u nas dzieciaki śpią w śpiworkach i myślę że to jest najlepsze rozwiązanie dla mnie jak i dla dziecka, nie martwię się ze jest odkryte
Spiworki to super sprawa. Jak tylko Mały przestał się mieścić w różki od razu się przezezucilismy na śpiworek i na razie się sprawdza :) już 2 miesiące.
Moje dzieci nie chciały spać w śpiworach. Szybko je sprzedałam i spia pod kolderkami. Im większa kołdra tym dla nich lepiej:D
A do jakiego wieku u was śpią w tych śpiworach?
To chyba zależy od dziecka. Te śpiworki są nawet dla 3-letnich dzieci. Ja na pewno będę się starała przez pierwszy rok, żeby mieć pewność że dziecko nie nakrycie sobie kołderki na siebie.
Aniss ogólnie to takie śpiwory to nawet dla dorosłych SA więc chyba nie ma ograniczenia wiekowego haha
Co maleństwo to inna potrzeba. Ja odbiegając lekko od tematu mam etap że syn zasypia w chuście i w tuli i moge go tak nosić caly czas i jest mu bardzo wygodnie a córke nosiłam tylko 3 ms syn ma już pół roku:)
Aniss widziałam że są dla kilkulatkow nawet :) aczkolwiek myślę że tutaj dużo zależy od dziecka :) dorośli też różnie mają :D jedni spia w skarpetkach a inni bez majtek :D
A moja chusta leży, bo jakoś boję się małego zawiązywać. Jeszcze chwila i się okaże, że wyrośnie z chusty i tyle będzie z tego.
u mnie córka spała długo bo do dwóch lat, a syn do roku
Ja znalazłam sposób odkopywanie się. Biorę duży koc i zawijam pod materacyk z obu stron. Nie odkopuje się już tak bardzo
Mój syn za bardzo przemieszcza się w łóżeczku i nigdy nie spi normalnie tylko np z pupa w górze czy na brzuszku ;)
Spiworek może u starszego przydałby się ale za to on nie lubi przykrywać się bo jemu jest ciepło..
MI spiworki to zawsze kojarzyły sie z wyjazdem pod namiot;)
co do rozkopywania ja czasami zawijałam kołdry boczki i też na poczatku sie nie rozkopywała, ale potem jak było jej gorąco to marudziła;/
kargaw super, że problem znikł :D choć ja tak robiłam i mi się i tak odkrywali skubańce
U mnie rozkopywanie to coś obowiązkowego u dzieci w nocy. W dodatku chodzą po łóżku więc tą koldra zawsze jest wszędzie
Mazia1 no może nie do końca znikł ale jest lepiej połowę nocy śpi przykryty;)
Kargaw, a maluch nie wpadał w tę ,,kieszeń,, ;)
Moja śpi pod kocykiem , w skarpetach a i tak często budzi się bez :)
U nas śpiworki albo rożek. W samym kocyku rozkopuje się, wierci, kręci. Słabe spanie:)..
Danuta o dziwo nie wpadał bo on nie zsuwa się a dół tylko nogi do góry podnosi i się odkopuje
To jest piernik:):)