Jak dla mnie to bon jest dobrym pomysłem, wiadomo, że jest kwota, ale przecież w dobie internetu można zobaczyć co ile kosztuje. Ja na slub dostałam właśnie bon, dołożyłam pewną kwotę i kupiłam sobie to co mi się podobało.; p
Idziemka co Ty taka skryta. W sumie nic nie wywnioskowałam z twojej wypowiedzi :D
Ja myślę że warto zapytać po pristu. Czasem prezent może być po prostu nie trafiony w gust
Monia nie rozumiem?
To zależy kto co lubi. Ja dostałam pięknego zamiokulkasa i jestem z niego super zadowolona. Raczej na parapetówkę idzie sie do dobrych znajomych gdzie wiemy kto co lubi. Więc łatwiej kupić. Ja np na parapetówkę do kawalera zrobiłam skrzynkę Potrzebnych rzeczy. Tzn biała skrzynka a w środku papier toaletowy, ręczniki papierowe, przyprawy różnej maści, ściereczki kuchenne, taki zestaw (Nalewajka, packa silikonowa do mieszania, łyżka cedzakowa) młynek do pieprzu i soli i butelką alkoholu. To wszystko zawinięte w celofan z wielką kokardą, furorę zrobiła niesamowitą, trochę śmiechu z papieru toaletowego ale przynajmniej wykorzystał w całości hahaha
Myślę że wszytko zależy do Kogo się idzie :) Jak Kogos znamy to też toeche łatwiej trafić w gusta. Jak już pomysłu brak to może jakaś karta podarunkowa do sklepu z domowymi akcesoriami
To zależy w jakim stylu mają urządzone mieszkanie. Żeby się dobrze dopasować:). Przejrzałabym np stronke Home&You, mają tam ładne rzeczy do domu, myślę, ze bez problemu coś się znajdzie;).
Osobiście na parapetówkę wolałabym upominek niż bon do sklepu. Sama dostałam od znajomych kilka rzeczy i jak na nie patrzę to zawsze mi o nich przypominają;).. Raczej nie chodzi o mega drogi prezent, ale o sam fakt:).
Kargaw ale pomysł;) fajny i z jajem;) hehe wszytsko co potrzebne;)
Ja lubię różne gadżety ale nie lubię potem tego wycierać odkurzać ;( ale od bo u wolałabym jednak gadżet;)
A do jakich kwot kupujecie prezenty?
Kilka lat temu usłyszałam że prezent na parapetówkę za 200zl to wstyd a przyznam że mnie to trochę zdziwiło
Aniss dokładnie trochę z jajem ale kolega też taki jest do tej pory używa młynków do pieprzu i soli i zawsze sie śmieje ze skrzynki. Ja osobiście kupuję prezenty na takie okazje za ok150 max200 zł wydaje mi się że to jest wystarczające. Sama też takie dostałam. Co do home&you to dla mnie ten sklep jest przereklamowany mają tam tak drogo że masakra. Dostałam 2 lata temu bon na 150 zł. Chciałam sobie kupić obrus na stół bo mam taki 3metrowy po rozłożeniu i musiałam dopłacić chyba jeszcze z 70 zł. Jak dla mnie ten sklep ma produkty nie warte swojej ceny.
Na parapetówkę dostałam też naczynie żaroodporne na podgrzewacze super sprawa np bigos ciągle ciepły w święta i dużą kamienną patelnię też polecam na prezent
Jak dla mnie 200 zł to ok kwota, nawet taka górna granica. Bez przesady, jak zapraszasz znajomych na imprezę, to po to, żeby fajnie spędzić czas, a nie żeby dostać drogi prezent:)..
Ja akurat lubię Home&You, mam stamtąd dużo rzeczy, np obrusy i pościele, są z dobrej bawełny, nic się z nimi nie dzieje po praniu; szklanki do latte nie porysowały się w zmywarce (z action czy z pepco stale musiałam wymieniać, bo po kilku myciach wyglądały źle). No ale może jak się trafi:). Ja lubię. Z kolei DUKA jest dla mnie nie warta swojej ceny (tam jest jeszcze drożej:)).
Aaa i na Homla też są ok rzeczy, ceny niższe niż w H&Y. :)
O duce nie słyszałam. Homla gdzieś kiedyś mi się reklama wyświetliła muszę tam zajrzeć.
Dokładnie idziemy się dobrze bawić a prezent to tylko dodatek
Uważam że kwota w ogóle nie jest ważna! Zapraszam dla towarzystwa. Żeby miło spędzić czas. Nie dla prezentów. Także nawet jakby ktoś przyszedł z pustymi rękami nic by się nie stało;)
W Home&You najbardziej się opłaca kupować jak są jakieś promocje typu druga czy trzecia rzecz taniej. Wtedy ceny nie są aż tak przerażające, chociaż wciąż jest tak drożej niż w sklepach typu Pepco czy Lok. Za to jakość lepsza.
Może powiem co my dostalimy ,gdy się wprowadziliśmy do nowego domu : ręczniki, bon do Ikea, chlebak plus pojemiki kawa, cukier, herbata Konighoffer COSMIC czarny bambus , karta podarunkowa do Homla, las w szle, blender kielichowy, obrotowy pojemnik na mnóstwo przypraw, pieniążki, alkohol, słodyczki ;) wszystko było super! :)
Bony fajna sprawa bo można samemu coś sobie wybrać co tylko się potrzebuje
Najlepiej gdybyś podpytała delikatnie czego im brakuje albo co lubią. Każdy ma inny gust. Ja np ucieszyłabym się z zestawu pościeli, zasłonek, firanek czyli nie zbyt drogich ale praktycznych rzeczy. Kubki , figurki , breloczki zawsze gdzieś będą latać po kątach albo kurzyć się na półce. Chyba , że ktoś jest gadżeciarzem i lubi drobiazgi. Warto wziąć to pod uwagę....
Jeśli sama miałabym wskazać prezent, z którego byłabym zadowolona to na pewno byłaby to dobrej jakości pościel
https://satyna24.pl/posciel-satynowa-140x200-double-face-czerwona-srebrna-4220-dwustronna/
Jak tutaj.
Dobrze jest, jak znajomi wiedzą w czym lubią się obracać obdarowani. Piszę to ku przestrodze :) na parapetówke od rodziny męża dostaliśmy paterę z kryształkami z koroną ...
Nasz styl jest rustykalny, prowansalski, czasem wręcz surowy. Drewno, biel, juta i koronki.
Tak więc patera używana była aby tylko zaznaczyć, że ją mamy ;)
O to rzeczywiście trafili z tymi kryształkami idealnie haha. Dlatego też jak nie chcemy pytać znajomych co chcą i nie znamy ich gustu to bezpieczniej jest dać po prostą tą kartę podarunkową.
Ja ogólnie lubię jak ktoś ma taki oryginalny, sprecyzowany gust, bo łatwiej wtedy coś wybrać. No ale własnie ,trzeba o tym wiedzieć;).
Trafili kulą w płot :)
Dobrze mówisz Inka, jak znamy choć odrobinę zainteresowania , to lekko się wybiera praktyczne rzeczy.
Biorąc pod uwagę ilość produktów w sklepach nie próbowałabym wyposażać komus domu bo marne szanse, że trafisz w czyjś gust. Może coś typu właśnie czujnik dymu, coś do ogrodu? Porządna łopata albo zestaw ogrodnika? Może drabinka do domu? Albo po prostu zapytaj? Ja osobiście byłabym zadowolona z ceramiki z Bolesławca https://andyceramika.pl/ , ale wiadomo, że każdy ma inny gust.