Personalizowane pierdoły

No to koszta takie za ile ja mam wystawione moje stare autko.

Bardzo dużo. Tak jak mówiliśmy, że przy automacie to tak może wyglądać. Oby już więcej nic się nie działo.

A co do karteczki weź mi proszę napisz maila. To się dogadamy :wink:

O kurczę duzo

No niestety są to mega koszty na które nie byliśmy gotowi no ale cóż ……

1 polubienie

Takie to i ja bym chętnie przygarnęła :face_with_hand_over_mouth::face_with_hand_over_mouth::face_with_hand_over_mouth:

To pewnie koszta takie , że dobre walcie byście mieli

No niestety tak i to pewnie 2 tygodniowe :upside_down_face:

Albo fajny egzotyk :wink:

1 polubienie

@Michaska pasuję :smiling_face_with_three_hearts: wysyłka przez VINTED czy jak ci pasuję.
dasz radę się skontaktować e-mail

aleksandra2002agata@gmail.com

Wysłałam wiadomość na maila

A mi właśnie karteczka doszła. Dziękuję :heart::heart::heart::heart:

1 polubienie

Ooooo to sprawnie sobie z tą przesyłką poradziła poczta :upside_down_face: to się bardzo cieszę

1 polubienie

Ja też. Jedna z niewielu rzeczy pozytywna dnia dzisiejszego, bo mam dziś dzień w stylu kłody pod nogi

A co się działo? Ja dziś miałam dobry dzień bo znów wróciłam do rutyny i spokoju bo tym chaosie świątecznym :upside_down_face:

1 polubienie

Pojechałam do CH po konkretne rzeczy oczywiście pojechałam po 4 rzeczy żadnej z nich nie było. Wracając z tego centrum handlowego od razu był wypadek i poprowadzili drogą która jest w remoncie. Więc zwykły 2 km odcinek jechałam 40 minut a to już zaczynała być pora karmienia małej. Więc cała rutyna poszła się walić, a do tego przemęczenie świętami.

Mój mąż jest z tych facetów co Ci zrobią bardzo dużo, ale musisz mu wszystkie zadania delegować.

@Michaska u mnie podobne odczucia 🩵 lubię rutynę i też się cieszę że już dalej wszystko idzie jak co dzień :crazy_face:

1 polubienie

O kurczę to nie dość że nic nie załatwiłaś co chciałaś to jeszcze straciłaś czas. No i super bo jedni delegują inni załatwiają więc się super spasowaliście

@mamamalwi1 czas mnie przytłacza jak jest za długo ale jak jej nie ma to też źle :upside_down_face:

To mój mąż podobnie , tyle że jeszcze ja mu muszę wiecznie przypominać :face_with_hand_over_mouth:

Szwagierka kupiła lampki z imieniem do pokoju dzieci :wink: