Ja też o tym nie słyszałam :> Raczej nie przewidywałam takich zabaw.
To fakt co region to obyczaj u nas na mazurach ta zabawa jest często stosowana na pierwszych urodzinach, ale to tak samo z weselem nie wszędzie są taki same zwyczaje ![]()
Może troszkę zboczę,ale też chciałam napisach o urodzinach.
Ja teraz planuję zaszaleć na trzecie urodziny córki i myślałam już o balonach z napisem trzecie urodzinki,
dekoracji typu sto lat-bardzo podobają mi się takie rzeczy.Zamówię jej także tort z jej ulubionymi postaciami z bajek czyli będzie to zebra zu,albo klinika dla pluszaków:).moja koleżanka ze szkoły robi rewelacyjne torty(foto).Młoda teraz już więcej rozumie więc może teraz jej zrekompensuje te pierwsze urodzinki,które trochę były niewypałem.
o kurczę, ale wypaśny tort! wręcz tortowe dzieło sztuki
no my tak szaleć nie będziemy w tym roku, ale za te kilka lat czemu nie
a masz już, dariolka, upatrzony prezent dla Juleczki? u nas pomysłów brak, bo i tak najlepsze zabawki to wszystkie sprzęty domowe, ale symbolicznie coś by się przydało…
O tym to jeszcze nie myślałam…może jakiś laptop z nauką literek i cyferek…nie wiem w sumie
Przepowiadanie przyszłości dziecka znam:) dużo chichrania jest przy tym. My mieliśmy mszę św. potem impreza w domu. Kazde urodziny szykowaliśmy pod dzieci. Dorośli i tak zawsze siedzą i gadają, a dzieci mają swoje zabawy. My lubimy bujanie w kocyku “cztery słonie zielone słonie”, przechodzenie przez rurę-tunel z ikea, “baloniku nasz malutki”, jedzenie jabłka na nitce, przyczepianie ogona kłapouszkowi, są kredki i kartki. Mamy blisko park, więc na te (4) urodziny starszej planuję grę w podchody, po znakach, z wierszykami-takie zuchowe harce. Nie chcemy kisić się w domu.
Natrafiłam też na pomysł (dla starszych)urodzin w teatrze Dzieci Zagłębia-chciałabym, ale są drogie…40 zł od uczestnika, ale za to jest w tym spektakl, wchodzenie do rekwizytorni, za kulisy…fajne
Dariolka świetny tort. A co do prezentu to my też nie mamy pomysłu jak narazie ale jeszcze zanim urodziny to bedzie pierw Mikołaj. Msza też u Nas też bedzie napewno za Malutka.
zdjęcia z roczku są beznadziejne, nie wiem na kogo wrzeszczeć w pierwszej kolejności - na szwagierkę, że pstryka bezsensowne fotki czy na teścia, że tematu nie ogarnął
na kolejne urodziny sama zadbam o odpowiednią oprawę foto ![]()
u nas też kiepskie fotki z 1 urodzin wyszły ;(
Najważniejsze ze roczek się udał. A poprostu teraz będziesz wiedzieć ze jesteś zdana na siebie. A te zdjęcia nie są takie złe. Gwiazda wieczoru jest na zdjęciach wiec nie jest źle
Ja mogę cię pocieszyć, ze kamerzysta nagrywał gdzieś ślub u nas w regionie i wszystko byłoby dobrze, ale nie na głosu. Wiec nawet profesjonalistom błędy się zdarzają. Najwazniejze żeby zostały te dobre chwile w waszej pamięci.
Proud Mommy bardzo ładne zdjęcia
Tort jest i solenizantka zadowolona z prezentu i o to chodzi.
My mamy takie zdjęcia z chrzcin, że wstyd pokazać komukolwiek. A ja to na nich wyszłam jak obraz nędzy i rozpaczy. Ale to dlatego, że miało być ciepło i na to byłam przygotowana, a jeszcze pięć minut przed uroczystością leciałam do domu po aparat.
My torcik zamawialiśmy w sprawdzonej cukierni. Do tego obiad kawa i ciasto. Pokój przystrojony balonami i serpentyną. Niestety w tym roku oprócz Dominika żadnych dzieci nie było, bo brat akurat na urlopie był i same ciocie, wujkowie i dziadkowie. Ale Fifi zadowolony.
Za rok dzieci będzie więcej (w tym roku z moim Dominikiem będzie 3, jeden jeszcze w brzuszku), więc trzeba będzie pomyśleć o zabawach i zajęciach dla nich.
Pierwsze urodziny to zazwyczaj przyjęcie dla dziadków i rodziców chrzestnych w domu. Prezent składkowy to dobry pomysł. Jestem fanką klocków, których kolekcję w przyszłości można rozbudowywać.
Przede wszystkim pierwsze urodziny to święto dziecka i mimo iż maluch nie zdaje sobie sprawy z tego, że jest przyczyną całego zamieszania i bardziej świętuje reszta rodziny niż główny bohater to wciąż jego impreza i o tym należy pamiętać. A więc nie spraszajmy całej familii zwłaszcza jeśli dziecko połowy z tych krewnych nie zna. Przez to maluch może być zestresowany, czuć się zagrożony dużą ilością nieznajomych osób. A zwłaszcza, że pewnie każdy będzie chciał go pogłaskać czy brać na ręce. Nie przesadzajmy z rozciąganiem w czasie imprezy. Mój maluch wytrzymuje do 3 godzin w gościach, a potem jest zmęczony i przez to płaczliwy i marudny. No chyba, że jest możliwość odseparowania jubilata żeby się przespał.
Tak jak piszą poprzedniczki nie przesadzajmy z prezentami. lepiej kupić razem coś naprawdę porządnego niż kilkanaście bubli. Jeśli już prezentów mimo wszystko trochę się uzbiera to nie dawajmy ich dziecku od razu. Jedna, dwie zabawki wystarczą, a resztę można póki co schować i dać w kolejne dni. Nadmiar bodźców sprawi, że dziecko zamiast cieszyć się zabawkami zacznie marudzić.
Nie dawajmy dziecku tortu z kremem do spróbowania ( tym bardziej jeśli kupny )!!!
Niestety znam rodziców, którzy tak robią ku uciesze zgromadzonych. Dziecku nie zaszkodzi biszkopcik lub suche ciasto domowej roboty. Ciężki tort z kremem może naprawdę zaszkodzić maluchowi, nawet jeśli ten je już prawie wszystko z dorosłego menu.
Uwaga na dmuchanie świeczki, maluch może niefortunnie machnąć łapką.
Prezenty- moim zdaniem najlepiej jakieś mądre, nawet przyszłościowe, które przeleżą w szafie. Nie obraziłabym się gdyby mały dostał Scrabble junior mimo, że to jeszcze długo nie ten wiek. Bujaczek, jeździk, rowerek biegowy to chyba częste propozycje ale całkiem fajne i pożyteczne. A z niższej półki wszelkie klocki- od Duplo po zwykłe drewniane. Jeśli nie wiemy co kupić dziecku to może zamiast wydawać kasę na kolejnego pluszaka czy sorter, grającą piłkę itp podpytajmy rodziców. Może mają jakieś zastrzeżenia jeśli chodzi o wybór zabawek, a może akurat potrzebny jest dziecku kolejny fotelik samochodowy, na który rodzina może się złożyć.
Pierwsze urodziny to poważna sprawa, chociaż niekiedy wydaje mi się, ze rodzice przesadzaja z obchodzeniem tego święta. My mamy w planach przyjęcie dla najblizszych w domu z kolorowymi balonikami i flagami. Uważam, ze urodziny są dla dziecka, a nie dla dorosłych dlatego powinny być one z oprawa dziecięca. Ci do alkoholu zależy od rodziców, u nas pewnie symbolicznie będzie, ale nie do przesady. Nie zapominajmy też o szampanie dla dzieci
Prezenty najlepiej jeśli będą praktyczne i dziecko będzie mogli korzystać z nich przez jakiś czas. Jestem również za pamiątkami, takimi jak poduszka z imieniem i danymi dziecka po urodzeniu,to fajny prezent do kuferka wspomnień. Milo też podarować gościom, którzy przyszli coś od solenizanta na przykład zdjęcie dziecka. Fajnym pomysłem na wyprawienie urodzin jest dzień w którym faktycznie one wypadają, ale z tym to różnie bywa, bo nie każdy moze w środku tygodnia. Podsumowując pierwsze urodziny kolorowe i tak aby były uwiecznione na zdjęciach, aby dziecko miało pamiątkę.
u nas goście byli podzieleni na dwa dni było trochę zamieszania, były też dwa torty córeczka dobrze to zniosła myślałam że będzie gorzej, nadmuchałam dla niej dużo balonów i bardzo była z tego zadowolona
B. kruszko my też mieliśmy roczek na dwa razy
Raz u jednych dziadków, raz u drugich.
Zdecydowanie mniej zamieszania, goście podzieleni, dziecko nie takie zmęczone.
Ja pierwsze urodzinki synka zrobię w domu w gronie najbliższych , którzy są doskonale znani przez mojego synka.
Chcę , zeby ten dzien był dla niego dniem spokojnym , przyjemnym i oczywiscie radosnym , dlatego nie bede mu wielkich , zamieszanych urodzin robic . Jakiś późniejszy obiadek (16 h) , kawka i kolacja i mam nadzieje ze do 21 sie zwiną goscie ![]()
Chciałabym na pewno pieniazki dla niego i sama wybrac mu coś , bo wiem jak do tej pory w rodzinie bylo ( niezadowolenie albo podobne prezenty ) . Sama zawsze wkladam kaskę ![]()
Torcik zamawiam pewnie wybiore jakas postac z bajki albo jakies autko …
Mój syn ma roczek 07 października, ale robimy 05 w sobotę
Już nie mogę się doczekać!!
Będzie najbliższa rodzina, 16 osób.
O 14:00 msza. Potem mój tato przygotuje obiad tj rosół, karkówka, schabowe i udka i ziemniaki, moja ciocia upiecze tort (biszkopt, bita śmietana, brzoskwinie, winogrona, czarna porzeczka i prażone migdały), zawsze piecze, na mój roczek też piekła ten sam tort :), teściowa zrobi sernik, ja orzechowiec i bananowiec a moja kuzynka wafelki z karmelem
i to wszystko. Postanowiłam, że nie będzie kolacji i alkoholu.
My (rodzice) kupiliśmy krzesełko uczydełko i już nie mogę wytrzymać, tak bardzo chcę mu to dać!
Ale jestem prawie twarda, prawie, bo partner przyjedzie z Niemiec już w czwartek i postanowiliśmy że od razu damy mu prezent :)![]()







