Pozytywny test ciążowy czy linia testowa

Oj cieniutka ta linia. Może faktycznie coś tam jest, ale ten test moim zdaniem jest niejednoznaczny. Najbardziej wiarygodny test to jednak B-hcg. Ale jeśli nie masz możliwości jej oznaczyć to powtórz test za 3 dni.

Chodzi o to że jak podświetlam to widać na zdjęciu a na żywo mam wrażenie że pod pewnym kątem widać, nie chciałam dziś robić, zrobię jutro będzie 13 dpo i dzień do okresu

1 polubienie

Daj znać co ci wyszło. A kiedy masz przewidywany dzień miesiączki?

24.11 mam dostać

To jak zrobisz to daj znać

Dam znać, jescze wstałam i jakieś przeziębienie mnie złapało :confused:

To nie jest miarodajny test. Poczekaj do dnia spodziewanej miesiączki a nie kombinuj z podświetlaniem

To nie poczekaj i zrób wtedy. To tylko 2 dni, dasz radę :muscle:t2:

Trzymamy kciuki :hugs:

Trzymam kciuki koniecznie daj znać

Test negatwyny, chyba nic z tego

Nie trać ducha bo tak naprawdę to dopiero początek waszej drogi w staraniach o dzidziusia :wink: Wszystkie tu jesteśmy z Tobą i trzymamy kciuki, żeby się udało. Oczywiście, że negatywny wynik boli, ale to wciąż wczesny etap i nie ma co się załamywać

1 polubienie

Daj sobie czas, długo się staracie? :sweat_smile:

Z tego co Julia pisała to 3 msc, więc to nie jest długi okres czasu, także trzeba być dobrej myśli :heart_eyes:

Dokładnie. Ja też nie wyprzedzałabym miesiączki w takim przypadku i robiła test dopiero, jak się spóźni.
Nie robiłoby mi to też zbędnych nadziei między cyklami i myślę, że nie wchodziłoby tak do głowy, że test znowu jest negatywny.

2 polubienia

Przyszła miesiączka

Napewno jeszcze się uda :heart: może dajcie sobie troszkę na luz, podobno im bardziej się chce- to nie wychodzi :smirk: wierzę że już niebawem zobaczysz magiczne dwie kreseczki :smiling_face:

Nie trać nadziei :slight_smile: W końcu się uda :slight_smile: :wink:
Trzymam mocno kciuki :heart:

A robiłaś wyniki na prolaktyne i tarczycę ?

Nie martw sie, 3 miesiące, to jeszcze nie jest kupa czasu. Wiadomo, że chciałoby się już, ale swoje niestety czasami trzeba odczekać i się nacierpieć.
Trzymam kciuki, za pozytywne wieści w następnym cyklu! :sweat_smile::muscle:t2: