Przebieranie przed i po kąpieli

Ja mam przewijak w pokoju na łóżeczku. Łazienkę mam małą. Więc tam by się nie zmieścił. Córkę kąpie w pokoju. Potem na przewijaku wycieram i ubieram córkę do spania. Jeszcze karmienie i gotowe. Wszystko w zasięgu ręki. Nigdzie nie trzeba chodzić i szukać.

My mamy zwykły przewijak na łóżeczko w pokoju i tak po kąpieli wycieramy i przewijamy dzidzie :slight_smile: wygodnie bo nie trzeba sie schylac a i pampersy ,chusteczki zawsze pod ręką bo tam trzymamy :slight_smile:

Mi przewijak się przydał i o wiele ułatwił życie, ale stosowałam go głównie do przebierania synka w ciągu dnia, zmiany pampersa czy ubranka, a jakoś po kąpieli przeważnie ubierałam go u nas na łóżku.
Łóżeczko miałam postawione u nas w sypialni i na nim właśnie przewijak, na początku w łóżeczku na samym końcu trzymałam kilka pampersów, chusteczki i krem do pupy więc wszystko miałam pod ręką, czasem kładłam sobie tam nawet ubranko na zmianę w razie awarii żebym nie musiała odchodzić nigdzie od synka, a teraz mam na łóżeczku specjalną torbę organizer i tam trzymam wszystkie potrzebne mi rzeczy.

Przewijak jako osobny mebel to jest dla mnie najlepszy zakup wyprawkowy :slight_smile:
Przebieramy tam młodego w ciągu dnia, ubieramy przed wyjściem z domu i obrabiamy po kąpieli, jak również wszystkie zabiegi higieniczne na przewijaku, ja jestem mega zadowolona :slight_smile: Mamy tam wszystkie kosmetyki i pampersy pod ręką, takie przewijaki na łóżeczku dla mnie są mega niewygodne :slight_smile:
A w Ikei kupiłam przewijak z możliwością zrobienia z niego w przyszłości biurka, po prostu blat się obniża i dziecko ma miejsce do rysowania :slight_smile: (zdjęcie)
Polecam

1

A są jakieś drzwiczki do tego biurka? Pomysl fajny całkiem.
Ja akurat mam mało miejsca i coś takiego by się nie sprawdziło u mnie wcale. U nas przewijak jest na łóżeczku a obok jest duża szafa i między nią a lozeczkiem było trochę miejsca więc zamówiliśmy małą, wysoką szafkę na wymiar i tam sobie wszystko trzymam i mam pod ręką to co potrzebne.

Myslalam nad przewijakiem ale wiem jak znajoma kupila przed porodem i wogole go nie używała tylko przewijała ma kocyku albo lozku.Dlatego ze tez nie mialabym gdzie trzymac przewijaka nie kupowalam.Taki przewijak.z biurkiem to fajna sprawa pozniej nawet dla dziecka :slight_smile: Bede wiedzieć na przyszlosc he :wink:

Ja kupilam przewijak ale po urodzeniu jakies 2tyg…sprzedalam , ponieważ nie byl dla mnie przydatny bo synka.czy przewijalam na łóżku, jakos bardziej czulam bezpieczenstwo synka. A co do kąpieli po urodzneiu synka kapalam w salonie w wanience zaraz kolo.sofy na.której go rozbieralam i wycieralam, a później jak byl juz.starszy to rozbieralam w lazience czasem na kolanach albo.podkldalam recznik., zeby na nim stal i odrazu po rozebraniu wkladalamg o do wanny a ubieram.odrazu po kapieli na kolanach…a synkek ma 4latka…i puki co tak sie przyzwyczailam;)

Mi się zawsze wydawało, że w pokoju jest za chłodno by kąpać tam córkę. łazienka to dużo mniejsze pomieszczenie i łatwiej je nagrzać, tak by maluszkowi było ciepło. Raz wykąpałam córę w pokoju i bardzo płakała, potem już zawsze w cieplutkiej łazience.

Dopóki go nie miałam to myślałam ze to zbedna rzecz i niepotrzebnie wydane pieniądze a jeszcze do tego trochę zagraca mieszkanie. Jednak teraz przy trzecim maluszku stwierdzam ze to bardzo wygodny mebelek i warty swojej ceny. Znacznie ułatwia pielęgnację maluszka. Ale wynika to też z tego ze z małego mieszkania wyorowadzilam się do duzego domu. I na wszystko mam miejsce

My mamy komodę z przewijakiem, na łóżku to bym się bała przewijać, bo bardzo często Mała sika podczas przewijania i to w dużych ilosciach;). Co do przebierania w łazience po kąpieli to jeśli jest taka możliwość to najwygodniej polozyc przewijak na pralkę, lub jakiś niski mebel. Nie wyobrażam sobie kąpania dziecka w pokoju, no chyba że noworodka który jeszcze nie chlapie na wszystkie strony ;).

Ja córkę myje w pokoju. W łazience nie mam miejsca gdzie położy przewijak. Mam małą łazienkę, a na pralce się przewijak nie mieści. W pokoju można sobie popodkładać stare koce czy pierzyny. Także tu nie ma się czym martwić, że dziecko jest bardziej ruchliwe i trochę pochlapie.

Jak synek się urodził kąpaliśmy go w wiadrze Tummy Tub w jego pokoju i przewijak był zaraz obok, dla nas najwygodniejsze rozwiązanie :slight_smile: A jak skończył 6 miesięcy zaczęliśmy go kąpać pod prysznicem bo nie mamy wanny i przenosimy go z łazienki do jego pokoju na przewijak i tam obrabiamy :slight_smile: każdy ma swoje przyzwyczajenia i zwyczaje :stuck_out_tongue:
Ja sobie nie wyobrażam przebierać dziecka z mega kupą na łóżku…mój syn nieraz jak był mały obsrał się po same pachy i kręcił przy przebieraniu więc…
Jak ktoś ma miejsce to jak najbardziej przewijak/biurko jest super rozwiązaniem, a synek nie ma dużego pokoju, 2,2x2,7m, a zmieściło się łóżeczko, przewijak, fotel i komoda :slight_smile:

My mamy przwijak wolnostojący i na pierwsze tygodnie życia będziemy mieli go postawionego w salonie :slight_smile: Salon mamy połączony z kuchnią i kąpać będziemy w kuchni na stole i obok od razu postawimy przwijak :slight_smile:

Przewijak bardzo przydatny

Mi te wiaderka nie pasują żeby myć dzieci. Zdecydowanie wole wanienke dla dziecka. Jak dla mnie jest sporo wygodniejsza i praktyczniejsza.

My mieliśmy łóżeczko z przewijakiem :slight_smile: był bardzo przydatny, zwłaszcza na początku, że względu na cesarskie cięcie :slight_smile: teraz przewijaka już nie używamy, a córka jest przewijana na naszym łóżku czy wersalki :slight_smile:

U mnie przewijak jest na łóżeczku. Jest to bardzo wygodne i praktyczne. Nawet dla kobiet, które rodziły siłami natury. Przez pierwszy tydzień nie ma mowy o siadaniu. Więc jest to dobre rozwiązanie i ma się wszystko pod ręką.

Ja nagrzewałam pokój, myłam tam maluszka i całą pielęgnację robiłam na łóżku :slight_smile:
Nie używałam gąbek, ani “ściereczek” - myłam ręką i myślę, że tak jest najlepiej:)

Ja rozbierałam małego w sypialni na łóżku, okrywałam kocykiem i przenosiłam do kąpieli. Później w recznik i znow na lozko gdzie byl ubierany. Tak mi wygodnie bylo po prostu . przewijak mialam, ale rzadko używałam. Chociaz do zniany pieluchy sie przydawal bo czesto otwieralam pampersa i akurat mlody zaczynsl sikac :wink: polecialo na przewijak a nie na np. lozko :wink:

Planowałam kupić przewijak, ale z powodu ze kąpiemy Małą w pokoju rolę przewijaka pełni łóżko. Przynajmniej nie martwię się, że mi się sturla gdy się na chwilkę odwrócę