lubi syropów i jest wielki problem żeby mu coś zaaplikować.
A może jest tran dla maluchów w kapsułkach? Zawsze to łatwiej wycisnąć.

ja miałam witaminę w kapsułkach i wspominam to źle bo zawsze kapsułka uciekała

Nie no, mój Sebastian mowi, ze tran jest pyszny, mi sie po nim odbija cytryna, bo ma posmak cytrynowy, nie podchodzi mi, ale jestem dorosla, wiem co to jest i moze mam tak zakodowane, a jemu tlumaczylam ze pijemy pyszny soczek i od razu polubil :slight_smile:

Gosiaczek nas poinformowano w aptece że pulmex został wycofany, szukałam w internecie i też produkt jest niedostępny. A szukam właśnie dla 2,5 latka jakiejś maści którą można smarować klatkę piersiową żeby w nocy się lepiej oddychało.
M.Rudnik nam pediatra kazała wit. D podawać w okresie jesienno-zimowym mimo podawania mleka modyfikowanego, jest o tym ciekawy wątek na naszym forum.
Podobne metody stosuje gdy mój maluch jest chory. Muszę wypróbować tran, podaje probiotyki ale tranu jeszcze nie próbowaliśmy.

U nas kiedy mała tylko zaczynała kichać podawaliśmy Cebion jednak ostatnio to nie pomogło, infekcja wdała sie w tempie expresowym rano mała wstała w złym humorze po kilku godzinach pokazał sie katarek a wieczorem wysoka gorączka.
Nie mam co prawda złotej rady jedynie używanie soli morskiej i fridy aby oczyścić drogi oddechowe do tej pory w przypadku przytkanego noska pomagała maść majerankowa, ostatnio jednak pani Doktor poleciła nam kropelki olbas oil które zakrapla się na piżamkę lub jakąś szmatkę udrożnia drogi oddechowe, praktyczniejsze kiedy dziecko ma już dosyć masci majerankowej

pulmex zostal wycofany? qrcze a od malenkosci stosowalam u sebcia i chcialam stosowac u gabrysia :confused: naprawde szybko nosek odblokowywal…

Ciekawe czemu wycofali? Szkoda skoro to taki dobry lek. A może Olbas kilka kropelek na ubranko lub pieluchę i dziecko będzie w nocy wdychać. Też niedrogi.

Słyszałam , ze rumianek warto parzyc zapobiegawczo bo działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie :slight_smile:

Czy to prawda , zę niemowlę nie powinno pic naparu z miety poniewaz wywołuje odruchowy skurcz krtani i moze zatrzymac oddech ?

Nie podaję dziecku syropów z cebuli, buraka czy innych i raczej nie będę podawać. Pamiętam jak rodzice mnie tym poili, a ja tego nie lubiłam.
Kilka dni temu zauważyłam lekki kaszel i katar u Leny. Narzeczony wybrał się z nią do lekarza, przepisała ona syrop, zaleciła używanie soli fizjologicznej lub morskiej, a także zaopatrzenia się w inhalator. Mała nie lubi nic, co trzeba wlewać jej do noska, jednak po kilku razach użycia sterimar, zauważyłam poprawę.
Słyszałam, że dobrze jest stosować olejki eteryczne, ale sama tego nie praktykowałam, a na gorączkę używamy eferalgan dla dzieci, które polecił nam zaprzyjaźniony farmaceuta.

O miecie to pierwsze slysze :wink: ale mój sebek herbatke mietowa pil dopiero jak mial jakies 10-11 mcy :wink: zresztą to mila odmiana po zwyklej herbatce, wiec czasem mu podaje… Mlodszy to dlugo nie dostanie, ja pije mietke siec jak cos to dostaje z moim mlekiem :wink: co do naparow dziwnych, to tez nie praktykuje przy przeziębieniu, jedynie to z czym juz mialam do czynienia typu bioaron c, tran, witamina c…

a moja córeczka bardzo lubi syrop z cebuli jak go jej daje to krzyczy dadadada

co wy mówicie,pulmex wycofali?ciekawe czemu?a to była dobra skuteczna maść.
a u nas się skończyła…

I ja nie słyszałam ze pulmexu nie ma już w aptekach. Mam jeszcze dwie tubki w domu ale zastanawia mnie fakt dlaczego jest wycofany ? Wie ktoś?

słyszałam ze za duzo olejków eterycznych , wiele mam miały przykre sytuacje po zastosowaniu u najmłodszych , dzieci sie dusily , o jednej kiedys czytałam - calkiem niedawno gdy sama poszukiwałam takowego srodka na kaszelek i katarek , ze jej dziecko 10 dni w szpitalu lezało wlasnie przez PULMEXBABY .
Ja mam Depulol i zawsze gdy smarowalam to w gardle mnie drapalo .