Kasia juz doradzalysmy Angel fiolet;)
Dziewczyny potrzebuje pomocy. Moja corcia dostala plesniawek i lekarka przepisala nam nystatyne do pedzlowania buzi w srodku. Powiedzcie mi prosze jak dlugo stosowac ta nystatyne bo na ulotce pisze ze mozna ja przechowywac 7 dni po rozrobieniu a corci te plesniawki nie zeszly jeszcze.
Jeśli minęło 7 dni, a pleśniawki dalej są, to ponownie iść do lekarza. My na pleśniawki dostałyśmy po prostu dezaftan. Przeszły dość szybko.
Wg mnie skoro używać 7 dni a pleśniawki są nadal powinnaś iść do lekarza. Przepisze Ci coś innego bądź jeszcze raz nystatyne.
Też myśle że warto iść do lekarza, może ten lek nie działa na Twoją córeczkę i trzeba przepisać coś innego. Po 7 dniach powinno przejść więc lepiej to skonsultować jeszcze raz.
Ja długo walczyłam z pleśniawkami u córki. Też myślałam, że to od piersi. Przemywałam je i smarowałam Aphtinem, wyrzuciłam smoczek i kupiłam nowy. Nie pomagało. A w końcu przemyłam Aphtinem również rączki Małej i w końcu to było to. Co się podleczyło w buzi dzięki Aphtinowi to mała spowrotem się zarażała od swoich rączek. Ewa-1985 mi mama doradzała wodą utlenioną, a położna cytryną
Słyszałam że trzeba zadbać o dobrą odporność tzn np podawać witamine C w kroplach np Cembion. I wtedy nie będą się pojawiać
Jeśli chodzi o odporność to witamina C raczej tak nie pomaga wbrew pozorom. Prędzej cynk, w kwestii samych pleśniawek dużo ciekawych rzeczy możesz przeczytać tutaj: https://chorobydzieci.pl/plesniawki-w-buzi-niemowlaka-co-robic/ . No niestety jest to dość uciążliwy problem i czasem ciężko pozbyć się tych pleśniawek u niemowlaka ![]()
Czy od plesniawek może wystąpić zapalenie krtani?
Liwia chodzi Ci o to że były plesniawki a teraz jakieś objawy zapalenia krtani są? Jakie to objawy? Raczej nie ma to związku.
Z synem, gdy był malutki, gdy chodziliśmy do lekarza, to często twierdzili, że ma pleśniawki. Nie miał. Miał nalot w ustach, ale on był przez mleko, które jadł półgodziny/godzinę wcześniej. Warto zawsze dokładnie sprawdzić, czy to na pewno pleśniawki, aby nie męczyć się z dzieckiem i nie smarować go niepotrzebnie specyfikami.
Były pleśniawki całe usta język policzki. Po stosowaniu leków aphin, flucorta, Anaftin żel. Byliśmy oczywiście u lekarza bo też myślałam że to po mleku ale jednak nie. No i teraz mała ma taką chrypę dziwna wogole nie chce pić mleka jest pisk jak widzi butelkę. Woda lub jakiś deserek jabłko banan to zje. A przy każdym połknięciu mleka jest histeria.
Może te pleśniawki zaatakowały okolice gardła chociaż lekarka nic nie widziała. Jest buzka trochę czerwona
Liwia a teraz byliście z tą chrypka i nic w gardle nie ma już tak?
Myślę, że może to jakieś wirusowe zapalenie krtani.
No właśnie gardełko jest czyściutkie, jezyczek policzki i wargi od wewnętrznej strony są czerwone. Osłuchowo też wszystko dobrze. I tak się właśnie zastanawiam czy te pleśniawki mogły się dostać głębiej i tam wywołać jakąś infekcje.
Chrypka jest związana z zapakeniem strun głosowych więc musi być coś niżej, może warto do laryngologa pójść? Jeszcze się utrzymuje taki stan?
Robiłam inhalacje i tak jakby troszkę mniej chociaż tak dziwnie zaczęło jej charczeć przy oddychaniu. Dziwne bo nie miała wcześniej takich objawów. Dopiero po tych plesniawkach się tak zrobiło. Chyba że po tych lekach zrobiła się gęstrza ślina i nie może tego odkasłać.