Skończyło mi się mleko?

Po około 3,5 miesiąca karmienia piersią zauważyłam u swojej córeczki, że płacze podczas karmienia , dzisiaj odciągnęłam mleko (po ok 4 godzinach odpoczynku) i wyszło tylko 30ml mleka ! I co teraz ? Niemowlę płacze już tak od około 2 tygodni , mam przerzucić się na mleko modyfikowane ?

Natalia a odciągałaś już wcześniej mleko i udawało Ci się bez problemu, czy to pierwszy raz? Dla mnie odciąganie mleka nigdy nie było wyznacznikiem tego ile go mam w piersi bo dziecko się najadało a pokarmu nie byłam w stanie odciągnąć nigdy zbyt dużo... 

Czy po tych 4 h nie karmienia czułaś że piersi są pełne czy były miękkie? Bo po takim czasie to raczej już się czuje że tego mleka się nazbierało... To czy dziecko się najada to chyba najlepiej sprawdzić po przyroście jego masy. Przyczyn płaczu dziecka przy karmieniu może być wiele. Problem z wyciszeniem, zmiana smaku mleka przez to że zaczęłaś jeść coś co na ten smak może wpływać, np cebula..., Niewłaściwe chwytanie przez dziecko piersi przez co łyka powietrze i boli je brzuch itp.

Najlepiej skontaktuj się z położną lub doradcą laktacyjnym...

Miałam tak po pierwszym miesiącu karmienia. Synek płakał bo był głodny, laktatorem ściągnęłam mało mleka. Zaczęłam rozkręcać laktację laktatorem ściągając pokarm po każdym karmieniu piersią, po kilku tygodniach mleka było coraz więcej i po dokarmianiu mm mogliśmy wrócić całkowicie na moje mleko.

Zdecydowanie, laktator to nie wyznacznik ilości mleka w piersi. Dziecko zupełnie inaczej ssie. Możesz pobudzić laktację, polecam częste przystawianie do piersi, Femaltiker, próbowanie oddciagania po odstawieniu dziecka od piersi, ciepłe kąpiele  i co najważniejsze brak stresu. Stres jest wrogiem w takich sytuacjach. Dziecko każdą naszą emocje wyciąga z mlekiem. Powodzenia i wierzę w to, że się uda :)

Nie zawsze odciągniesz tyle mleka, co jest w piersiach. Ja gdy próbuję odciągnąć to też są niewielkie ilości, a dziecko się normalnie najada, więc ilość odciągniętego mleka nie jest wyznacznikiem. Chyba że zaczniesz odciągać systematycznie, a nie będzie przyrostów ilości ml. 

Możesz spróbować podać Niewielka ilość mleka modyfikowanego (np 30 ml) po karmieniu i zobaczysz, czy dziecko się uspokoi

Ja bym spróbowałam częściej przystawiać dziecko do piersi aby właśnie laktacja się rozkręciła, możesz właśnie jeszcze po karmienu przystawić laktator do piersi, pić herbatki lub femaltiker, przed karmieniem możesz równie zrobić sobie okłady z ciepłym kompresem bądź wziąć prysznic i polewać ciepła woda piersi, pamiętaj że stres nie działa na korzyść więc na spokojnie, mleka dla twoje dziecka z pewnością wystarcza 

Macie kolektor? Spróbuj karmić jedną piersią założyć jmnandrugą kolektor, lelaktator nie jest wyznacznikiem, a tocjuz u ciebie czas stabilizacji stąd piersi bmmogą być miękkie ale mieć mleka wystarczająco

Mój syn ma 3 miesiące, a moja laktacja jest ustabilizowana. Ale czasem mam wrażenie że w piersiach nie ma mleka, bo są miękkie. I laktator też nie zawsze odciąga zbyt dużo, czasem to ledwie 30 ml, a bywa że nieraz odciągam za jednym razem 60  ml. Jednak to mleko w piersiach u mnie jest, nawet gdy piersi są miękkie. Syn się najada i przybiera. Także laktator to nie wyznacznik ilości mleka :) 

 

Nie zakładaj z góry najgorszego, może przyczyna tkwi gdzie indziej. Obserwuj dziecko, sprawdzaj czy przybiera, a w razie co skonsultuj się z pediatrą. Życzę Ci, żeby wszystko się wyjaśniło i pozytywnie zakończyło!

Mój syn na szczęście też najada się. Piersi za to są miękkie jakby nie było w nich mleka. Stosuje teraz ciepłe okłady na piersi i metodę 753. Do tego kawa zbozowa i czasami falmatiker.

Ja bym nie rezygnowala z piersi a jedynie dokarmiala mm po skonczonym karmieniu piersia nie odwrotnie;) wowczas ściagnie mleko z piersi a potem doje ile mu potrzeba tylko pytanie czy potem nie zechce tylko butli;)

 ale jesli maluch przybiera na wadze to wydaje sie ze jest ok ;) 

Dokladnie tak jak dziewczyny pisza. Miałam podobnie jak mały zaczynał 5mc to pani doktor pow ze poprostu potrzebuje więcej jedzonka wiec zaczęłam rozszerzać dietę i po mału zauważyłam ze jednak głodomor i ta piers nie wystarcza , a u ciebie jest jeszcze malusia to można podać po karmieniu mm , może potrzebuje dojeść . 
 

Tylko nie rezygnuj z kp i oby mały tez nie polubił za bardzo butli . 

Dziecko więcej ściągnie mleka niż laktator. Na pewno nie ma co się tym sugerować. Na laktację pomaga kawa Inka, fermaltiker . Częściej dziecko przykładaj do piersi. A jak płacze podaj mm. U mnie ostatnio ze względu na zmęczenie i stres też na wieczór małą musialam dokarmiac. 

Dokładnie, laktator to nie wyznacznik bo dziecko wyssie znacznie więcej. Ale jeśli dziecko po jedzeniu nadal płacze to faktycznie może być jeszcze głodne. Możesz spróbować dokarmiać mm. 

Też miałam taką sytuację że po 3 miesiącach miałam mniej mleka ale piłam femaltiker i minął 4 miesiąc i mleko nadal jest, teraz również czuję że jest go mniej i znowu sięgam po femaltiker. 

Wydaje mi się, że powinnaś zacząć ważyć dziecko przed karmieniem i po karmieniu bo tylko tak możesz sprawdzić czy coś dziecko zjadło. Może warto też wspomóc laktacje, pobudzić ją laktatorem i pić herbatki na laktacje. Polecam femaltiker :) 

 

Jednak skoro dziecko płacze to jest to dla nas jakiś znak i rozważyłabym tu też konsultacje z doradcą laktacyjnym. Oczywiscie możesz też podać mm ale po karmieniu piersią i zobaczyć czy rzeczywiście córka jest jeszcze głodna. 

Jak dobrze kojarzę to w tym miesiącu często pojawia się kryzys. U mnie też córka ostatnio zachowuje się jak by nie mogła się najeść. Parę razy już ja dokarmialam mm. Głównie na wieczór . W dzien co chwilę muszę ją karmic piersią.

Ja bym częściej dziecko przestawiała żeby rozkręcić laktację albo dokarmiała mm 

ja też bym tak robiła 

częste przystawiani e powinno wspomóc laktacje ewentualnie laktator, ale pzredewszystkim spokój i zero stresu;( bo jeśłi bedziesz sie denerwowac i martwić to nici z laktacji mimo przystawiania laktatora czy herbatek na pobudzenie laktacji;(

Aniss wiesz jak to jest żeby sie nie denerwowac, i niby człowiek się nie denerwuje ale jednak ma to tam gdzies z tyłu głowy. 

znam to;) 

jak ci waga stoi to pewnie zanim nakarmisz to myslis zo jednym;) 

 zobaczysz jak bedziesz miała wage dla małej?:P ja wazyłam codziennie;) a bywało ze i kilka razy poczatkowo;D   O.O