Siku na nocniku

niestety dzis 2x siku u dwa razy w treningowe i jedna kupa

Dziecko potrzebuje czasu. Wszystko powoli i na spokojnie 

pewnie ważne że są postey a my tylko musimy uzbroic się w cerpliwość i konsekwentnie starać sadzać na nocnik

Ja już się poddałam, moja mała też ma jakiś nocnikowstręt, nawet nie chce na niego patrzeć. Też już mamy 2 stoją w łazience i się kurzą, bo bardzo ciężko ją namówić, żeby chociaż usiadła a i tak bez efektów, raz jakoś zrobiła kupkę i później blokada... ostatnio nawet kupiłam książkę "Siku na nocniku" i teraz czytamy po 10 razy dziennie i na tym koniec, ale w teorii już jest niezła, gorzej z praktyką :)

Może odczekaj jeszcze chwilę i później znów zacznij próby :)

ja tez narazie poki chorobe mamy to go juz nie mecze

Powoli wszystko się uda

Patrycja no pewnie,choroba to i tak stres dla dziecka.

do tego dziecko jest osłabione przez chorobę 

Nam mamą wydaje się że siku na nocnik to taki banał.. nic bardziej mylnego. Dziecko potrzebuje czasu. Cierpliwości i daj młodemu czas, wiem co mówię. Nic na siłę, bo to nic nie da.

Moja Hania we wrześniu skończyła 3 lata. Więc mogłoby się wydawać że to już duża i mądra dziewczyna. no i oczywiście zgadzam się z tym, ale u nas temat nocnika to była studnia bez dna. Założyłam sobie że lato to będzie super okres na odpieluchowanie bo wiadomo większość czasu spędzałyśmy na podwórku, więc powinno pójść gładko. Tyle że Hania miała inny plan, ona kategorycznie nie chciała zdjąć pampersa. Myślałam że może basen pomoże.. bo wiadomo w pampersie do basenu nie wejdzie, ale ona zamiast siedzieć w basenie to siedziała na nocniku jakby bała się że się zsika do wody. W końcu odpuściłam.. No bo ile można. Pewnego dnia Hania sama przyszła że chce siku, ale jak zrobiła to zażądała żeby po wszystkim znowu założyć jej pampersa, tak jakby czuła się w nim pewniej. Więc przez ok tydzień wołała siku ale chodziła nadal w pieluszce. Aż w końcu stanowczo postawiłam na swoim i jakoś kilka dni przed 3 urodzinami udało mi się ją namówić żeby założyła same majteczki. Dodam tylko że siku robi wszędzie, w sensie na nocnik, toaletę, trawkę.. Ale kupka tylko i wyłącznie na nocnik.

Na siłę też nic nie wskórasz,bo dziecko też może się zniechęcić 

moje dzieciaki gdy konczyły 2 lata juz byli bez pampersa i bez wpadek.a teraz sie okaze jak ójdzie.póki co mała juz woła na nocnik a rano zawsze robimy siku.poczatek jest super bo przynajmniej zaakceptowała nocnik

Każde dziecko jest inne 

Ja też czekałam na odpowiedni moment lecz wedlug mnie postawienie zasad dziecku przynosi najlepsze rezultaty. Dzieci czują się wtedy pewniej i bezpieczniej.

pannaXoanna co masz na myśli pisząc "postawienie  zasad"? Chcesz powiedzieć że wprowadzenie np zasady "od dzisiaj sikamy na nocnik" jest ok? Moja córka nawet nie chciała z początku patrzeć na nocnik a co dopiero sikać na niego. Ja uważam że nie należy dziecka do niczego zmuszać, owszem zgadzam się że zasady w wychowaniu są ważne ale akurat w kwestii nocnika to zasady tu wiele nie pomogą

mama hani może to chodzi o to zeby wprowadzić dziecku np zasade ze zawsze rano siadamy na nocnik....i tak stopniowo wprowadzac kolejne...przynajmniej ja to tak zrozumiałam

ja dzis starakam sie posadzis rano syna i jak juz usiadl tak 10min siedzial powiedzial ze nie chce zalozyla treningowe i psikus 2 min pozniej siku w majty

U nas brata syn bał się nocnika, nauczył się sikać od razu do kibelka

Weronisia no ok ja rozumiem ale dla mnie to jest takie zmuszanie.. Dobra teraz kiedy moja Hania już opanowała sikanie to ok bo faktycznie zawsze rano idzie siku i przed spaniem też. Ale nie wyobrażam sobie żeby wprowadzić jej zasadę siadania rano kiedy ona kategorycznie tego nie chciała, co ja rozumiem że nie była gotowa. 

na kibelek tez sadzalam go niestety tez sie boi nawet probowalam zeby stal i sikal nic