Nowe miejsca, a reakcja dziecka

No jednak charakterki muszą mieć inne :stuck_out_tongue:

Super, bardzo się cieszymy, że tak to u Was wygląda :smiling_face_with_three_hearts: :revolving_hearts:

1 polubienie

Ekstra :heart: Na pewno bardzo to ułatwia wyjazdy :raised_hands: :revolving_hearts:

1 polubienie

Dziękujemy za podzielenie się doświadczeniami :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

1 polubienie

Super, że synek dobrze toleruje nowe miejsca :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

1 polubienie

u nas roczniak na pokładzie… puki co nowe miejsca odkrywa chetnie, chodzi dotyka, wchodzi wdrapuje sie skacze… istny kaskader… czasem ktos go moze zawstydzic, ale to na chwile odwraca sie do mnie z głową w dół z uśmieszkiem… ręce doprzodu i za chwile ucieka i zaczepia juz tą osobę :wink: takze na razie nie ma zadnego stresu przy nowych miejscach :slight_smile: